-
Data: 2010-08-26 12:28:21
Temat: Re: Urlop i telefony w trakcie.
Od: "Massai" <t...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Piotr wrote:
> > > Mówisz z własnego doświadczenia? Tak przeważnie jest, że sądzi
> > > się innych na podstawie własnych doświadczeń.
> >
> > A oczywiście, że tak, ja się pilnuję, żeby dobrze żyć z szefem, on
> > się pilnuje, żeby mi nie zawracać tyłka pierdołami w moim wolnym
> > czasie.
>
> To się ciesz że tak możesz, ten mój to zupełnie inna bajka.
>
> >
> > > Dziękuję za merytoryczne argumenty wszystkim pozostałym, także
> > > tym najmądrzejszym na świecie...
> >
> > Proszę bardzo :)
> Tu jeszcze odniosę się do cytatu z innej wypowiedzi:
>
> > Albo tak kombinuje, że nie chce nikogo dopuścić do swoich spraw albo
> > próbuje uzależnić działanie firmy (czytaj szefa) od swojej
> > obecności co daje jej lepszą pozycję przetargową w bojach o awanse
> > czy podwyżki. :) Albo szefostwo oszczędza na personelu i nie ma w
> > budżecie kogoś, kto by to jeszcze umiał.
>
> Nie chcę uzależniać działania firmy od siebie, o podwyżce też
> zapomniałem już dawno. Szefostwo oszczędza na personelu bo taka
> specyfika firmy (SPZOZ). Ja po prostu nie mam kogo nauczyć tego co
> robię, personel to: szef, księgowa (emerytka 1/2 etatu), ja od
> komputerów i wszystkiego co związane, reszta pielęgniarki w
> większości (nie wszystkie na szczęście) analfabetki informatyczne i
> lekarze wiecznie antyinformatyczni, bo oni są od leczenia a nie od
> klikania. I który mądry coś z tym zrobi? No? Nie pchać się!
Wiesz, w Twoim przypadku to już nie Twoja brocha. Jak szef przyprowadzi
pracownika, i powie żebyś go wdrożył (nie przeszkolił, tylko wdrożył do
pracy) to musisz to zrobić i tylko tyle.
Nie do Ciebie należy szukanie ewentualnego zastępcy.
Pamiętam jak wielu takich antyinformatycznych lekarzy się
zinformatyzowało, gdy sie okazało że można mieć w kompie po sieci
dostęp do wyników badań, obrazówki i już nie trzeba czekać aż przyślą
papier czy naświetlone zdjęcia.
Ale w Twoim przypadku to jak rozumiem przychodnia, POZ czy tam
specjalistyka, już obojętne. Na takich jest tylko jeden bat, jak szef
każe. Ale że sytuację na rynku pracy mamy jaką mamy, to szef może sobie
kazać, i tak nikt się nie przejmie.
--
Pozdro
Massai
Najnowsze wątki z tej grupy
- oferta na ubezpieczenie OC życie prywatne
- e-doręczenia
- Zbieranie podpisów przed sklepem
- cenzura internetu
- ulaskawienie
- Kto wytłumaczy "głupiemu" prezydentowi Dudzie wielką moc prawną "dekretu premiera" TUSKA? [(C)Korneluk (2025)]
- Natalia z Andrychowa
- Re: Bodnatura BARDZO tanio wyceniła Owsiaka. HAŃBA!
- CYA: Minister Finansów odbija piłeczkę do PKW :-) [obiektywny brak możliwości wykonania wewnętrznie sprzecznej uchwały]
- Komendant odszedl z hukiem
- Jak na naszych oczach odradza się cenzura :-)
- 19 migrantów
- Kongres USA uchwalił "Prawo babci Pawlakowej" na MTK [Lex Gradma Pawlak]
- Przestępca wyborczy Musk nadciąga nad Tuskistan?
- Renta
Najnowsze wątki
- 2025-01-22 oferta na ubezpieczenie OC życie prywatne
- 2025-01-21 e-doręczenia
- 2025-01-20 Zbieranie podpisów przed sklepem
- 2025-01-20 cenzura internetu
- 2025-01-20 ulaskawienie
- 2025-01-17 Kto wytłumaczy "głupiemu" prezydentowi Dudzie wielką moc prawną "dekretu premiera" TUSKA? [(C)Korneluk (2025)]
- 2025-01-17 Natalia z Andrychowa
- 2025-01-16 Re: Bodnatura BARDZO tanio wyceniła Owsiaka. HAŃBA!
- 2025-01-15 CYA: Minister Finansów odbija piłeczkę do PKW :-) [obiektywny brak możliwości wykonania wewnętrznie sprzecznej uchwały]
- 2025-01-14 Komendant odszedl z hukiem
- 2025-01-12 Jak na naszych oczach odradza się cenzura :-)
- 2025-01-11 19 migrantów
- 2025-01-11 Kongres USA uchwalił "Prawo babci Pawlakowej" na MTK [Lex Gradma Pawlak]
- 2025-01-11 Przestępca wyborczy Musk nadciąga nad Tuskistan?
- 2025-01-11 Renta