-
Data: 2004-09-16 19:45:24
Temat: Re: Jak to w końcu jest z jazdą rowerem po chodnikach
Od: "WSm" <w...@s...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Użytkownik "SandworM" <s...@w...pl> napisał w wiadomości
news:cibiab$ub$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "fi5h" <f...@o...pl> napisał w wiadomości
> news:cibfnf$5t$1@news.onet.pl...
> > Chodnik z zalozenia przeznaczony jest dla osob pieszych, czyli
rowerzysta
[...]
> Z tego co pamietam, na kursie na prawo jazdy bylo cos takiego i w Kodeksie
o
> RD jest napisane, ze ten co prowadzi rower, tez jest prowadzacym pojazd w
> mysli KoRD, czy jakos tak, wiec sio z chodnika! :)
Dawno, dawno temu rowery miały tabliczki rejestracyjne jako pojazdy
jednośladowe - była jasność w tym temacie. Ostatnio szukałem w aktualnej
UoRD stwierdzenia czy rower nadal jest zaliczany do pojazdów; chodzi mi o
_przejeżdżanie_ rowerzystów po pasach na przejściu dla pieszych tuż przed
nadjeżdżającym samochodem, uważających się za _pieszych na przejściu_ i
mających pierwszeństwo w myśl Kodeksu. I nie znalazłem. Po prostu nie ma. Są
przepisy dotyczące rowerów, ale nie ma stwierdzenia, że rower jest
_pojazdem_.
Jak chodziłem po enerdowskim Berlinie (też dawno temu) zostałem zwymyślany
przez przechodniów, że idę sobie częścią chodnika oddzieloną linią - nie
znałem wówczas pojęcia ścieżki rowerowej i praw na niej obowiązujących - u
nas nikt o czymś takim wówczas jeszcze nie słyszał. Tak więc sami
przechodnie dbali o to, aby po ścieżce rowerowej nie spacerować. Ale Niemcy
to szczególny naród. Nam nikt nie może niczego kazać, ani zakazać.
WSm
Następne wpisy z tego wątku
- 16.09.04 19:49 kam
- 16.09.04 19:51 kam
- 16.09.04 20:56 WSm
- 16.09.04 22:24 Dredd
- 21.09.04 10:40 Gotfryd Smolik news
Najnowsze wątki z tej grupy
- Czy [polityka] wolno wyzywać od idiotów ale nie od morderców? Czy posłowi wolno mniej niż obywatelowi?
- Mini Netykieta Polskich Grup Dyskusyjnych wer. 3.6.12
- Sąd/Sędzia odrzuca wniosek o 30d aresztu Ziobry i jedzie po PO-Komisji Sroki [i Ziobrze w GW wersji]
- Re: Państewko prawka Rumunia czyli pokaz UE leworządności - lider unieważnionych wyborów niedopuszczony do powtórki
- Prawne ciekawostki: Ksiądz KRK wygrał ze swoim biskupem sprawę o "naruszenie dóbr osobistych" [SN oddalił kasacje]
- Prawo w praktyce :-)
- Tak się walczy z imigracją
- Spółdzielnia nie zgodziła się na montaż poza lokalem (na elewacji/na dachu)
- etyka kulsona
- Oświadczenie ilustracyjne
- PKW JUŻ odrzuciła 9/53 kandydatów na prezydenta ale może JESZCZE nie mamy Drugiej Rumuni z TEGO powodu :-)
- Czy prawo mówi o prawie do udziału w przesłuchaniu pełnomocnika czy pełnomocników?
- Gerald B. zeznawał z DWOMA pełnomocnikami z najwyższej półki
- Dlaczego wydałem rozkazy w d. 2025-03-23 i 24 ?
- Re: Ile razy sąd apelacyjny może cofać sprawę do pierwszej instancji? Aż do "właściwego" wyroku?
Najnowsze wątki
- 2025-04-03 Czy [polityka] wolno wyzywać od idiotów ale nie od morderców? Czy posłowi wolno mniej niż obywatelowi?
- 2025-04-01 Mini Netykieta Polskich Grup Dyskusyjnych wer. 3.6.12
- 2025-03-31 Sąd/Sędzia odrzuca wniosek o 30d aresztu Ziobry i jedzie po PO-Komisji Sroki [i Ziobrze w GW wersji]
- 2025-03-31 Re: Państewko prawka Rumunia czyli pokaz UE leworządności - lider unieważnionych wyborów niedopuszczony do powtórki
- 2025-03-31 Prawne ciekawostki: Ksiądz KRK wygrał ze swoim biskupem sprawę o "naruszenie dóbr osobistych" [SN oddalił kasacje]
- 2025-03-30 Prawo w praktyce :-)
- 2025-03-30 Tak się walczy z imigracją
- 2025-03-28 Spółdzielnia nie zgodziła się na montaż poza lokalem (na elewacji/na dachu)
- 2025-03-28 etyka kulsona
- 2025-03-27 Oświadczenie ilustracyjne
- 2025-03-27 PKW JUŻ odrzuciła 9/53 kandydatów na prezydenta ale może JESZCZE nie mamy Drugiej Rumuni z TEGO powodu :-)
- 2025-03-27 Czy prawo mówi o prawie do udziału w przesłuchaniu pełnomocnika czy pełnomocników?
- 2025-03-27 Gerald B. zeznawał z DWOMA pełnomocnikami z najwyższej półki
- 2025-03-26 Dlaczego wydałem rozkazy w d. 2025-03-23 i 24 ?
- 2025-03-25 Re: Ile razy sąd apelacyjny może cofać sprawę do pierwszej instancji? Aż do "właściwego" wyroku?