eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoglosowanie korespondencyjne › Re: glosowanie korespondencyjne
  • Data: 2020-05-07 16:53:28
    Temat: Re: glosowanie korespondencyjne
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik "Shrek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:5eb41999$0$552$6...@n...neostrada.
    pl...
    W dniu 07.05.2020 o 11:23, J.F. pisze:
    >>> Ponoć o trzy miliony więcej niż uprawnionych. Co oznacza, że
    >>> spodziewają się frekwencji na poziomie 110%. Taki to sasin
    >>> fachowiec. Nic dziwnego,
    >
    >> Tych zwyklych kart wyborczych tez bylo zawsze w nadmiarze, bo to
    >> jednak do konca nie wiadomo ile gdzie bedzie potrzeba.

    >Ale w nadmiarze do planowanej frekwencji - bo tej nigdy nie
    >przewidzisz dokładnie, a nie do liczby uprawnionych. Powiem więcej -
    >wydaje mi się, że nigdy nawet nie zbliżyła się do liczby
    >uprawnionych.

    Mozesz miec racje ... ale jak Sasin mial dostarczyc kazdemu, to juz
    musi miec co najmniej tyle, ile uprawnionych.

    I tu sie moze lekki nadmiar przydac ..

    >> Cos mi chodzi po glowie, ze w pozniejszych czasach tez probowali
    >> sie upchnac, ale piloci byli juz z LOT i twardo - maszyna
    >> przeciazona, ktos musi wysiasc ..

    >Wcześniej, potem... bez żadnego trybu. Krzywo, prosto aby ostro.

    W kazdym badz razie cos mi chodzi po glowie, ze taki incydent sie
    zdarzyl.
    O, sklerozy jeszcze nie mam
    https://wolnosc24.pl/2016/12/05/przeciazony-samolot-
    awantury-na-pokladzie-jak-rzad-wracal-z-londynu-czy-
    oni-niczego-sie-nie-nauczyli/

    Wychodzą na jaw kolejne szczegóły powrotu rządowej delegacji z premier
    Szydło z Londynu w ubiegłym tygodniu. Do wiozącego ją samolotu weszło
    dwa razy więcej pasażerów niż było miejsc. Musiał interweniować
    kapitan.

    "kiedy dziennikarze zajęli miejsca w samolocie, weszła rządowa
    delegacja. Zabrakło miejsc, w efekcie, po negocjacjach z załogą, część
    osób musiała opuścić embraera 175. To jednak nie rozwiązało problemu,
    ponieważ samolot był wciąż źle wyważony. Pasażerowie siedzieli w
    tylnej części maszyny, podczas gdy znajdująca się z przodu salonka nie
    była zapełniona. W tej sytuacji kapitan odmówił lotu."

    Roznica taka, ze wczesniej byl rozkaz "poleciec i dostarczyc" to
    lecieli,
    a tu juz "g* mi zrobicie" :-)

    Choc tak po prawdzie ... samolot raczej obliczony wagowo na ilosc
    miejsc, a ewentualna niewielka nadwyzka ... moze da sie zlekcewazyc
    bez wiekszych skutkow.
    Tzn w Tu-154 sie da, bo w Airbusie czy Benku z automatem startowym to
    nie bylbym juz taki pewien :-)

    Tylko czegos nie rozumiem.
    To oni nie wiedza, ile jest miejsc w samolocie ?
    I zabrali na powrot jakis kolesiow ? Bo przeciez najpierw musieli
    poleciec.

    I tak wysadzali, ze zostaly puste miejsca ? Czy za duzo bylo
    niegodnych salonki ?

    I na koniec problem czysto techniczny - samolot ma jakies tensometry w
    podwoziu, i sam sie wazy, czy na lotnisku maja jakies wagi, ze po tym
    calym zamieszaniu ustalili srodek ciezkosci ?

    W sumie trzy czujniki w nowoczesnym samolocie nie powinny dziwic.



    J.


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1