eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoObowiązki właściciela wyodrębnionego lokalu własnościowego [długawe] › Re: Obowiązki właściciela wyodrębnionego lokalu własnościowego [długawe]
  • Data: 2007-11-12 21:54:31
    Temat: Re: Obowiązki właściciela wyodrębnionego lokalu własnościowego [długawe]
    Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W wiadomości news:Pine.WNT.4.64.0711122213591.3820@athlon64 Gotfryd Smolik
    news <s...@s...com.pl> pisze:

    >> Typowy blok mieszkalny, ok. 60% mieszkań jest komunalnych (gminnych),
    >> reszta wykupiona, stanowi samodzielne lokale mieszkalne z księgami
    >> wieczystymi i odpowiednim udziałem w gruncie, tworzy wraz z gminą
    >> wspólnotę zatrudniającą firmę zarządzającą. Właściciele gromadzą
    >> środki w tzw. funduszu remontowym. Podczas zebrania wspólnoty
    >> (przedstawiciel firmyzarządzającej, przedstawiciel gminy oraz
    >> właścieile mieszkań)zostaje podjęta uchwała o remoncie (rynny, elewacja,
    >> balkony).
    > Tak z ciekawości - w jakim trybie, znaczy "ile głosów na lokal"?
    > Idzie mi o to, czy gmina miała 60% głosów, czy powiedzmy kilka % :)
    Nie wiem. Tam jest jakoś tak prawie po połowie, ale np. w przypadku balkonów
    już nie, bo są mieszkania bez balkonów (balkony stanowią najdroższy punkt
    remontu).

    >> Zarządca bez określenia jakiegokolwiek harmonogramu prac, zasad
    > Przecież to miało być *w uchwale*, prawda??
    Nie było.

    >> Żadne remonty się nie rozpoczynają przez okres 2 lat, ci co wpłacili
    >> wychodzą na frajerów, co się z kasą działo przez 2 lata - nie wiadomo.
    > No to zażądać wyjaśnień. Pisemnie.
    Podobno sobie leżały na koncie zarządcy.

    >> Następnie zarządca twierdzi, że remontów nie wykonano, bo najpierw
    >> musi być cała kwota wykazana w kosztorysie zgromadzona na koncie
    >> zarządu aby wynająć wykonawców.
    > Zarządca jest od wykonywania uchwał, oczywiście może odmówić wykonania
    > niewykonalnego. Ale chyba wysokość zaliczki toście uchwalili? ;)
    dotychczasowychuchwałachnie było nic o zaliczce - po prostu wpłacić cały
    koszt wynikający z kosztorysu przypadający na właściciela.

    >> Tyle długiego opisu, pytania będą krótsze:
    >> - czy zarządca zarządca ma podstawę prawną (i tym samym właściele lokali
    >> obowiązek płacenia) do usiłowania gromadzenia środków na remont metodą
    >> "płatne z góry"
    > Przecież to NIE ON ustala "zasady"!
    > To wspólnota!
    Nie wiem jak tam było, bo to nie moja sprawa. Ale przypuszczam, że jak
    zwykle. Długie zebranie i potem podsunięcie zmęczonym i nieznającym
    przepisów ludziom przygotowanej treści uchwały do pospiesznego głosowania.

    >> (ustawa o własności lokali mówi o wspólnym ponoszeniu kosztów remontów,
    >> dopóki remontu nie wykonano, to nie ma kosztów, płaci się _po_ wykonaniu
    >> usługi)?
    > A jak jest potrzebna przedpłata, to kto niby jej udziela, premier
    > czy prezydent? ;)
    > Nie ma tak dobrze - IMO niesłusznie koszty kojarzysz wyłącznie
    > z wydatkami poniesionymi (już), a to niekoniecznie musi mieć
    > miejsce.
    Ale tam nie zrobiono nic poza zbiórka kasy. Potem (po 2 latach)
    wytłumaczono, że nie wpłynęła cała kwota, więc nie można było wybrać
    wykonawcy. Po 1,5 roku to samo.

    >> - czy nie najlepiej nie wpłacać nic, za zasadzie zrobiona usługa -
    >> będzie zapłata?
    > ...jeśli celem wspólnoty jest poczekanie aż budynek się zawali...
    > Popatrz na to tak: wspólnota z "propozycją remontu" jest takim samym
    > klientem dla remontowca, jak posiadacz samochodu który chce go dać
    > do naprawy w warsztacie.
    > Jak sobie dobierze, tak będzie miał.
    > Wysoce prawdopodobne, że z przedpłatą będzie szybciej i taniej.
    Na razie ludzie (niektórzy) powpłacali i kasa leży niektórym 3,5 roku bez
    żadnych procentów, kompletnie bez niczego i zanosi się, że moze tak być
    znowu.
    Spytano mnie jak temu przeciwdziałać. Sam zresztą też jestem ciekaw, bo w
    mojej wspólnocie też się ponoć jakieś remonty instalacji szykują, a jeszcze
    nigdy nie miałem do czynienia z takimi sytuacjami.

    --
    Jotte

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1