-
11. Data: 2005-04-30 12:20:04
Temat: Re: cwiczenie umyslowe
Od: "Robert Tomasik" <r...@g...pl>
Użytkownik "kam" <X#k...@w...pl#X> napisał w wiadomości
news:d4vp45$edr$1@news.onet.pl...
> W opisanych okolicznościach zwrot nastąpił, jeszcze przed podjęciem
> działań przez Policję. Postawienie tu zarzutu przywłaszczenia byłoby
> śmieszne, gdzie zamiar?
Nie wiem, jak tam dokładnie było. Nie zapominajmy, że przestępstwo
zostało popełnione w chwili, gdy gość odmówił wydania tego przedmiotu
pomimo wezwania, nie zaś w chwili, gdy dowiedziawszy się o złożeniu
zawiadomienia (moje założenie!) się zreflektował i naprawił swój błąd. A
przecież odmowa była najprawdopodobniej o wiele wcześniej, niż
zawiadomienie. Samo zawiadomienie było skutkiem przedłużającego się
przestępstwa.
> Poza tym to wykroczenie...
Skąd wiesz? Nigdzie w poście wartości nie widzę. Chyba, ze chcesz jakieś
inne przesłanki do tego używać.
Choć generalnie masz rację, i pewnie nikt specjalnie się sprawą nie
będzie przejmował. Umorzą dla zasady, nikt nie wniesie sprzeciwu i
pewnie przejdzie. Ale jeśli pokrzywdzony się zażali, to pani Y się
przylepi łatka.
-
12. Data: 2005-04-30 12:41:51
Temat: Re: cwiczenie umyslowe
Od: kam <X#k...@w...pl#X>
Robert Tomasik napisał(a):
> Nie wiem, jak tam dokładnie było. Nie zapominajmy, że przestępstwo
> zostało popełnione w chwili, gdy gość odmówił wydania tego przedmiotu
> pomimo wezwania, nie zaś w chwili, gdy dowiedziawszy się o złożeniu
> zawiadomienia (moje założenie!) się zreflektował i naprawił swój błąd. A
> przecież odmowa była najprawdopodobniej o wiele wcześniej, niż
> zawiadomienie. Samo zawiadomienie było skutkiem przedłużającego się
> przestępstwa.
tak, ale w tej sytuacji, przy w zasadzie dobrowolnym, choć z
opóźnieniem, zwrocie, nie udowodnisz zamiaru... gdzie tu traktowanie
rzeczy jak właściciel?
po prostu nie oddał w terminie
> Skąd wiesz? Nigdzie w poście wartości nie widzę.
potem była podana, <200 zł
KG
-
13. Data: 2005-04-30 12:50:08
Temat: Re: cwiczenie umyslowe
Od: "Robert Tomasik" <r...@g...pl>
Użytkownik "kam" <X#k...@w...pl#X> napisał w wiadomości
news:d4vu97$i5b$1@news.onet.pl...
> tak, ale w tej sytuacji, przy w zasadzie dobrowolnym, choć z
> opóźnieniem, zwrocie, nie udowodnisz zamiaru... gdzie tu traktowanie
> rzeczy jak właściciel?
> po prostu nie oddał w terminie
To silnie zależy od tego, czy nie oddał, bo nie oddał, czy nie oddał, bo
używał. Przynajmniej w znanych mi wypadkach tak do tego podchodzili
prokuratorzy. Akurat przy pożyczkach, to wielkiego bagażu doświadczeń
nie mam, ale leasingi wałkowałem wiele razy. Jeśli gość samochodu nie
oddawał, ale samochodu również nie używał, tylko załóżmy gdzieś tam stał
zepsuty (bywało, ze za granicą i dla tego nie mógł go zwrócić), to się
morzyło na "BCP". Jeśli samochodu używał, pomimo wezwania do zwrotu, to
szło z "AO".
>
> potem była podana, <200 zł
No to mi umknęło. Oczywiście to będzie w takim razie wykroczenie. Poddać
się dobrowolnie karze 50 zł grzywny i będzie po sprawie. Albo pouczenie
wynegocjować, jeśli się da.
Najnowsze w dziale Prawo
-
Blokada domeny i przeszukanie firmy. Nowe uprawnienia UOKiK
-
Interpretacja indywidualna PIP: nowe rozwiązanie chroniące przedsiębiorców. Co warto wiedzieć?
-
Etat z decyzji urzędnika. Nowelizacja ustawy o PIP zagraża rynkowi B2B
-
Nowe zasady zwolnień lekarskich - praktyczne skutki dla pracowników i firm


do góry
Co zmienia darmowy dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości?