eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoZwrot gazety (lub czaspisma) zawierającego CD lub DVD › Re: Zwrot gazety (lub czaspisma) zawierającego CD lub DVD
  • Data: 2004-02-20 07:28:53
    Temat: Re: Zwrot gazety (lub czaspisma) zawierającego CD lub DVD
    Od: Adam Dziadosz <d...@p...edu.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Dnia 2004-02-20 06:25, Użytkownik _-Stan-_ napisał:
    > Użytkownik "Adam Dziadosz" <d...@p...edu.pl> napisał w wiadomości
    > news:c12bii$5an$1@lena.prz.rzeszow.pl...
    > Witam!
    >
    > Problem wygląda nastepująco:
    > Pracuję w sklepie, w którym dostępna jest prasa zawierająca dodatki w
    > postaci płyt CD lub DVD. Przychodzi klient, kupuje takowy towar i
    > zaznacza, że jak płyta nie będzie działać, to przyjdzie i zwróci.
    > Oczywiście wraca po godzinie, odnosi gazetkę i domaga się zwrotu
    > pieniędzy (w tym czasie pewno już zdąży wykonać kopię dla siebie). Czy
    > jest jakiś paragraf, na podstawie którego mogę odmówić zwrotu gotówki?
    > Proszę o pomoc...
    >
    > Miałem podobnie jako klient. Ale dobry klient. Nabijałem zakupów
    > miesięcznie około 500 zł. Kupiłem CD ewidentnie uszkodzone [gołym okiem
    > widać skazę]. Kiedy po godzinie zasygnalizowałem być może wymianę [chciałem
    > jeszcze sprawdzić, czy nie odzyskam danych] pani kierowniczka kiosku wielce
    > się bulgotała. Że ja mam to w Gdańsku wymienić osobiście i tyle. Kiedy
    > zadzwoniłem do Państowej Inspekcji Handlowej po poradę [ale nie skargę którą
    > mógłbym złożyć telefonicznie i podjęli by interwencję!]i potwierdzili moje
    > racje. Przekazałem te informacje do kiosku . Potem miałem na karku męża
    > tejże nieszczęśnej który stwierdził, że straszę jego biedną żonę i pytał
    > jakim prawem mam czelność, bo on sobie nie pozwoli. Mógłbym oddać sprawę do
    > PIH i miałbym CD sprawną . Ale olałem ten drobiazg i omijam ten kiosk [już
    > 2.5 roku]. Dla mnie to upierdliwe, ale trudno. Takie jest życie . A teraz
    > policzcie ile zarobiła kioskarka na jednej sztuce gazety. Około 15000 zł
    > obrotu.A może więcej bo ja jeszcze nie umieram. Czy ona nie potrafi liczyć
    > ?
    > Stan
    >

    Ja bardzo dobrze rozumiem klienta, który chce wymienić towar bo jest on
    uszkodzony. To się mu przecież należy. Nie rozumiem jednak sytuacji, gdy
    przychodzi i żąda zwrotu gotówki, bo np. film nie jest dobrej jakości
    (nie wiem jakich wodotrysków spodziewa się po gazetówkach...). Z tym
    klientem nie jest to przypadek sporadyczny. Zdarza mu się to
    przynajmniej raz w tygodniu. Chyba najlepszą metodą będzie przyjęcie
    zgłoszenia reklamacyjnego z czasem dania odpowiedzi 2 tygodnie, tak jak
    to wcześniej ktoś z grupowiczów zaproponował.

    A.D.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1