eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoKarany czy nie ? › Re: Karany czy nie ?
  • Data: 2007-09-17 23:54:55
    Temat: Re: Karany czy nie ?
    Od: "Jotte" <t...@w...spam.wypad.polska> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W wiadomości news:1190071316.064880.170690@y42g2000hsy.googlegrou
    ps.com
    Paweł Marcisz <p...@g...com> pisze:

    >>> Wyrok tylko to stwierdza.
    >> Tylko? A jak wyroku nie ma, to kto/co fakt bycia przestepca stwierdzic
    >> moze?
    > Kazdy. A nazwany tak moze sie z nim procesowac, ew. oskarzac o
    > pomowienie. Wtedy nastepuje postepowanie dowodowe, ktore takie
    > stwierdzenie weryfikuje.
    No i o to chodzi.

    >>> Kluczowe jest, co rozumiesz przez "uznanie za przestepce".
    >> Zdradz prosze, co ty uwazasz za uznanie za przestepce.
    > Ze ktos uwaza i glosi, ze ktos inny jest przestepca.
    To nie jest uznanie za przestępcę. To jest tylko czyjeś zdanie.

    >> Zatem nie jest karany. Ergo - na jakiej podstawie _prawnej_ chcesz go
    >> nazywac przestepca?
    > Na takiej, ze popelnil przestepstwo.
    Bzdury.
    Tego trzeba dowieść.
    Na etapie śledztwa jest podejrzanym, w sądzie oskarżonym, a jakiś byle jaki
    Józek przylezie i powie - to przestępca i już?
    Śmiechu warte.

    >Na przyklad na podstawie kodeksu
    > karnego.
    Zaczynasz gonić w piętkę.

    > Na jakiej podstawie prawnej opierasz twierdzenie, ze przestepcami sa
    > tylko osoby skazane prawomocnym wyrokiem?
    To proste (może nie dla wszystkich). Trzeba tego dowieść. Znasz inny sposób
    niz proces i wyrok?

    >>> A jesli warunkowo umorzono postepowanie? Nie
    >>> jest karany - czy znaczy to, ze nie jest przestepca?
    >> Raz jeszcze zapytam - kto jest przestepca? Ale w sensie prawnym,
    >> widzimisie jest nieistotne.
    > Ten, kto popelnil przestepstwo.
    W jaki sposób chcesz stwierdzić (formalnie), że to zrobił?

    > Nie, jak utrzymujesz, ten kogo
    > skazano. Wbrew Twojemu stanowisku, niektore osoby nie skazane, np.
    > osoby, ktorych jeszcze nie skazano rowniez sa przestepcami. Wynika to
    > z art. 1 kodeksu karnego.
    Czytasz artykuł, powołujesz się na niego, a kompletnie go nie rozumiesz.
    Dalsza dyskusja chyba nie ma sensu.

    >>> Chroni go immunitet dyplomatyczny, ktorego Zle
    >>> Panstwo Z nie ma zamiaru sie zrzekac. Nie maja zamiaru go rowniez
    >>> sadzic. Wiec nigdy nie zostanie skazany. Mimo to jest przeciez
    >>> morderca.
    >> Ale spróbuj mu to udowodnic.
    >> Albo zarzuc mu to publicznie, zobaczysz co sie stanie.
    > Nic strasznego mi sie nie stanie. Jesli nawet mnie pozwie, to przegra.
    Dalsza dyskusja na pewno nie ma sensu.
    O czym i po co dyskutować z prorokiem/jasnowidzem znającym wyroki sądowe
    zanim zapadły?

    --
    Jotte

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1