-
41. Data: 2011-03-18 16:17:10
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Tomasz Pyra <h...@s...spam.spam>
W dniu 2011-03-18 16:30, mvoicem pisze:
> (18.03.2011 16:05), Tomasz Pyra wrote:
>>
>> I uważasz że ponieważ gdzieś na tej płytce, ktoś zapisał jakiś tam plik,
>> to ja nie mógłbym tego pudełka wraz z zawartością komuś odsprzedać? Bo co?
>
> Ależ możesz. Tylko to nie oznacza że ktoś może sobie z zawartością
> płytki robić co chce.
Tzn. czego konkretnie nie może i dlaczego?
-
42. Data: 2011-03-18 19:25:03
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: mvoicem <m...@g...com>
(18.03.2011 17:17), Tomasz Pyra wrote:
> W dniu 2011-03-18 16:30, mvoicem pisze:
>> (18.03.2011 16:05), Tomasz Pyra wrote:
>>>
>>> I uważasz że ponieważ gdzieś na tej płytce, ktoś zapisał jakiś tam plik,
>>> to ja nie mógłbym tego pudełka wraz z zawartością komuś odsprzedać?
>>> Bo co?
>>
>> Ależ możesz. Tylko to nie oznacza że ktoś może sobie z zawartością
>> płytki robić co chce.
>
> Tzn. czego konkretnie nie może i dlaczego?
Na przykład może nie móc uruchomić. I dlatego że twórca nie udzielił mu
stosownej licencji.
p. m.
-
43. Data: 2011-03-18 19:31:57
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Arek <a...@e...net>
W dniu 2011-03-18 20:25, mvoicem pisze:
> Na przykład może nie móc uruchomić. I dlatego że twórca nie udzielił mu
> stosownej licencji.
Jak czytam takie brednie to przyznaję rację Einsteinowi - głupota ludzka
jest bezgraniczna.
Arek
--
http://www.arnoldbuzdygan.com
-
44. Data: 2011-03-18 19:42:48
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: "Bazyl" <b...@p...onet.pl>
Użytkownik "Arek" <a...@e...net> napisał w wiadomości
news:im0bvj$ak3$1@inews.gazeta.pl...
>W dniu 2011-03-18 20:25, mvoicem pisze:
>> Na przykład może nie móc uruchomić. I dlatego że twórca nie udzielił mu
>> stosownej licencji.
>
> Jak czytam takie brednie to przyznaję rację Einsteinowi - głupota ludzka
> jest bezgraniczna.
Człowieku, czego nie rozumiesz w słowie "udzielenie licencji"? Jak wykupisz
franczyzę na MacDonalda to też kupiłeś jednego Macdonalda i możesz z nim
zrobić co zechcesz? A jak państwo udzieli ci (odpłątnie) licencję na bycie
pośrednikiem nieruchomości to możesz ją odsprzedać żulowi stojącemu pod
Biedronką? Kupujesz prawo do robienia czegoś na okreslonych warunkach i nic
więcej. Skąd się biorą tacy durnie :/
Bazil
-
45. Data: 2011-03-18 19:46:24
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Arek <a...@e...net>
W dniu 2011-03-18 20:42, Bazyl pisze:
> Człowieku, czego nie rozumiesz w słowie "udzielenie licencji"? Jak
Ja wszystko - Ty nic.
I w tym jest problem.
Nie kumasz nawet podstawowej rzeczy - licencję można udzielić na
określona POLA EKSPLOATACJI UTWORU.
A nie na jego używanie.
Jak to zrozumiesz to daj znać przepraszając na grupie.
> wykupisz franczyzę na MacDonalda to też kupiłeś jednego Macdonalda i
> możesz z nim zrobić co zechcesz?
A co ma franczyza do tego wątku?
> A jak państwo udzieli ci (odpłątnie) licencję na bycie
> pośrednikiem nieruchomości
A co mają dawane przez Władze zgody na legalne dymanie innych do tego wątku?
> Kupujesz prawo do robienia czegoś na okreslonych
> warunkach i nic więcej.
Doprawdy? To najpierw przeczytaj ustawę, a potem się wypowiadaj.
> Skąd się biorą tacy durnie :/
Z nieuctwa geniuszu. Z Ustawy zapewne nawet literki na oczy nie widziałeś,
ale pajaca robisz tutaj z siebie przedniego.
Arek
--
http://www.arnoldbuzdygan.com
-
46. Data: 2011-03-18 20:03:15
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: "Bazyl" <b...@p...onet.pl>
Użytkownik "Arek" <a...@e...net> napisał w wiadomości
news:im0cqn$duu$1@inews.gazeta.pl...
>W dniu 2011-03-18 20:42, Bazyl pisze:
>> Człowieku, czego nie rozumiesz w słowie "udzielenie licencji"? Jak
>
> Ja wszystko - Ty nic.
> I w tym jest problem.
> Nie kumasz nawet podstawowej rzeczy - licencję można udzielić na określona
> POLA EKSPLOATACJI UTWORU.
Nie mówimy o egzemplarzu utworu tylko o licencji na jego używanie, panie
prezydencie - a po resztę do biblioteki i poczytać słowniczek wyrażeń dla
szkoły średniej. A jak we wsi nie ma biblioteki to startujemy tutaj:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Licencja_oprogramowania
Bazil
-
47. Data: 2011-03-18 21:15:20
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Tomasz Pyra <h...@s...spam.spam>
W dniu 2011-03-18 20:42, Bazyl pisze:
>
> Użytkownik "Arek" <a...@e...net> napisał w wiadomości
> news:im0bvj$ak3$1@inews.gazeta.pl...
>> W dniu 2011-03-18 20:25, mvoicem pisze:
>>> Na przykład może nie móc uruchomić. I dlatego że twórca nie udzielił mu
>>> stosownej licencji.
>>
>> Jak czytam takie brednie to przyznaję rację Einsteinowi - głupota
>> ludzka jest bezgraniczna.
>
> Człowieku, czego nie rozumiesz w słowie "udzielenie licencji"? Jak
> wykupisz franczyzę na MacDonalda to też kupiłeś jednego Macdonalda i
> możesz z nim zrobić co zechcesz?
Franczyza oznacza zupełnie coś innego, w szczególności jest umową
pomiędzy firmami, a nie sprzedawcą, a konsumentem.
Jeżeli chcesz analogię z McDonaldem, to wyobraź sobie że kupujesz w
McDonaldzie BigMac-a.
I możesz z tym BigMacem zrobić co tylko uważasz (i co nie jest niezgodne
z prawem) - możesz go zjeść, możesz go na sobie rozsmarować, i możesz
wystawić go na Allegro w opisie używając bez niczyjego pozwolenia
zastrzeżonych ma wszelkie możliwe sposoby nazw "McDonalds" i "BigMac".
Niezależnie od tego co ktoś napisał np. na opakowaniu tego BigMaca,
niezależnie od żadnych licencji czy patentów którymi jest objęta jego
receptura itp. itd.
-
48. Data: 2011-03-18 21:35:04
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: castrol <j...@w...wp.pl>
W dniu 2011-03-17 10:40, THX pisze:
> Tyle, że kupujesz samochód, a nie licencje zawalającą na używanie samochodu.
Skąd wiesz? To w samochodzie nie ma oprogramowania już?
--
Pozdrawiam
Jacek Kustra
-
49. Data: 2011-03-18 21:37:03
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Arek <a...@e...net>
W dniu 2011-03-18 21:03, Bazyl pisze:
> Nie mówimy o egzemplarzu utworu tylko o licencji na jego używanie, panie
Nie ma czegoś takiego jak licencja na używanie oprogramowania.
Są tylko licencje na określone pola eksploatacji.
> prezydencie - a po resztę do biblioteki i poczytać słowniczek wyrażeń
> dla szkoły średniej. A jak we wsi nie ma biblioteki to startujemy tutaj:
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Licencja_oprogramowania
Tak myślałem, że swoją ignorancję opierasz na wikipedyjskiej beletrystyce.
A trzeba było sięgnąć chociaż do ustawy.
Arek
--
http://www.arnoldbuzdygan.com
-
50. Data: 2011-03-18 22:36:18
Temat: Re: Odkupienie uzywanego oprogramowania ?
Od: Piotr <m...@k...com>
W dniu 18.03.2011 16:05, Tomasz Pyra pisze:
> Jak kupowałem komputer w sklepie, to jedną z pozycji na paragonie był
> "Win XP Home OEM", co miało fizyczną postać jakiegoś tam opakowania z
> płytką, naklejką, instrukcją itp. itd.
>
> I uważasz że ponieważ gdzieś na tej płytce, ktoś zapisał jakiś tam plik,
> to ja nie mógłbym tego pudełka wraz z zawartością komuś odsprzedać? Bo co?
To, że ten plik jest na płytce nie ma większego znaczenia. Liczy się to
co zrobiłeś przy instalacji. Wybrałeś opcję, że akceptujesz warunki
licencji. No chyba, że wybrałeś "nie akceptuję" i nie zainstalowałeś.