eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrzywileje górnicze a równość wobec stanowionego prawa › Re: Przywileje górnicze a równość wobec stanowionego prawa
  • Data: 2015-01-25 14:56:15
    Temat: Re: Przywileje górnicze a równość wobec stanowionego prawa
    Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2015-01-25 o 14:05, the_foe pisze:

    >>> Za komuny??? Ty to piszesz serio? W PRL nie było kryterium dochodowego.
    >>> Przedsiebiorstwa wykonywały plany produkcyjne. Płace nie miały
    >>> charakteru kosztu, były elementem centralnej redystrybucji. Zaden
    >>> panstwowy zakład nie mógl stac pod kreską z powodu płac! Jezeli składki
    >>> ZUS nie ograniczały konsumpcji to nie miały ZADNEGO wpływu ekonomicznego
    >>> w tamtym czasie.
    >>>
    >> To właśnie taki bełkot. Z tymi ludźmi nie da się dyskutować. Oni
    >> zaczynają od tego że za komuny wszystko było nierentowne.
    >
    > rentownosc jest pojeciem relatywnym. Jako skansen PRL był rentowny na
    > zasadzie, ze nie miał z czym konkurować bo był mocno izolowany od swiata
    > na wyzszym poziomie cywilizacyjnym. Na tej samej zasadzie, ekonomia
    > prekolumbiska w Amerykach sie sprawdzała w zupelnosci do czasu kiedy nie
    > zderzyła się z tą europejską. Nagle, z dnia na dzien, nieuzywanie kół do
    > transportu okazało się cięzką głupotą.

    Hiszpanie z wynalazków cywilizacyjnych wygrali dzięki broni
    ze stali, broni palnej i koni. A na sporej części tych terenów
    dalej lepiej sprawdza się muł czy osioł a nie samochód.

    >> Nierentowne były kopalnie i huty bo dopłacano do nich grube miliony.
    >> Nierentowne były stocznie i cementownie, nierentowny był cały
    >> przemysł, rolnictwo zwłaszcza PGR-y bo dopłacano do nich miliony.
    >> Nierentowne było budownictwo, transport, handel, usługi (bo tak to
    >> pokazał "miś").
    >
    > Nic nie dopłacano, bo system opłacalność traktował ideologicznie
    >
    >> Tylko ciekawe za co utrzymywano administrację, służbę zdrowia, naukę i
    >> oświatę, milicję i wojsko?
    >> Za co budowano fabryki i osiedla mieszkaniowe dla milionów ludzi?
    >> (Taka drobna uwaga to że za 10 lat Gierka zbudowano więcej niż za 25
    >> lat 3RP.)
    >> Za co? jak wszystko było nierentowne i trzeba było do wszystkiego
    >> dopłacać?
    >> Penie dofinansowali nas "towarzysze radzieccy" z Moskwy, tak jak 3RP
    >> dofinansowuje UE z Brukseli (ponad 400mld co 7 lat).
    >> Ci ludzie mają tak wyprane mózgi, że stać ich tylko na bełkot.
    >
    > Kazdy system ekomiczny sprowadza sie do tego samego: do wykorzystywania
    > zasobów. Mozna to robic lepiej lub gorzej. Jednak zawsze kołderka jest
    > mało rozciągliwa. Za "komuny" to planisci decydowali co ludzie
    > potrzebują. Skierowano ogromne zasoby w dane obszary, teraz widzisz to
    > jako wyzszosc tamtego systemu i jako słabość kapitalizmu. A to jest
    > najzwyklejsza mitologizacja. System zbankrutowal bo ludzie tak
    > zdecydowali. Nie w wyborach, tylko nogami: nie kupując produktów ktore
    > sami w zakładach wytwarzali. To sie nazywa nierentownoscia.
    >
    To nie do końca tak.
    Ludzie chcieli towarów przemysłowych ale były one nie dostępne.
    Bo taki Łucznik zamiast maszyn do szycia produkował karabiny,
    FSO w Lublinie zamiast Żuków produkowało wozy opancerzone.
    A efekt pracy hut odpływała do ZSRR po postacią nowych
    okrętów. Jak przestały odpływać za pół darmo to większość stoczni
    okazała się niepotrzebna i nie rentowna.


    Pozdrawiam

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1