-
1. Data: 2002-07-18 20:31:45
Temat: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: <w...@p...onet.pl>
Witam
Słuchajcie oglądałem w TVP1 Sprawę dla reportera, to się nie mieści w głowie
Facet (A) prowadzi firmę, inna firma (B) wystawia mu za usługę fakturę VAT.
Facet (A) płaci firmie pieniądze (oczywiście z VAT'em).
Jednak ta firma (B) VAT'u nie odprowadza do US, po 5 latach (mniej niż 5)
przychodzi urzędnik i mówi, że VAT z wystawionej przez firmę (B) faktury nie
został zapłacony.
I ten facet (A) musi go jeszcze raz zapłacić. Ma na to około 14 dni.
Co wy na to??????
Bo według mojego pojęcia sprawiedliwości to faceta (A) nic to nie powinno
obchodzić.
A jeśli takie jest w Polsce prawo to z tego kraju UCIEKAJMY !!!!!!!!!!!!!!
Bo to jest bur.....
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
2. Data: 2002-07-18 20:57:59
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "cef" <c...@i...pl>
> Facet (A) prowadzi firmę, inna firma (B) wystawia mu za usługę
fakturę VAT.
> Facet (A) płaci firmie pieniądze (oczywiście z VAT'em).
> Jednak ta firma (B) VAT'u nie odprowadza do US, po 5 latach (mniej
niż 5)
> przychodzi urzędnik i mówi, że VAT z wystawionej przez firmę (B)
faktury nie
> został zapłacony.
Nie został zapłacony, czy nie ma potwierdzonej kopii
u sprzedawcy?
Co nie zmienia faktu, że przepis jest <?#^&*!
CEZ
-
3. Data: 2002-07-19 07:15:03
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "Serwiz" <r...@g...pl>
Użytkownik <w...@p...onet.pl> napisał w wiadomości:
> Witam
> Słuchajcie oglądałem w TVP1 Sprawę dla reportera, to się nie mieści w
głowie
> Facet (A) prowadzi firmę, inna firma (B) wystawia mu za usługę fakturę
VAT.
> Facet (A) płaci firmie pieniądze (oczywiście z VAT'em).
> Jednak ta firma (B) VAT'u nie odprowadza do US, po 5 latach (mniej niż 5)
> przychodzi urzędnik i mówi, że VAT z wystawionej przez firmę (B) faktury
nie
> został zapłacony.
> I ten facet (A) musi go jeszcze raz zapłacić. Ma na to około 14 dni.
> Co wy na to??????
> Bo według mojego pojęcia sprawiedliwości to faceta (A) nic to nie powinno
> obchodzić.
> A jeśli takie jest w Polsce prawo to z tego kraju UCIEKAJMY !!!!!!!!!!!!!!
> Bo to jest bur.....
Niestety takie są realia. Takie wątki przewijają się od czasu do czasu na
pl.soc.prawo.podatki i nie ma co tu ukrywac że jest to jeden z najgłupszych
przepisów że mozna odliczyć podatek VAT "pod warunkiem że sprzedawca go
zapłaci" - w dużym uproszczeniu. Planowana zmiana prawa podatkowego jest
znakomitą motywacją ale nie do pobudzenia gospodarki lecz do opuszczenia
tego kraju.
Serwiz
-
4. Data: 2002-07-22 10:47:14
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "Karol" <a...@a...poczta.onet.pl>
Użytkownik "Serwiz" <r...@g...pl> napisał w wiadomości
news:ah8e9e$dkl$1@news2.tpi.pl...
>
> Użytkownik <w...@p...onet.pl> napisał w wiadomości:
> > Witam
> > Słuchajcie oglądałem w TVP1 Sprawę dla reportera, to się nie mieści w
> głowie
> > Facet (A) prowadzi firmę, inna firma (B) wystawia mu za usługę fakturę
> VAT.
> > Facet (A) płaci firmie pieniądze (oczywiście z VAT'em).
> > Jednak ta firma (B) VAT'u nie odprowadza do US, po 5 latach (mniej niż
5)
> > przychodzi urzędnik i mówi, że VAT z wystawionej przez firmę (B) faktury
> nie
> > został zapłacony.
> > I ten facet (A) musi go jeszcze raz zapłacić. Ma na to około 14 dni.
> > Co wy na to??????
> > Bo według mojego pojęcia sprawiedliwości to faceta (A) nic to nie
powinno
> > obchodzić.
> > A jeśli takie jest w Polsce prawo to z tego kraju UCIEKAJMY
!!!!!!!!!!!!!!
> > Bo to jest bur.....
>
> Niestety takie są realia. Takie wątki przewijają się od czasu do czasu na
> pl.soc.prawo.podatki i nie ma co tu ukrywac że jest to jeden z
najgłupszych
> przepisów że mozna odliczyć podatek VAT "pod warunkiem że sprzedawca go
> zapłaci" - w dużym uproszczeniu.
To jest jednak zbyt duze uproszczenie.
Karol
-
5. Data: 2002-07-22 10:47:57
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "Karol" <a...@a...poczta.onet.pl>
Użytkownik <w...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:5db6.0000035f.3d3725b1@newsgate.onet.pl...
> A jeśli takie jest w Polsce prawo to z tego kraju UCIEKAJMY !!!!!!!!!!!!!!
> Bo to jest bur.....
Zanim zaczniesz uciekac to sprawdz jakie prawo obowiazuje tam gdzie chcesz
uciekac.
Karol
-
6. Data: 2002-07-22 10:59:58
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "AndY" <a...@w...pl>
> > Niestety takie są realia. Takie wątki przewijają się od czasu do czasu
na
> > pl.soc.prawo.podatki i nie ma co tu ukrywac że jest to jeden z
> najgłupszych
> > przepisów że mozna odliczyć podatek VAT "pod warunkiem że sprzedawca go
> > zapłaci" - w dużym uproszczeniu.
>
> To jest jednak zbyt duze uproszczenie.
Jestem lajkonikiem w tych sprawach troche al to co napisaliscie jest dla
mnie niesamowita historia !!! :(
Naprawde jest tak ze za kazdym odliczeniem VATu musze sie dowiadywac (ghdzie
???) czy dana firma odprowadzila VAT ????
Napiszcie prosze wiec jak to jest dokladnie bez uproszcznia ...
AdnY
-
7. Data: 2002-07-22 11:17:16
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: "Karol" <a...@a...poczta.onet.pl>
Użytkownik "AndY" <a...@w...pl> napisał w wiadomości
news:ahgohl$o92$1@news.tpi.pl...
>
> Napiszcie prosze wiec jak to jest dokladnie bez uproszcznia ...
>
Tak jak napisal "cef".
Jak wystawca wywali kopie faktury do kosza.
Karol
-
8. Data: 2002-07-22 11:17:19
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: Maddy <m...@i...pl>
Użytkownik AndY napisał:
>> To jest jednak zbyt duze uproszczenie.
>
> Jestem lajkonikiem w tych sprawach troche al to co napisaliscie
> jest dla mnie niesamowita historia !!! :( Naprawde jest tak ze za
> kazdym odliczeniem VATu musze sie dowiadywac (ghdzie ???) czy dana
> firma odprowadzila VAT ????
>
> Napiszcie prosze wiec jak to jest dokladnie bez uproszcznia ...
Dokładnie i bez uproszczenia to nie jest tak jak zostało "zapodane" :-)
Jeżeli kupuje coś na fakturę VAT i odliczam VAT, a sprzedawca ujmie
fakturę w ewidencji - tzn. jak przyjdzie kontrola to ta faktura bedzie
zapisana w księgach i rejestrach, tyle że fizycznie VATu nie zapłacił,
to nic mi nie mogą zrobić.
Inna sprawa, gdy sprzedawca wyrzuci ta fakturę, na ten sam numer
wystawi inną komu innemu i nie względni "naszej" faktury w ewidencji
(i co za tym idzie nie odprowadzi VATu, ale to juz sprawa drugorzędna).
Jeżeli faktury, na podstawie której ja odliczylam VAT sprzedawca nie
ma w ewidencji, to ja ponosze tego konsekwencje - musze oddać VAT
naliczony z odsetkami.
Absurdem jest, że nawet jeżeli US udowodni sprzedawcy, że taka faktura
była, i ukarze go za ukrywanie dochodów i zaniżanie podatku, to i tak
kupujący obrywa. A przecież US udowodnił, że taka faktura była, ja
sobie jej nie wymysliłam.
I tu mamy piekna polska paranoję - US podejrzewa jednego z nas o
oszustwo. Udowadnia winę jedenemu, co automatycznie wyklucza winę
drugiego, ale karze obydwie strony.
A przecież widac, że jedna strona nie ma najmniejszego wpływu na
postepowanie drugiej.
Moge prześwieltlić kontrahenta do ostatnij nitki, ale przeciez nie
bede stać nad nim gdy wypełnia deklarację VAT.
Teoretycznie pozostaje sąd cywilny i domaganie sie odszkodowania od
kontrahenta. Ale sami wiemy jak działaja sądy cywilne w naszym pięknym
kraju i ile to kosztuje.
A trubunał konstytucyjny uznał ten przepis za zgodny z konstytucją.
Bo jak wiadomo zasada domniemania niewinności nie obowiązuje w prawie
podatkowym. Dla US wszyscy jesteśmy oszustami, chyba że udowodnimy
niezbicie swoja niewinność.
Maddy
--
Magdalena "Maddy" Wołoszyk
m...@e...com.pl
-
9. Data: 2002-07-23 13:46:27
Temat: Re: prawo a VAT (sprawa dla reportera)
Od: <w...@p...onet.pl>
>
> Użytkownik <w...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
> news:5db6.0000035f.3d3725b1@newsgate.onet.pl...
> > A jeśli takie jest w Polsce prawo to z tego kraju UCIEKAJMY !!!!!!!!!!!!!!
> > Bo to jest bur.....
>
> Zanim zaczniesz uciekac to sprawdz jakie prawo obowiazuje tam gdzie chcesz
> uciekac.
>
> Karol
>
>
Tak na poważnie to zastanawiam się nad tym od dłuższego czasu, większość moich
znajomych również.
Wracając do sprawy. Ta SPRAWA DLA REPORTERA dopiero będzie to był tylko
zwiastun tematu. Najprawdopodobniej to będzie najbliższy program.
Tamta sprawa dotyczyła dwóch firm. Co się jednak dzieje idąc tym tropem, gdy ja
jako obywatel (bezfirmowy) kupuję cement do remontu mieszkania i odpisuję sobie
ten wydatek od podatku w ramach ulgi remontowej. Skład budowlany moją fakturkę
wywala do śmieci, wobec czego nie odprowadza od niej VAT'u. W razie kontroli US
kogo ścigają ? mnie, skład budowlany czy cementownię ???
A tak na zdrowy rozum i rozsądek "co konia obchodzi, że się wóz wywraca" jaką
policją musiałaby dysponować każda firma chcąc mieć pewność, że sprzedawca,
wpisał fakturę do ksiąg??. Według mnie to powinien być problem PAŃSTWA, a nie
właściciela firmy.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl