eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawo › Czy mogę wnieść własny napój?
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 402

  • 51. Data: 2009-11-11 12:09:37
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: Łukasz Kalbarczyk <l...@t...net>

    Dnia Wed, 11 Nov 2009 12:57:54 +0100, cef napisał(a):

    > leon wrote:
    >
    >>> Zakładam, że jest regulamin. Może gdzieś wisi przy kasie.
    >>> Przecież bez regulaminu,
    >>> to dyskusja jest bez sensu.
    >>> Choćby taki:
    >>
    >> Gdybym takowy widzila bez specjalnych poszukiwan to bym nie patrzyl
    >> za nim na sieci
    >>
    >>> ftp://www.multikinoftp.pl/kinoregulamin/multikino-ur
    synow-regulamin-kina.pdf
    >>
    >> To ciagle nie jest ogolno dostepny regulamin. Jest na serwerze ftp na
    >> nie na oficjalnej stronie kina.
    >
    > Ja zrozumiałem, ze jest jakiś regulamin, z którym kupujący bilet
    > się zapoznał i się godzi, a potem nie chce się stosować.
    > Jak nie ma regulaminu, albo nie było mozliwe zapoznanie się,
    > to nie ma oczym dyskutować.
    > Przecież gdyby koledze Łukaszowi K. zabronili
    > wniesienia do kina czegoś tam spożywczego, bez
    > odpowiedniej podstawy regulaminowej i on by na grupie
    > zapuścił taki temat, to uznałbym, ze jest trollem.

    No i chyba jest... Ide do kina, kupuje bilet, w ręku mam napój -
    a tu pani bileterka mówi, że nie wolno mieć. Gdzie regulamin,
    gdzie akceptacja, gdzie zakaz, gdzie wolność ;)

    --
    ŁK (2009-11-11 13:08:51)


  • 52. Data: 2009-11-11 12:10:37
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: "cef" <c...@i...pl>

    Łukasz Kalbarczyk wrote:

    >> A bez czepiania się do gramatyki autorów regulaminu?
    >> Jest regulamin, przyjmujesz go kupując bilet i co dalej?
    >
    > No jest (swoją drogą gdzie jest napisane, że kupując bilet
    > automatycznie akceptuję regulamin). Mogę sobie napisać
    > regulamin, że wniesienie spowoduje utratę tegoż na rzecz
    > kierownika? Nie mogę, bo jest niezgodny z czymś tam.
    > Tak samo tutaj - to jest moja właśność i powinienem nią
    > móc zarządzać w dowolny sposób, dopóki nie powoduję
    > w ten sposób zagrożenia porządku, czystości itd.

    Ale to dyskusja o czym innym.
    Nie o tym czy mieli prawo Cię nie wpuścić z tym obcym żarciem,
    tylko o tym czy mają zgodny z prawem regulamin.
    A specjalistów od od ochrony praw człowieka, klauzul
    niedozwolonych i praw konstytucyjnych jest tu sporo :-)


  • 53. Data: 2009-11-11 13:02:46
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: "Piotr [trzykoty]" <t...@o...pl>

    "zly" <b...@N...fm> wrote
    > Reszta nie powinna być istotna - widocznego regulaminu też nie widziałem,
    > ale skoro można się zaopatrzyć w barku to >raczej na sali wolno jeść

    No to jest ewentualnie problem z usługą i jej wykonaniem. Jeśli wydaje Ci
    się, że regulamin usługi krzywdzi klientów, którzy żądają wolności w sprawie
    wnoszenia czegoś, czego usługodawca nie chce zaakceptować to jest problem
    innego rodzaju. Ale dochodzenie takich roszczeń musi się odbywać inną drogą
    niż wdzieranie się na salę.



  • 54. Data: 2009-11-11 13:10:04
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: "Piotr [trzykoty]" <t...@o...pl>

    "Łukasz Kalbarczyk" <l...@t...net> wrote
    > Ide do kina, kupuje bilet, w ręku mam napój -
    > a tu pani bileterka mówi, że nie wolno mieć. Gdzie regulamin,
    > gdzie akceptacja, gdzie zakaz, gdzie wolność ;)

    No i nawet zakładając, że takiego regualminu nie ma lub jest nielegalny,
    albo jest to tylko nieuzasadniona złośliwość bileterki - to nie ma żadnych
    podstaw prawnych aby wymusić wpuszczenie.
    Nie mówię tu o argumentacji czy kierowniku kina. Jeśli kino czy jej
    pracownik narusza umowę czy bezpodstawnie jej nie wykonuje to zobowiązań
    umownych nie rozwiązuje się ani siłą, ani aparatem policyjnym.
    Są stosowne organy i przepisy, aby klient swoich praw dochodził, ale jak go
    po dobroci nie wpuszczą to wtedy i w tym czasie tam nie wejdzie.



  • 55. Data: 2009-11-11 13:21:58
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: "Piotr [trzykoty]" <t...@o...pl>

    "Łukasz Kalbarczyk" <l...@t...net> wrote:
    > Mogę sobie napisać
    > regulamin, że wniesienie spowoduje utratę tegoż na rzecz
    > kierownika? Nie mogę, bo jest niezgodny z czymś tam.
    > Tak samo tutaj - to jest moja właśność i powinienem nią
    > móc zarządzać w dowolny sposób, dopóki nie powoduję
    > w ten sposób zagrożenia porządku

    Jak fryzjer Ci obieca, że Cie ostrzyże, a po zajęciu fotela odmówi (bo
    blondynów nie obsługuje) to nie ma podstaw, aby go zmusić do wykonania
    usługi w tym czasie. Ani Policja ani żaden organ nie zmusi go do
    obstrzyżenia włosów. Jeśli swoją odmową usługi naruszy umowę (zobowiązał się
    włosy obciąć) to możesz dochodzić nawet odszkodowania, ale tak czy siak siłą
    na tym fryzjerskim fotelu siadać nie masz prawa. I nie ma znaczenia czy on
    miał obowiązek tę usługę wykonać czy nie.



  • 56. Data: 2009-11-11 13:24:55
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>

    WS pisze:
    > On 11 Lis, 00:27, Andrzej Lawa
    >> Twoje analogie są do dupy.
    >>
    >> Albo (z jakichś względów) nie można wchodzić z lodami, albo można.
    >>
    >> A jak można, to nie można sobie zastrzec, że tylko z lodami kupionymi u
    >> świadczącego inną usługę.
    >
    > czyli mam rozumiec, ze wszedzie mozna korzystac z czesci oferty + cos
    > od konkurencji?
    > np. mozna wejsc do pizzerii, zamowic w niej piwo a pizze przez
    > telefon? ;)
    >
    > albo wejsc do knajpy z wlasnym winem, bo oferowane sa kiepskie? ;)

    Tutaj jest nieco inna sprawa, bo w tym przypadku zasadniczą treścią
    umowy jest żywność.


  • 57. Data: 2009-11-11 13:26:53
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>

    cef pisze:

    > A bez czepiania się do gramatyki autorów regulaminu?
    > Jest regulamin, przyjmujesz go kupując bilet i co dalej?

    Niedozwolona klauzula umowna i koniec.


  • 58. Data: 2009-11-11 13:27:43
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>

    witek pisze:
    > Andrzej Lawa wrote:
    >> witek pisze:
    >>> Andrzej Lawa wrote:
    >>>> witek pisze:
    >>>>> Andrzej Lawa wrote:
    >>>>>> Wzywając patrol. Mam bilet i ten oszust nie chce mnie wpuścić
    >>>>>> domagając
    >>>>>> się zawarcia dodatkowej umowy nie związanej z umową zasadniczą.
    >>>>> jakiej umowy?
    >>>> Kupna/sprzedaży.
    >>> a co bylo przedmiotem tej dodatkowej umowy?
    >>
    >> Czytaj uważniej wątek.
    >
    > I po co grasz idiotę?

    To nie ja mam problemy ze śledzeniem wątku, wituś...


  • 59. Data: 2009-11-11 13:28:29
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: januszek <j...@p...irc.pl>

    WS napisał(a):

    > albo wejsc do knajpy z wlasnym winem, bo oferowane sa kiepskie? ;)

    Z knajpa to ciekawy przypadek bo jeszcze nie widzialem aby przy wejsciu
    wisial regulamin ;) zabraniajacy spozywania potraw i napojow nie
    zakupionych w tejze ;)

    j.


  • 60. Data: 2009-11-11 13:36:23
    Temat: Re: Czy mogę wnieść własny napój?
    Od: "Marcin Wasilewski" <j...@a...pewnie.je.st>

    Użytkownik "Piotr [trzykoty]" <t...@o...pl> napisał w wiadomości
    news:hdcte4$n7l$1@z-news.wcss.wroc.pl...

    >> Nie. Przepisy o zmuszaniu do określonego zachowania.
    > "Art. 191. kk § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w
    > celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub
    > znoszenia..."
    > Masz tu gdzieś przemoc fizyczną albo groźbę...? Po prostu kino nie
    > wykonuje usługi.

    [...]

    A dlaczego wyciąłeś przykład Adama, zamiast się do niego ustosunkować?
    Problem w tym, że jak nie wolno wnosić jedzienia, to nie wolno (np. teatr),
    sprawa jest czysta i klarowna.
    Natomiast zakaz wnoszenia jedzienia nie zakupionego na terenie kina
    (choćby było ono identyczne pod względem przedmiotu i formy) to już jest
    przegięcie. Gdyż idąc do kina zakupujesz usługę nazwijmy ją kulturalną, a
    nie gastronomiczną.




strony : 1 ... 5 . [ 6 ] . 7 ... 20 ... 30 ... 41


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1