eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoPrawo do zameldowania zony › Re: Prawo do zameldowania zony
  • Data: 2008-01-04 14:57:22
    Temat: Re: Prawo do zameldowania zony
    Od: Liwiusz <l...@b...tego.poczta.onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Marek pisze:
    > Dnia 2008-01-04 Liwiusz dokonal ponizszego cudu (by zylo sie lepiej):
    >
    >> Marek pisze:
    >>
    >>> Nio bo pytam o to, gdyz ojczym mojej zony zameldowal na stale swoja obecna zone
    (ktora jest konfliktowa,
    >>> buntownicza i awanturnicza, nie do wytrzymania i w dodatku zlodziejka), ale nie
    mogl sie przecie wykazac w urzedzie meldunkowym kwitem poswiadczajacym jego prawo
    wlasnosci do tego domu, a urzedniczka ktora zameldowala twierdzi, ze mogla tak
    zrobic z tytulu pokrewienstwa, bo to zona ojczyma. Zarowno
    >>> moja zona jak i jej siostra sa zbulwersowane tym, ze nikt ich nie pytal nawet o
    ustne pozwolenie.
    >>> Moze sa jakies paragrafy, ktore okreslaja kiedy zameldowany na stale lokator ale
    bez prawa wlasnosci moze
    >>> meldowac na stale (i kogo) bez zgody wlasciciela domu, a kiedy musi miec
    przynajmniej jego ustna zgode ?
    >>
    >> Prawo jest takie, że każdy kto mieszka, musi być zameldowany. Tak więc jeśli
    obecna żona ojczyma
    >> mieszka u was, to ona ma obowiązek się zameldować, choćby z pomocą posiadacza
    tytułu prawnego
    >> do lokalu.
    >
    > A jesli wlasciciel nie zgadza sie na meldunek tej osoby, to moze go wycofac ?


    Jeśli osoba ta nadal mieszka, to nie.


    >
    >> Nie można odmówić komuś prawa do meldunku, nawet jeśli pozostali współlokatorzy
    się
    >> nie zgadzają.
    >
    > Czy mam przez to rozumiec, ze przykladowo ide do urzedu i melduje sie w chacie u
    sasiada, ktorego
    > syn akurat pojechal do Anglii do pracy i ostal sie jego wolny pokoj i ja sie tam
    wprowadze (wbrew woli
    > sasiada), bo uzyskalem zameldowanie (ktore upowaznia mnie do zajmowania lokalu,
    wiec sasiad
    > nie ma nic do gadania) ? Jesli tak mozna , to musze pomyslec, kogo znam, kto ma
    czesciowo wolna
    > wille z dzakuzi i sie tam zameldowac :)
    >
    >> Jeśli nie chcecie, aby tam mieszkała, możecie (?) próbować ją eksmitować.
    >
    > A na jakiej podstawie mozna by to zrobic ? Ze jest niewygodna ?

    Na pewno nie na podstawie, że nie jest zameldowana, bo to nie ma nic
    do rzeczy.

    --
    Pozdrawiam!
    Liwiusz
    www.liwiusz.republika.pl
    Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
    egzekucji => http://www.kwm.net.pl

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1