-
11. Data: 2006-07-07 08:18:37
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl>
Jotte napisał(a):
> W wiadomości news:e8jrtc$hj2$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
> <p...@t...gazeta.
pl> pisze:
>
>>>>> Jeśli to prawda, to to jest zwykłe chamstwo. Ja bym nagrał, jak
>>>>> trzeba - wcześniej sprowokował.
>>>> i bym udupil taka osobe za podzeganie jezlei chcialby dowiesc np
>>>> zniewazanie czy inne przestepstwo.
>>> Co Waść za duby smalone opowiadasz... ?
>> sprowokowanie w zamiarze by ten np zniewazyl jest podzeganiem.
>> Czego nie rozumiesz?
> No własnie tego kto kogo i do czego podżega i dlaczego to jest
> podżeganie. OK, teraz mi wyjaśniłeś i zajarzyłem - gadasz bzdury.
>
mozesz wskazac w ktorym miejscu bzdury? Czy dla sportu pierd. ?
P.
--
Gość -"Jaki środek antykoncepcyjny jest najskuteczniejszy?"
Expert -"Spotkałem się z opinią, że najskuteczniejszy jest środek d..y".
Też masz pytanie do naszych expertów? >> cafe.love-office.com <<
-
12. Data: 2006-07-07 10:39:50
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska>
W wiadomości news:e8l5cr$pr$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
<p...@t...gazeta.
pl> pisze:
> mozesz wskazac w ktorym miejscu bzdury?
Czy uważasz, że jak się do kogoś, kto pieprzy do mnie jakieś głupoty odwrócę
się ostentacyjnie plecami, lub lekceważąco machnę ręką to to jest
podżeganie?? No daruj...
--
Pozdrawiam
Jotte
-
13. Data: 2006-07-07 10:53:36
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl>
Jotte napisał(a):
> W wiadomości news:e8l5cr$pr$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
> <p...@t...gazeta.
pl> pisze:
>
>> mozesz wskazac w ktorym miejscu bzdury?
> Czy uważasz, że jak się do kogoś, kto pieprzy do mnie jakieś głupoty
> odwrócę się ostentacyjnie plecami, lub lekceważąco machnę ręką to to
> jest podżeganie?? No daruj...
uwazam ze prowokacja jezlei ma na celu wywolanie u adresata woli
poplenienia czynu zabronionego jest podzeganiem, co bys tu nie cudowal.
P.
--
Gość -"Jaki środek antykoncepcyjny jest najskuteczniejszy?"
Expert -"Spotkałem się z opinią, że najskuteczniejszy jest środek d..y".
Też masz pytanie do naszych expertów? >> cafe.love-office.com <<
-
14. Data: 2006-07-07 11:09:40
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: " 666" <j...@i...pl>
Raczej nie, bo pokonają doswiadczeniem...
JaC
> Jalepiej równie chamsko im odpowiedzieć.
> Niestety czasem trzeba się zniżyć do poziomu rozmówcy.
-
15. Data: 2006-07-07 11:13:14
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska>
W wiadomości news:e8lefe$9pn$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
<p...@t...gazeta.
pl> pisze:
>> Czy uważasz, że jak się do kogoś, kto pieprzy do mnie jakieś głupoty
>> odwrócę się ostentacyjnie plecami, lub lekceważąco machnę ręką to to jest
>> podżeganie?? No daruj...
> uwazam ze prowokacja jezlei ma na celu wywolanie u adresata woli
> poplenienia czynu zabronionego jest podzeganiem, co bys tu nie cudowal.
Załóżmy na moment, że masz rację.
Napisz proszę jakbyś w takim razie zrealizował ten swój zamiar:
<cit>
bym udupil taka osobe za podzeganie jezlei chcialby dowiesc np
zniewazanie czy inne przestepstwo
</cit>
Bo to wiesz, udowodnić trzeba, nie wystarczy gadać...
--
Pozdrawiam
Jotte
-
16. Data: 2006-07-07 11:20:15
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska>
W wiadomości news:e8lf7t$8os$1@news.interia.pl 666 <j...@i...pl>
pisze:
> Raczej nie, bo pokonają doswiadczeniem...
Ba, trzeba dużo ćwiczyć w domu... ;))
--
Pozdrawiam
Jotte
-
17. Data: 2006-07-07 12:47:30
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: " 666" <j...@i...pl>
Na rodzinie czy przed lustrem ?
;-)
JaC
> Ba, trzeba dużo ćwiczyć w domu... ;))
-
18. Data: 2006-07-07 13:14:24
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl>
Jotte napisał(a):
> W wiadomości news:e8lefe$9pn$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
> <p...@t...gazeta.
pl> pisze:
>
>>> Czy uważasz, że jak się do kogoś, kto pieprzy do mnie jakieś głupoty
>>> odwrócę się ostentacyjnie plecami, lub lekceważąco machnę ręką to to
>>> jest podżeganie?? No daruj...
>> uwazam ze prowokacja jezlei ma na celu wywolanie u adresata woli
>> poplenienia czynu zabronionego jest podzeganiem, co bys tu nie cudowal.
> Załóżmy na moment, że masz rację.
Nie, to Ty mozesz zakladac, poniewaz ja jestem przekonany o swojej
racji. Zgodnie z tym co napisał Gardocki w podreczniku do Prawa KArnego
podzeganie nie musi miec charakteru słownego, moze byc wyrazone w inny
sposob, zmierzac jednak powinno do wywolania woli popelnienia czynu
zabronionego u adresata, tak tez w naszym przypadku by bylo
> Napisz proszę jakbyś w takim razie zrealizował ten swój zamiar:
> <cit>
> bym udupil taka osobe za podzeganie jezlei chcialby dowiesc np
> zniewazanie czy inne przestepstwo
> </cit>
> Bo to wiesz, udowodnić trzeba, nie wystarczy gadać...
Zawsze wszystko nalezy udowodnic. Ale nie o tym pisalismy.
Zresztą gdyby nagranie rozpoczete było od samego momentu ataku
współpracownika to mi by to na km smierdzialo, jezlei natomiast nagranie
zawieralo by cale zajscie to prawdopodobnie z niego mozna by bylo zamiar
podzegajacego wywnioskowac.
P.
--
Gość -"Jaki środek antykoncepcyjny jest najskuteczniejszy?"
Expert -"Spotkałem się z opinią, że najskuteczniejszy jest środek d..y".
Też masz pytanie do naszych expertów? >> cafe.love-office.com <<
-
19. Data: 2006-07-07 16:19:47
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska>
W wiadomości news:e8lmnd$gjn$1@inews.gazeta.pl Przemek R.
<p...@t...gazeta.
pl> pisze:
>> Załóżmy na moment, że masz rację.
> Nie
Chociaż spróbujmy. Ja wiem, że to ekwilibrystyka myślowa, ale na potrzeby
czysto teoretyczne chyba nie zaszkodzi.
> poniewaz ja jestem przekonany o swojej racji.
Aaa, rozumiem, rozumiem...
No i co z tego? Każdy może być o czymś przekonany.
>> Napisz proszę jakbyś w takim razie zrealizował ten swój zamiar:
>> <cit>
>> bym udupil taka osobe za podzeganie jezlei chcialby dowiesc np
>> zniewazanie czy inne przestepstwo
>> </cit>
>> Bo to wiesz, udowodnić trzeba, nie wystarczy gadać...
> Zawsze wszystko nalezy udowodnic.
Ponawiam pytanie, jeśli Ci umknęło. Jak konkretnie chcesz ten zamiar
zrealizować?
> Zresztą gdyby nagranie rozpoczete było od samego momentu ataku
Nie kombinuj, to bez sensu. Jest nagranie jak jeden pracownik wrzeszczy do
drugiego, przeklina, wyzywa itp (wątkosprawca nie podał szczegółów).
Nagranie nawet rozpoczęte wpół słowa - bluzgający raczej nie powie "uwaga
będę obrażał, proszę przygotować dyktafon".
A Ty masz udowodnić prowokację, bo chcesz udupić podżegacza(sic!)
Słuchaj, jak chcesz coś odpowiedzieć, to z sensem i logicznie (po prostu
powiedz jak to byś usiłował udowodnić) bo nie dość, że to już spory off
topic, to jeszcze flejm się zrobi.
--
Pozdrawiam
Jotte
-
20. Data: 2006-07-07 16:24:04
Temat: Re: wulgarne zachowanie współpracowników w pracy
Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska>
W wiadomości news:e8lkvb$fh8$1@news.interia.pl 666 <j...@i...pl>
pisze:
> Na rodzinie czy przed lustrem ?
> ;-)
Są różne szkoły
Pies, kot, papuga...
--
Pozdrawiam
Jotte