eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawo4500 zł. miesięcznie na dziecko › Re: 4500 zł. miesięcznie na dziecko
  • Data: 2021-06-12 01:54:18
    Temat: Re: 4500 zł. miesięcznie na dziecko
    Od: Marcin Debowski <a...@I...zoho.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 2021-06-11, Shrek <...@w...pl> wrote:
    > W dniu 11.06.2021 o 03:44, Marcin Debowski pisze:
    >
    >> Ale o co chodzi z tym neurochirurgiem? To nie są za częste operacje, to jak
    >> mam znaleźć kogoś znajomego?
    >
    > O to że jest to dobry przykład wysoko specjalistycznej proceduy.

    Pula mała, trudno znaleźć dane.

    >> Przypomnij mi jaki tu miałem dać przykład, bo się już lekko zgubiłem.
    >
    > Przykładu cywilizowanego kraju, gdzie nie istnieje publiczna służba
    > zdrowia i działa to tak dobrze, że w przypadku ciężkiego zachorowania
    > masz zapewnione leczenie i nie płacsz ekstra. Plus jeszcze żeby to było
    > na rynkowych zasadach a nie że państwo dopłaca 80%.

    A dlaczego ja mam coś takiego zapodać? Ja zdaje się tylko uparcie
    twierdziłem, że wyobrażam sobie dobrze działający system opieki prywatnej,
    nawet jako jedyny istniejący (tzn. bez państwowej).

    >> Tu po raz pierwszy mogę się zgodzić. Pewnie lepszy byłby jakiś system
    >> hybrydowy, gdzie państwo koncentrowałoby się na starszych. Z tym, że i tu
    >> jest ten problem, że państwowe też gówno daje skoro staruszek ma czekać
    >> latami np. na endoprotezę stawu biodrowego.
    >
    > Latami ale chyba bliżej 1 niż 10. No i nie jestem pewny czy to dobry
    > pomysł oddawać dbrą część na rynek a złą nacjonalizować. W sumie na
    > jedno wchodzi - za seniorów muszą płacić młodzi (albo muszą odłożyuć
    > wcześniej - na przykład w zusie;).

    No tak jak w ubezpieczeniu prywatnym tylko w ubezp. prywatne oferowane
    jest jako produkt, więc firmom klarownie wychodzi, że włączając 80-cio
    latków i oferując akceptowalną cenę polisy najwyraźniej poszliby z
    torbami. Ale sam system może przecież działać dobrze i zamiast
    chaotycznego, pełnego pociotków i innych krewnych zusu/nfz z rozbuchaną
    biurokracją, państwo mogłoby po prostu dopłacać różnicę, dzieki której
    firmy by już nie bankrutowały, a każdy miał świadczenie na przyzwoitym
    poziomie.

    Tylko do tego zapewne potrzeba jednak w miarę zasobnego państwa i
    społeczeństwa niestety. Pytania jak zasobnego.

    >> No z tego co widzę to bez. Ale właśnie widzę, że przeszczepy mam tylko do
    >> jakiś 3Mzł life time.
    >>
    >> Jak jesteś ciekaw, to tu masz link do broszurki polisy:
    >> https://tinyurl.com/XABCD gdzie X to nazwa Twojego motocylka malymi
    >> lierkami (bez nazwy marki i numerów, jedno słowo) a ABCD rocznik :)
    >
    > Robi wrażenie - zwracam uwagę na wyjątkowo niską pozycję hospicja/opieka
    > paliatywna - dość dobrze oddaje to co się stanie jak coś pójdzie
    > naprawdę nie tak. Z drugiej strony nie wiem jak kto to u nas finansuje -
    > czy NFZ?

    Też zwróciłem na to uwagę. Ale czy to są w sumie takie duże koszta?
    Jeszcze zależy co się przez to rozumie. Łóżko w hospicjum i morfina przez
    pół roku, pewnie nie.

    >> Nie mam pojęcia, ale to nie jest jakieś super zasobne małżeństwo.
    >> Typowa lokalna klasa średnia plus.
    >
    > Klasa średnia plus to z definicji pojednycze procenty społeczeństwa.
    > Choć u nas to będzie się według pisu zaczynała gdzieś od 1,8 euro - brutto:P

    Nie tutaj. Ona jest psychologiem, on jakimś kierownikiem średniego
    szczebla. Mieszkają w budownictwie uspołecznionym. Tu jest na gospodarstwo
    średni przychód miesiecznie w granicach 25-30kzł. Dla 60% gospodarstw ten
    przychód jest wyższy. Dla 20% przekracza 70kzł.

    >> Ale jeśli ubezpieczyli dzieciaka od urodzenia,
    >> jak jeszcze nie było wiadomo, to koszt ubezpieczenia, które pokrywa ICU w
    >> całości, np. tego dodatkowego, które sam mam, to ca 6kzł rocznie dla wieku
    >> do 25lat.
    >
    > Pięćset plus:P Dobra - a teraz pytanie - mają to ubezpieczenie do 25 lat
    > i co dalej?

    Do 40 lat jest ok (widziałeś z tyłu cenniki, możesz porównać). Katastrofa
    zaczyna się po 60. Ja mam to z samą hospitalizacją, B, bez plusa bo mi
    wspomniane korpo pokrywa "in-patient". Póki jesteś zdrowy to kompensujesz
    koszty wzrostu cen przez wybór polisy z odliczeniem. W takiej sytuacji jak
    nic się nie dzieje, to jesteś te kilka klocków do przodu, a jak się coś
    dzieje to kilkaset złotych do tyłu.

    >> To nie chodzi nawet o takie poważne rzeczy. Miała np. cieśnię.
    >
    > Sorry - nie zrozumiałem - co miała?

    Choroba polegająca na ucisku w obrębie nadgarstków na nerwy.

    > A jesteś pewny że przeczytałeś całą umowę z załącznikami?
    >
    > No dobra - u ciebie nie ma zbiórek? W sumie to inna kultura:P

    Takich w stylu WOŚP to nie (choć WOŚP jest :), ale często dostaję listy z
    różnych fundacji, czytam też o zbiórkach, więc pewnie są, choć
    zdecydowanie nie tak powszechne jak w Polsce.

    --
    Marcin

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1