-
71. Data: 2009-02-03 23:06:41
Temat: Re: Nikotyna [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: Arek <a...@e...net>
Użytkownik Tristan napisał:
> Nie, nie.. Są zakazane bo paskudne lewaki blebleble.
Nie lewaki. Tacy co mają totalitarne zapędy i chcą decydować o sposobie
prowadzenia życia przez innych.
> Na szczęście jesteś w mylnym błędzie. Jeszcze całkiem społeczeństwo nie
> zidiociało.
Taa... przez całe tysiąclecia społeczeństwa były zidiociałe... tylko
"zmądrzały" w XIX wieku. Wprowadziły zamknięte granice, paszporty,
prohibicje itd.
Nie to co głupie wcześniejsze.
> I palenie jest coraz ostrzej zwalczane, a i zgubne działanie alkoholu jest
> nagłaśniane. Tylko, że nie nazwałbym alkoholu twardym narkotykiem, bo dość
> słabo uzależnia. Piją w niewielkich dawkach praktycznie wszyscy, a
> alkoholikami zostaje tylko drobna część.
3% Polaków jest alkoholikami, jeszcze więcej procent nadużywa .
Ta "drobna" część to ponad 3 razy więcej niż było narkomanów w
społeczeństwach gdzie narkotyki nie były zakazane.
> I co, ślicznie było? Ludzie umierali w palarniach opium masowo.
Po prostu jak muchy, aż dziwne, że jest nas kilka miliardów.
> Mam nadzieję, że mocno przyszłe, żebym nie cierpiał wiedząc jak moi
> najbliżsi giną.
Od czego giną?
Znasz przypadek śmierci od marychy?
pozdrawiam
Arek
--
www.arnoldbuzdygan.com
-
72. Data: 2009-02-03 23:07:32
Temat: Re: Narkotyki [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: Arek <a...@e...net>
Użytkownik Jacek Krzyzanowski napisał:
> Nie zapomnialem. Odstawienie heroiny nie powoduje nic zlego oprocz
> niemilych przezyc.
> podobnie zazywanie czystej heroiny (oprocz przedawkowania) nie ma wlasciwie
> negatywnego wplywu na organizm.
Dziwne. Mnie uczono, że odstawienie grozi śmiercią i jest konieczność
stosowania metadolu.
pozdrawiam
Arek
-
73. Data: 2009-02-03 23:11:07
Temat: Re: Nikotyna [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: Tristan <n...@s...pl>
W odpowiedzi na pismo z środa 04 luty 2009 00:06
(autor Arek
publikowane na pl.soc.prawo,
wasz znak: <gmaim3$loq$1@inews.gazeta.pl>):
>> Nie, nie.. Są zakazane bo paskudne lewaki blebleble.
> Nie lewaki. Tacy co mają totalitarne zapędy i chcą decydować o sposobie
> prowadzenia życia przez innych.
Niestety wolność jednostek szkodliwych dla społeczności musi być ograniczana
inaczej społeczność zostanie rozbita i zniszczona, bo jednostki szkodliwe
są zawsze silniejsze. Wystarczy np. 1 wandal na 1000 osób, a i tak zniszczy
windę, ławkę itepe.
>> Na szczęście jesteś w mylnym błędzie. Jeszcze całkiem społeczeństwo nie
>> zidiociało.
> Taa... przez całe tysiąclecia społeczeństwa były zidiociałe... tylko
> "zmądrzały" w XIX wieku. Wprowadziły zamknięte granice, paszporty,
> prohibicje itd.
No tak, masz rację. Niegdyś było fajnie. bez paszportów... Mógł se taki
chłop zupełnie legalnie z pola na pole przejść. Oczywiście z pola pana na
pole pana, w ramach pracy... Bo do innej wsi to mógł jechać, jak to pan
przegrał w karty. Więc nie pierdziel o wolności.
>> I co, ślicznie było? Ludzie umierali w palarniach opium masowo.
> Po prostu jak muchy, aż dziwne, że jest nas kilka miliardów.
Bo się mnożymy masowo. Zresztą główne mnożenie się to są właśnie ostatnie
wieki, ba! ostatnie 100 lat. Wcześniej szło dość opornie.
>> Mam nadzieję, że mocno przyszłe, żebym nie cierpiał wiedząc jak moi
>> najbliżsi giną.
> Od czego giną?
> Znasz przypadek śmierci od marychy?
Oczywiście.
--
Tristan
Kupię płyty/kasety/mp3/cokolwiek z płyt Mydełko Fa i Mydełko Fa 2
-
74. Data: 2009-02-03 23:12:28
Temat: Re: Nikotyna [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: "SDD" <s...@t...pl>
Użytkownik "Tristan" <n...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gmahde$e7l$2@news.interia.pl...
>
> Skąd te statystyki. Co 6 polak nadużywa? To czemu stykając się na co dzień
> z
> 500 polakami nie widuję jakoś tych napranych jak meserszmit tabunami tylko
> jednostki?
Naduzywanie nie polega tylo na chodzeniu jak messerszmit. Duzo osob naduzywa
w domowych pieleszach. Nie wychodza na ulice jak messerszmity. Duza ilosc
pijanych kierowcow tez o czyms swiadczy. Uzywanie alkoholu i siadanie za
kierownice to tez juz naduzywanie. Codziejnnei slyszysz ilu zlapano pijanych
kierowcow.... A jak myslisz, jaki odsetek pijanych kierowcow wpada w rece
policji. 10%, 5% a moze 1%? To ilu ich jezdzi pijanych po drogach?
Pozdrawiam
SDD
-
75. Data: 2009-02-03 23:13:59
Temat: Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2
Od: "SDD" <s...@t...pl>
Użytkownik "Tristan" <n...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gmahj9$e7l$4@news.interia.pl...
> Ciekawe tylko, jak byś uchronił swoje dziecko przed dilerem w szkole/pod
> szkołą, skoro byłby on legalny? Ciekawe jak byś uchronił się przed
jak obronisz dzieciaka przed pijanstwem i zasmalaniem sobie płuc?:
Pozdrawiam
SDD
-
76. Data: 2009-02-03 23:16:20
Temat: Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2
Od: "SDD" <s...@t...pl>
Użytkownik "Tristan" <n...@s...pl> napisał w wiadomości
news:gmahal$e7l$1@news.interia.pl...
> No i? Kupując rzeczy w sklepach, legalnie dostępne i dozwolone, zakładam,
> że
> nie są szkodliwe. O tytoniu się głośno i wyraźnie głosi, podobnie o
> alkoholu. Więc póki nie zostaną wytępione, niestety są, ale przynajmniej
Chlopie. jha nie mam nic przeciwko temu, by na paczce z dopalaczmi pisalo
czcionka setka, ze naduzywanie prowadzi do zwyrodneinai miesnia sercowego i
dziur w mozgu. Bo to pewnie prawda - tak jak z tytoniem czy alkoholem.
Pozdrawiam
SDD
-
77. Data: 2009-02-03 23:19:16
Temat: Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2
Od: "mariano" <m...@p...onet.pl>
> Synku, znasz znaczenie słowa POMYSŁ?
Dziadu, więc kto miał POMYSŁ? Lawirujesz jak typowy krętacz złapany na kłamstwie.
> Ale coś się tak dorwał do tematu. tak, uważam, socjalizm za działanie dla
> dobra społeczności. tak, wiem, nie udało się go do tej pory wdrożyć i
> dewiacje jakie opisujesz, nie są socjalizmem.
No tak, dotąd były tylko błędy i wypaczenia, niech żyje ustrój idealny. Ma być
pięknie a skończy się jak zawsze. :D
mariano
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
78. Data: 2009-02-03 23:30:41
Temat: Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2
Od: Arek <a...@e...net>
Użytkownik Tristan napisał:
> Ciekawe tylko, jak byś uchronił swoje dziecko przed dilerem w szkole/pod
> szkołą, skoro byłby on legalny?
Nie byłoby takiego dilera.
Gdyby narkotyk dostępny był za grosze w aptece to dilerzy tracą rację
bytu, nie mają jak zarobić.
Pytanie - jak teraz jesteś w stanie ochronić swoje dziecko przed dilerem
z ławki szkolnej? Bo WŁAŚNIE TERAZ to zjawisko występuje.
> Ciekawe jak byś uchronił się przed narkomanem na głodzie,
> który by cię zabił, żeby zebrać kasę na kolejną działkę.
Produkcja narkotyków kosztuje grosze. Żaden narkoman nie musiałby Cię
zabijać, okradać czy się prostytuować by mieć na działkę, gdyby była
dostępna za grosze w aptece.
Zgadasz się?
Ten problem występuje WŁAŚNIE TERAZ bo narkotyki są zakazane i kosztują
krocie.
> Obrońcy narkotyków to albo dilerzy albo ofiary ich propagandy we wczesnym
> stadium uzależnienia. Pojedźcie do jakiś ośrodków odwykowych i pogadajcie z
> kolegami ,,z doświadczeniem''.
Nie piję alkoholu, nie palę, nie próbowałem żadnych narkotyków ani
substancji psychodelicznych itd. itp.
Łyso Ci teraz?
Jesteś zaperzony i zaślepiony propagandą polityków i policjantów.
pozdrawiam
Arek
-
79. Data: 2009-02-03 23:35:51
Temat: Re: Zbrodniarze [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: Arek <a...@e...net>
Użytkownik Tristan napisał:
> Tak... Tylko narkotyki są nieszkodliwe w ilości zdążającej do zera, podobnie
> jak arszenik.
Bredzisz. Nie wiem po co. Albo dyskutujemy poważnie, albo to nie ma sensu.
> Biednyś, jak błogosławiony narkotykami być musisz.
Rozumiem, że zęby wyrywasz sobie na żywca?
Operacje też chciałbyś żeby robiono na żywca bez znieczuleń - O ZGROZO!
- narkotykami ?
A po operacjach broń Boże nie podawano tramadolu, morfiny itd. bo to - 0
ZGROZO! - narkotyki?
Oczywiście cierpiący na dolegliwe bóle - np. reumatyczne - też wg Ciebie
nie mają prawa do brania narkotyków. Mają cierpieć bo ból uszlachetnia?
> Krzywdzi. podałem listę krzywd. Więc nie będę się powtarzał.
Nie dostrzegłeś, że ta lista krzywd jest wynikiem prohibicji, a nie
samej narkomanii.
Arek
-
80. Data: 2009-02-03 23:40:05
Temat: Re: Zbrodniarze [Re: Dopalacze kontra polskie urzędasy 3:2]
Od: Jacek Krzyzanowski <k...@k...pl>
Dnia Tue, 03 Feb 2009 23:59:01 +0100, Tristan napisał(a):
> Taaak, bo nie uwierzyłem propagandzie dilerów?
Nie interesuje nmie Twoja wiara. Mowilem o wiedzy - jesli nie trollujesz,
to jest zadna.