-
21. Data: 2012-02-07 13:09:57
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: mvoicem <m...@g...com>
(07.02.2012 13:57), spp wrote:
> W dniu 2012-02-07 13:41, mvoicem pisze:
>
>> Z drugiej strony, może chodzi o to że w przypadku najmu cały czas mam
>> tytuł do zajmowania nieruchomości najem, zaś w przypadku tej umowy - nie
>> daje ona żadnego tytułu do nieruchomości, a więc posiadanie było
>> "bezprawne", czyli przez to samoistne.
>
> Sprawa stara - takie wtedy było orzecznictwo:
>
> http://prawo.legeo.pl/prawo/iii-czp-23-68/
>
> Umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości pod
> warunkiem niewykonania przez Skarb Państwa prawa pierwokupu ... nie ma
> charakteru umowy przedwstępnej".
Nie ma charakteru umowy przedwstępnej ....
> ...
> Jest to bowiem od początku umowa zobowiązująca, warunkowa, która w razie
> rezygnacji (wyrażonej lub wynikającej z bezskutecznego upływu terminu)
> uprawnionego z przysługującego mu prawa pierwokupu nie prowadzi do
> przeniesienia własności. Strony takiej umowy muszą - dla realizacji
> zamierzonego celu gospodarczego - zawrzeć drugą umowę, już bezwarunkową,
> rodzącą skutki rzeczowe w postaci przeniesienia własności nieruchomości.
>
> W razie sprzeciwu jednej ze stron druga ma możność wymuszenia realizacji
> tego roszczenia w drodze sądowej,...
... po czym opisują tą umowę tak, że jak dla mnie - toczka w toczkę mowa
o umowie przedwstępnej.
p. m.
-
22. Data: 2012-02-07 13:21:58
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: spp <s...@g...pl>
W dniu 2012-02-07 14:09, mvoicem pisze:
> (07.02.2012 13:57), spp wrote:
>> W dniu 2012-02-07 13:41, mvoicem pisze:
>>
>>> Z drugiej strony, może chodzi o to że w przypadku najmu cały czas mam
>>> tytuł do zajmowania nieruchomości najem, zaś w przypadku tej umowy - nie
>>> daje ona żadnego tytułu do nieruchomości, a więc posiadanie było
>>> "bezprawne", czyli przez to samoistne.
>>
>> Sprawa stara - takie wtedy było orzecznictwo:
>>
>> http://prawo.legeo.pl/prawo/iii-czp-23-68/
>>
>> Umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości pod
>> warunkiem niewykonania przez Skarb Państwa prawa pierwokupu ... nie ma
>> charakteru umowy przedwstępnej".
>
> Nie ma charakteru umowy przedwstępnej ....
>
>> ...
>> Jest to bowiem od początku umowa zobowiązująca, warunkowa, która w razie
>> rezygnacji (wyrażonej lub wynikającej z bezskutecznego upływu terminu)
>> uprawnionego z przysługującego mu prawa pierwokupu nie prowadzi do
>> przeniesienia własności. Strony takiej umowy muszą - dla realizacji
>> zamierzonego celu gospodarczego - zawrzeć drugą umowę, już bezwarunkową,
>> rodzącą skutki rzeczowe w postaci przeniesienia własności nieruchomości.
>>
>> W razie sprzeciwu jednej ze stron druga ma możność wymuszenia realizacji
>> tego roszczenia w drodze sądowej,...
>
> ... po czym opisują tą umowę tak, że jak dla mnie - toczka w toczkę mowa
> o umowie przedwstępnej.
"
Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy umową przedwstępną a warunkową
umową sprzedaży. Warunkowa umowa sprzedaży dotyczy sytuacji, w której
sprzedający sprzedaje daną nieruchomość osobie kupującej pod pewnym
warunkiem, na mocy którego osoba trzecia jako uprawniony podmiot nie
wykona prawa pierwokupu. Natomiast istotnym celem umowy przedwstępnej
jest doprowadzenie do zawarcia danej umowy przyrzeczonej w przyszłości.
Warunkowa umowa sprzedaży odnosi się do sytuacji, w której nie
dochodzi do przeniesienia własności nieruchomości od razu, ale dopiero w
określonym czasie w przyszłości na podstawie odrębnej umowy przenoszącej
własność po spełnieniu określonego warunku polegającego na nie wykonaniu
prawa pierwokupu.
Zasadniczym celem umowy przedwstępnej jest doprowadzenie do zawarcia
danej umowy przyrzeczonej w przyszłości. W treści umowy przedwstępnej
winny zostać zawarte istotne postanowienia umowy przyrzeczonej. Nadto w
umowie tej należy określić termin dokonania zawarcia umowy przyrzeczonej.
Należy wskazać, że umowa przedwstępna nie ma charakteru umowy
zobowiązującej do rozporządzania nieruchomością w postaci jej
przeniesienia. Istotą takiej umowy jest zatem zwarcie umowy obligującej
do przeniesienia własności.
Należy pamiętać o tym, że umowa przedwstępna nie jest umową
zobowiązującą do przeniesienia własności. Tylko, jak powyżej zostało to
już wskazane, umową obligującą do przeniesienia własności.
"
--
spp
-
23. Data: 2012-02-07 14:07:26
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: "Kris" <k...@w...pl>
Użytkownik "dobranocka" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jgmkji$lo3$...@n...news.atman.pl...
>Witam,
>W 1970 r zakupiłem nieruchomosc zabudowaną podpisując akt notarialny Umowa
>sprzedazy warunkowej w ktorym sprzedajacy kwituje odbior calej zaplaty za
>zbywaną nieruchomosc oraz upowaznia do przeniesienia do przeniesienia na
>mnie prawa wlasnosci tejze nieruchomosci o ile przezydium miejskiej rady
>narodowej nie wykona prawa pierwokupu.
>Mam tez zawiadomienie z przezydium miejskiej rady narodowej ze nie
>korzystaja z prawa pierwokupu.
>Brakuje mi drugiego aktu notarialnego - umowy przeniesienia wlasnosci.
Brakuje Tobie tego aktu bo go zagubiłeś itp. czy po prostu go nie
sporządzono?
>Czyli de facto nie mam aktu wlasnosci niruchomosci a nawet wlasnosc nie
>zostala przeniesiona w ksiedze wieczystej?
>Co robić?
A mprzez te 40 lat to np decyzje podatkowe na kogo były wystawiane?
-
24. Data: 2012-02-08 09:44:32
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: Michal Jankowski <m...@f...edu.pl>
spp <s...@g...pl> writes:
> Należy pamiętać o tym, że umowa przedwstępna nie jest umową
> zobowiązującą do przeniesienia własności. Tylko, jak powyżej zostało
> to już wskazane, umową obligującą do przeniesienia własności.
Co w prawniczym żargonie znaczy "obligującą"?
MJ
-
25. Data: 2013-01-17 14:23:07
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: z...@g...com
W dniu wtorek, 7 lutego 2012 07:59:42 UTC+1 użytkownik goldi napisał:
> On 5 Lut, 23:49, mvoicem <m...@g...com> wrote:
>
> > (05.02.2012 23:02), dobranocka wrote:
>
> > > Użytkownik "PiotRek"<b...@w...pl.invalid> napisał w wiadomości
>
> > >news:jgmtih$fau$1@inews.gazeta.pl...
>
> > >> Użytkownik "Liwiusz"<l...@b...tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>
> > >>news:jgmr4r$7gq$1@inews.gazeta.pl...
>
> > >>> W dniu 2012-02-05 21:17, mvoicem pisze:
>
> > >>>> twoją wiarę należy chyba przyjąc za dobrą.
>
> >
>
> > >>> Nie wydaje mi się.
>
> >
>
> > >> Mimo że rzekomy sprzedający pokwitował fakt otrzymania zapłaty?
>
> > >> No bez jaj.
>
> >
>
> > >> --
>
> > >> Pozdrawiam
>
> >
>
> > >> Piotr
>
> >
>
> > > Podkreślam że umowa sprzedaży warunkowej to był Akt notarialny.
>
> > > Warunek NIE Skorzystania z prawa pierwokupu przez Państwo (w ciągu miesiąca)
>
> > > został także spełniony.
>
> >
>
> > Ale mimo wszystko, to taki odpowiednik dzisiejszej umowy przedwstępnej,
>
> > w której sprzedający in spe kwituje odbiór zadatku w wysokości wartości
>
> > nieruchomości.
>
> >
>
> > Po namyśle, nie jesteś posiadaczem samoistnym, a więc nie ma mowy o
>
> > zasiedzeniu. Raczej bym próbował egzekwować prawo do zakupu tego domu od
>
> > spadkobierców zmarłego sprzedawcy. Tak to wygląda na moje nieprawnicze oko.
>
> >
>
> > p. m.
>
>
>
> To nie jest odpowiednik umowy przedwstępnej, ale umowa warunkowa
>
> sprzedaźy zobowiązująca do przeniesienia własności. I nie kwituje
>
> odbioru zadatku, ale ceny. Napisał to przecież wyraźnie.
>
>
>
> Na podstawie takiej umowy można żądać zawarcia umowy rozporządzającej
>
> od spadkobierców (jeśli spadkobiercy nie złożyli dotąd wniosku o
>
> stwierdzenie nabycia spadku, może go złożyć kupujący).
>
>
>
> Istnieje oczywiście możliwość, że spadkobiercy zgłoszą w procesie
>
> zarzut przedawnienia roszczenia o przeniesienie własności. Wtedy
>
> trzeba będzie złożyć wniosek o stwierdzenie zasiedzenia. Nie widzę
>
> podstaw, żeby autora wątku nie uważać za posiadacza samoistnego.
>
> Przecież posiadał nieruchomość, traktując ją jak własną. Jest tylko
>
> kwestię wątpliwą, czy był posiadaczem w dobrej wierze. Ja uważam, że w
>
> złej, ale w orzecnictwie jest też pogląd odmienny.
>
>
>
> POSTANOWIENIE
>
> (I CKN 1081/97)
>
> z dnia 24 marca 1999 r.
>
> Osoba, która uzyskała posiadanie nieruchomości na podstawie,
>
> sporządzonej w formie aktu notarialnego, umowy zobowiązującej do
>
> przeniesienia jej własności, może być - w zakresie zasiedzenia tej
>
> nieruchomości (art. 172 § 1 k.c.) - uznana za samoistnego posiadacza w
>
> dobrej wierze.
Przy prawidłowo skonstruowanej umowie zobowiązującej, z samego jej brzmienia wynika
dostatecznie jasno dla kupującego, że umowa ta nie przenosi własności nieruchomości.
Dlatego wejście w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy zobowiązującej do
przeniesienia jej własności nie uzasadnia przyznania przymiotu dobrej wiary
posiadaczowi, albowiem z samej treści umowy wynika, że prawo własności przysługuje w
dalszym ciągu zbywcy (post. SN z dnia 19.7.2000 r., II CKN 282/00).
-
26. Data: 2013-01-17 18:02:49
Temat: Re: Warunkowa umowa sprzedazy z 1970 r
Od: poszukiwacz <o...@g...com>
W temacie zasiedzenia polecam lekturę:
"Zasiedzenie własności w perspektywie kodyfikacyjnej"
dr. Roman Trzaskowski
Instytut Wymiaru Sprawiedliwości - 2010