eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawolokatorzy na "dziko" › Re: lokatorzy na "dziko"
  • Data: 2006-12-06 15:11:24
    Temat: Re: lokatorzy na "dziko"
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    krys wrote:

    >>>> To się nazywa "anarchia".
    >>> Dobrze, że użyłeś cudzysłowu.
    >> Owszem, staram się poprawnie używać znaków przestankowych. A twoje
    >> imputowanie, że to przenośnia, to tylko wynik nieznajomości zasad
    >> pisowni.
    >
    > Aha. To przechodzimy do zasad pisowni?

    Skoro ewidentnie masz problemy z prawidłową interpretacją niektórych
    znaków przestankowych...

    >> Nie ma to jak odwrócic kota ogonem, co nie?
    >> Jak się powołujesz na świętości to idź do tych, co świętościami się
    >> zajmują.
    >
    > O prawie własności nie słyszałeś, szkoda. A raczej słyszałeś, ale

    Słyszałem. A ty słyszałeś o prawnej ochronie posiadania?

    [ciach]
    >> NALEŻY... UDAĆ... SIĘ... DO... SĄDU...
    >>
    >> Dotarło?!
    >
    > Nie drzyj się. Jak jest z sadem i egzekwowaniem, to chyba wiesz.

    Wiem. Sąd może wydać nakaz z zastrzeżeniem konieczności uzyskania lokalu
    zastępczego, a może też bez takiej klauzuli.

    Gmina może mieć lokale socjalne, może też nie mieć.

    Jak nie ma, może ci się opłacić załatwić taki na własną rękę i potem
    dochodzić kasy od gminy.

    Ja też mogłem usiąść i załamać ręce albo pomstować do nieba, że
    policjant nie pomoże mi wydobyć pieniędzy od dłużnika bez wyroku - ale
    zamiast tego przeszedłem całą procedurę i wbrew wręcz jadowitemu
    pesymizmowi rodziny i niektórych znajomych - udało mi się odzyskać
    pieniądze co do grosza wraz z odsetkami.

    >>> I co mnie obchodzi jakaś matka?
    >> A co mnie obchodzi twoje mieszkanie?
    >
    > Na szczęście nic. Ale ja, w przeciwoioeństwie do ciebie, wolałabym żyć w
    > normalnym kraju, gdzie szanuje się cudzą własność.

    Ty nie pyskuj o szacunku do prawa, skoro chcesz olewać te prawa, które
    są akurat dla ciebie niewygodne, hipokryto.

    >>> Mogła się ubezpieczyć na taką ewentualność, prawda?* A dziecko ma
    >>> ojca,
    >> ROTFL
    >>
    >> Ubezpieczenie od bezrobocia to się może ewentualnie w przypadku
    >> kredytu trafić.
    >
    > Czyżby. Ja mam opcję w ubezpieczeniu na życie.

    To poproszę o wskazanie miejsca, gdzie mogę sobie cennik i OWU przeczytać.

    >> Nie widziałem jeszcze oferty ubezpieczenia - a na
    >> pewno nie będzie takiej w zakresie ceny porównywalnym z kosztem
    >> ubezpieczenia nieruchomości od zniszczenia - oferującej utrzymanie na
    >> dotychczasowym poziomie w przypadku utraty pracy/zdolności do pracy.
    >
    > Ale kogo to, tak naprawdę? Znaczy się, moggę zacząć kraść, jak stracę
    > pracę według Twojej logiki?

    A kto w omawianym przypadku kradnie?

    >>> który powinien mu pomagać w pierwszej kolejności - nie zupełnie obcy
    >> No popatrz... Ja nie wiedziałem, że ojcowie dostają totalny immunitet
    >> i są np. nieśmiertelni, nie ulegają wypadkom i zawsze znajdują pracę.
    >
    > Wszyscy naraz, dziadkowie, siostry, bracia obojga rodziców nagle tracą
    > środki do życia, wobec tego biedna, samotną matkę bierze na utrzymanie
    > farciarz, który wynajał jej mieszkanie. Fajnie.

    Na jakie utrzymanie? Jedynie ona przestaje go utrzymywać (opłatami za
    wynajem). Żaden przepis nie nakłada niego obowiązku utrzymywania! Od
    tylko nie może jej wyrzucić.

    >> Było ich tam nie wpuszczać. Przepisy powinieneś znać, wpuściłeś -
    >> teraz ponoś konsekwencje swojego wyboru.
    >
    > A jak się włamali, jak napisała Kira?

    A jak przylecieli Talibowie z Klewek?

    >>> Aha - zarabianie i posiadanie pieniędzy nie jest niczym złym.
    >> A kto mówił, że jest? Tylko nie zarabiaj kosztem innych.
    >
    > Jakim kosztem? Twierdzisz, ze wynajęcie komuś mieszkania to zarabianie
    > jego kosztem? No tak, w końcu, burżuj jeden, powinien sie podzielić i
    > oddać ten nadmiar, nie?

    Nie, wyrzucenie kogoś "na pysk" tylko dlatego, że chwilowo utracił
    płynność finansową, a ty masz nowych klientów (albo ty dostałeś od kogoś
    lepszą ofertę) to zarabianie kosztem innych.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1