eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoco groziRe: co grozi
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
    From: "Robert Tomasik" <r...@g...pl>
    Newsgroups: pl.soc.prawo
    Subject: Re: co grozi
    Date: Sun, 18 Jul 2004 23:34:43 +0200
    Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
    Lines: 46
    Message-ID: <cder9q$dot$2@inews.gazeta.pl>
    References: <d...@p...z.czarna.stonka> <cddnqr$d7l$2@inews.gazeta.pl>
    <9...@p...z.czarna.stonka>
    <X...@1...0.0.1>
    NNTP-Posting-Host: brj168.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Mime-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    X-Trace: inews.gazeta.pl 1090187386 14109 83.29.103.168 (18 Jul 2004 21:49:46 GMT)
    X-Complaints-To: u...@a...pl
    NNTP-Posting-Date: Sun, 18 Jul 2004 21:49:46 +0000 (UTC)
    X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
    X-Priority: 3
    X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
    X-User: robert.tomasik
    User-Agent: Hamster/2.0.0.1
    X-MSMail-Priority: Normal
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.prawo:227582
    [ ukryj nagłówki ]

    Użytkownik "Michal Bien" <m...@w...uw.edu.pl> napisał w wiadomości
    news:Xns952A90CBBF74Bmbien@127.0.0.1...

    > 1. Nawet jakby lezala caly czas w samochodzie to czego jest to
    > dowodem? IMHO jedynie tego ze ta osoba kiedys trzymala ta puszke. Nic
    > wiecej. Mogles w koncu sam ja tam umiescic np: za pomoca metalowego preta
    > itp. by nie pozostawic odciskow palcow. PRzypominam o domniemaniu
    > niewinnosci.

    Ale gdyby była owa puszka, to można by było zrobić tak.
    1) Przesłuchać pokrzywdzonego - na podstawie jego zeznań mamy procesową
    informację, że dana konkretna puszka wpadła do samochodu oraz, że uczynił to
    nieznany mu mężczyzna.

    2) Przesłuchać znanego pokrzywdzonemu świadka. Przy odpowiednio
    poprowadzonym przesłuchaniu jest spora szansa, że powie prawdę. Sprawa
    gówniana, a za fałszywe zeznania. Jeśli nie jest obeznany z procedurą, to
    powie. Może kryć kolegę i twierdzić, że go nie zna. Że pił z nieznajomym to
    piwo.

    3) Ustalić personalia sprawcy. Najprościej jak sam pokrzywdzony się tym
    zajmie. Przekręci kilka razy obok tego miejsca i jak winowajcę zobaczy, to
    wykręci z komórki 997. Policjanci przyjadą i wylegitymują.

    Mamy wówczas trzy dowody: Zeznanie pokrzywdzonego, zeznanie tego świadka
    oraz paluchy na puszce. Moim zdaniem wystarczy. Z tym, że w końcu to
    bezskutkowe wykroczenie. Czy warto?

    > Z tege co piszesz wynika ze nie masz na okolicznosc zdarzenia zadnych
    > swiadkow. Ty swoje a ci 3 kolesie ze nic takiego nie mialo miejsca => nic
    > nie udowodnisz. Tym bardziej ze juz wyrzuciles puszke, teraz musialbys jej
    > szukac itp.

    Moje zdanie jest podobne. Nakręci się spirala. Następnym razem będą bardziej
    ostrożni i porysują Ci samochód pod domem. Ty ustalisz dane gostka i dasz mu
    po kłach. No to on przyleci z kolegami. Itd. Czy warto?
    >
    > 2. Jak znasz tego kolesie postaraj sie przy najblizszej okazji
    > powaznie z nim porozmawiac - w stylu ze moglo to miec znacznie powzniejsze
    > konsekwencje - skonczyc sie wypadkiem itp. Jednoczesnie zazanacz ze jesli
    > sie to powtorzy to sprawe zglosisz prokuraturze, powinno poskutkowac.
    > Lepszego rozwiazania za bardzo nie widze - na wojne nie masz co isc - za
    > malo dowodow.

    Moim zdaniem, to najlepsze wyjście. Chyba, ze gostek głupi. Gadać nie warto.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1