-
1. Data: 2006-02-03 14:45:01
Temat: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: "Daniel" <d...@w...wp.pl>
Witam,
Sprzedałem przez allegro urządzenie - przenośny GPS o wartości około 500 zł,
który wysłałem pocztą, przesyłką poleconą z priorytetem. Jak możnaby się
domyślać przesyłka nie dotarła do adresata. Po rozpatrzeniu reklamacji
przyznali, że ich wina i że przyznają mi ustawowe odszkodowanie w wysokości
110 zł. Dostałem awizo, ale nie odebrałem pieniędzy i planuję się odwoływać,
aby wyegzekwować pełną kwotę.
Teraz moje pytanie, czy ktoś miał podoby przypadek ? Co napisać w odwołaniu,
aby wyegzekwować odszkodowanie w pełnej wysokości ?
-
2. Data: 2006-02-03 14:52:56
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: "HaNkA ReDhUnTeR" <h.redhunter@[BEZ TEGO)interia.pl>
Użytkownik "Daniel" <d...@w...wp.pl> napisał w wiadomości
news:drvq9l$1pm4$1@news2.ipartners.pl...
> Co napisać w odwołaniu,
Nic. Za to mozesz przeczytac regulamin uslugi z której korzystales. Dowiesz
sie, ze wiecej sie ci nie nalezy.
HaNkA
-
3. Data: 2006-02-03 14:56:39
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: Samotnik <s...@W...samotnik.art.pl>
<d...@w...wp.pl> napisal(a):
> Witam,
> Sprzedałem przez allegro urządzenie - przenośny GPS o wartości około 500 zł,
> który wysłałem pocztą, przesyłką poleconą z priorytetem. Jak możnaby się
> domyślać przesyłka nie dotarła do adresata. Po rozpatrzeniu reklamacji
> przyznali, że ich wina i że przyznają mi ustawowe odszkodowanie w wysokości
> 110 zł. Dostałem awizo, ale nie odebrałem pieniędzy i planuję się odwoływać,
> aby wyegzekwować pełną kwotę.
> Teraz moje pytanie, czy ktoś miał podoby przypadek ? Co napisać w odwołaniu,
> aby wyegzekwować odszkodowanie w pełnej wysokości ?
Nie ma takiej możliwości, jeśli przesyłka nie miała zadeklarowanej wartości.
--
Samotnik
-
4. Data: 2006-02-03 15:06:00
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: badzio <b...@n...skreslic.epf.pl>
Patrze, patrze a tu Daniel porozsypywal nastepujace haczki:
> Sprzedałem przez allegro urządzenie - przenośny GPS o wartości około 500 zł,
> który wysłałem pocztą, przesyłką poleconą z priorytetem. (...)
> przyznali, że ich wina i że przyznają mi ustawowe odszkodowanie w wysokości
> 110 zł. Dostałem awizo, ale nie odebrałem pieniędzy i planuję się odwoływać,
> aby wyegzekwować pełną kwotę.
> Teraz moje pytanie, czy ktoś miał podoby przypadek ? Co napisać w odwołaniu,
> aby wyegzekwować odszkodowanie w pełnej wysokości ?
Brak szans. Jesli nie zadeklarowales wartosci paczki (i w zwiazku z tym
nie zaplaciles wiecej) nie masz szans na pelne odszkodowanie. Przeczytaj
regulamin uslugi z ktorej skorzystales i archiwum grupy (bo bylo juz cos
podobnego)
--
Michal "badzio" Kijewski
JID: badzio(at)chrome(dot)pl
GG: 296884, ICQ: 76259763
Skype: badzio
-
5. Data: 2006-02-03 16:51:42
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: " 666" <j...@i...pl>
Tym niemniej sprawy nie warto tak zostawić, bo byłaby zacheta do dalszego okradania
przez poczte, a może przez
doręczycieli paczek (to zwykle nie listonosze, a prywatne firmy/osoby działajace na
umowę).
IMHO policja, zawiadomienie o kradzieży, pismo do dyrekcji okregu poczty ze skargą.
JaC
-
6. Data: 2006-02-04 14:20:31
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: "rezist.com" <s...@p...com>
> Tym niemniej sprawy nie warto tak zostawić,
No nie zostawil, napisal na grupe.
I dowiedzial sie, ze chcac oszczedzic na kosztach wysylki,
wtopil 4 setki.
--
tomek nowak
http://rezist.com
http://anvilstrike.com
-
7. Data: 2006-02-04 14:28:50
Temat: Re: Poczta polska - zaginiona przesyłka
Od: Samotnik <s...@W...samotnik.art.pl>
<j...@i...pl> napisal(a):
> Tym niemniej sprawy nie warto tak zostawić, bo byłaby zacheta do dalszego okradania
przez poczte, a może przez
> doręczycieli paczek (to zwykle nie listonosze, a prywatne firmy/osoby działajace na
umowę).
> IMHO policja, zawiadomienie o kradzieży, pismo do dyrekcji okregu poczty ze skargą.
> JaC
Ale to jest usankcjonowane przez polskie prawo. Przeczytaj ustawę
"Prawo pocztowe", a potem się pieniacz. Składać zawiadomienia na Policję
możesz - nikogo to na poczcie nie ruszy. To tylko zbędna robota dla policjantów,
którzy mogliby się zamiast tego zająć szukaniem morderców.
--
Samotnik
www.bizuteria-artystyczna.pl