eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoUrlop wychowawczy a lojalkaRe: OT: Urlop wychowawczy a lojalka
  • Data: 2007-10-24 11:30:33
    Temat: Re: OT: Urlop wychowawczy a lojalka
    Od: Tristan <n...@s...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W odpowiedzi na pismo z środa, 24 października 2007 12:48
    (autor Gotfryd Smolik news
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: <Pine.WNT.4.64.0710241245130.420@athlon64>):

    > Tristanowi nie chodzi o "niezastępowalność", a fakt który miałem
    > również ja na myśli: faktycznego "wyrzucenia pieniędzy" na
    > szkolenie pracownika, który w rzeczywistości NIE jest nijak
    > zobowiązany do "opracowania" jego kosztów, mimo że umowę podpisał.
    > Oczywiście pracodawca zawsze może zatrudnić za większe pieniądze
    > kogoś kto kwalifikacje już posiada, problem w tym, że jak godzi
    > się zapłacić za szkolenie POD WARUNKIEM odpracowania to ma w tym
    > jakąś kalkulację.

    Zresztą nie tylko o to mi chodziło, bo kobiety bez szkoleń też bym nie
    zatrudnił. Parę lat temu było tu na tej grupie: ktoś miał sklepik sezonowy
    zimowy. Zatrudnił kobietę, która zaszła. I teraz kanał, bo na lato ją miał
    zwalniać, bo sprzedaży nie ma, a tu ZONK, trzeba przez lata płacić jej
    alimenty pracodawcy. A za co?

    Albo takie małe przedsiębiorstwo. Kalkulują, że stać ich na pensję dla 1
    sekretarki. Zatrudniają, sekretarka zachodzi po miesiącu i znika na lata z
    firmy, a pensję jej trzeba płacić, choć nie pracuje. Można ją zastąpić
    drugą, ale to oznacza podwójny koszt takiej sekretarki. A małej firmy może
    na to nie stać... A nawet jak stać, to w imię czego?

    Albo taka idzie na macierzyński, firma zatrudnia kogoś, przyucza, inwestuje
    w szkolenia, wdrożenia... I taka osoba i tak musi wylecieć, jak mamusia
    wróci z urlopu... Nie wdrożona, nie przystosowana i jeszcze łaskawie z
    prawem do urlopów, do przerw na karmienia i innych zabawek.

    Albo np. kolega musiał specjalny kibel damski tworzyć w firmie, bo ma jedną
    kobietę i 8 facetów.... I kolejny koszt... Bo ona nie może w męskim...
    Nawet sama z siebie by mogła, bo zupełnie jej to wali i i tak chodzi do
    męskiego, bo bliżej :D, a damski stoi zakurzony... Ale Przepisy.

    Nic dziwnego, że coraz więcej firm wymusza na pracownikach system
    samozatrudnienia... Bo prawa pracownicze są zabójcze dla pracodawców, a co
    za tym idzie dla pracowników również...

    Nie... Prawo pracy powinno zostać zdecydowanie zmienione. Powinno być coś w
    stylu obecnego samozatrudnienia, tylko na bardziej uproszczonych
    zasadach...

    > Niedyspozycyjność to dodatek.

    Dokładnie.

    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: b...@n...pl o...@n...pl t...@w...pl
    k...@n...pl

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1