eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoJak dziala polskie prawo? › Re: Jak dziala polskie prawo?
  • Data: 2006-03-15 12:06:49
    Temat: Re: Jak dziala polskie prawo?
    Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    >> 1.
    >> brutalny seks za zgoda pokrzywdzonej?
    >> 2.
    >> byl gwalt ale wskazala nie tego ?
    >> 3.
    >> chciala sie zemscic na kims wydymal ja kolega a ona wskazala swa ofiare
    >> 4.
    >> Zgwalcenie przez podstep (odrazu uprzedzam spiscie osoby pelnoletnej
    >> ktora jest w stanie przewidziec dzialanie alkoholu nawet w zamiarze jej
    >> pozniejszego wyruch. nie jest gwaltem przez pdstep)
    >
    > Ale nie jestes ginekologiem?

    absolutnie nie ma znaczenia, mamy 3 przyoadki gdzie slady przemocy moze
    znalezc ginekolog i jeden w ktorym nie znajdzie do tego sie ustosunkuj

    >
    >
    >> a teraz oswiec mnie jak twoim zdaneim prawo powinno uchronic osobe w
    >> punkcie 1,2,3,4 przed nieslusznym skazaniem ? POstaw siebie na miejszu
    >> oskarzonego.
    >
    > Ech..... szkoda gadać, pisałam wyżej.

    brak argumentu? OSwiec mnie jak przy twoim rozumowaniu mozna
    zabezpieczyc osobe niewinna przed nieslusznym skazaniem w opisywanych
    powyzej przypadkach ?



    > Oczywiście, nie sprzecam sie, ale ta moja historyjka o gwałcie jest troche
    > przejaskrawiana o napadnięciu i zabraniu komórek - a tu wątpliwości przy
    > rozpoznaniu przez kilku pokrzywdzonych raczej nie stawiaja w wątpliwość winy
    > oskarzonych. Wypuszczono tylko 1-go, więc pieron wie dlaczego. Ja w to nie
    > wnikam, ale tylko w to, ze zacząłsś negować winę WSZYSTKICH - a to juz mało
    > poważne jest.

    jeszcze raz powatrzam ja nigdy nie neguje czyjejs winy, zanzaczam
    jedynie ze to wine nalezy udowodnic, i nawet jezlei jestem przekonany o
    winie nie steordze inaczej (zawsze sie bede sprzeczac) poki nie znada
    sie dowody.
    Sprawa regularnego gwaltu 10 osob na pracownicy przez okres jednego roku
    (nie pamietam miejscowosci) , skazano TYLKO na podstawie jej zeznan
    (pomijam fakt ze je zmieniala kilka razy bo to znaczenia i tak dl amnie
    nei ma) WINA NIE ZOSTALA UDOWODNIONA, choc nie wykluczam mozliwsci
    gwaltu uwazam ze nie duposzczalnym jest skazanie ich na tej podstawie .


    Podalem tu tylko jako przyklad mozliwosc porachunkow dwoch grup mlodziezy.


    >>> A zeznania ofiary często są dowodem koronnym.
    >> i to jest wlasnie choroba naszego systemu prawnego.
    >
    > Nie bój się, to nadal rzadkość.

    a powinno calkowicie zniknac, bo zrobie wszystko by lawnikow w
    przyszlosci wymieniono na zawodowych sedziow.

    P.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1