-
1. Data: 2003-01-28 08:23:38
Temat: Gwarancja-pomocy
Od: "Pio" <p...@g...pl>
Oddałem do serwisu cdrw (nagrywarkę) po 6 miesiącach użytkowania.
Napęd po prostu przestał działać nie reagował, nie dał się otworzyć,
komputer go nie widział.
Nie dało się nawet wysunąć kieszeni i odpalić płytki czyszczącej. (ważny
szczegół)
Stało się to nagle bez żadnych wczesniejszych oznak.
Oddałem do serwisu i podpisałem nie czytając -nastepoujący kwitek:
"w przypadku gdy wada nie wystepuje, lub jest spowodowana niewłaśc.
użytkowaniem bądź
zabrudzeniem stacja serwisowa dokona obciążenia kwotą 20zł netto."
I co? Dzwonię do serwisu i co słyszę?? Oczywiście - czyszczenie! 20 zł.
odpłatne!
Dostałem takiego nerwa jak nigdy!!!! Jakie czyszczenie? Przecież to ma
działać rok od gwarancji prawda?
Nie wolno mi rozkręcać tego i czyscić bo stracę gwarancję! a płyty
czyszczącej się nie dało nawet wsadzić
a poza tym jestem pewien że coś się spaliło i nie było to tylko czyszczenie
(znam się
na sprzęcie nadmieniam).
Pytam i proszę o poradę. Czy ta klauzula jest prawnie umową? Czy
rzeczywiście jest zgodna z prawem?
Przecież serwis KAŻDEGO obciązy i nikt nie może tego podważyć!
A gdybym sie nie podpisał to byym nie mógł oddać do naprawy i skorzystać z
gwarancji!
Jak to rozwiązać? Przecież to cwaniactwo! Czy jest sens dzwonić do Weissa
albo
do Urzędu praw Konsumenta?
Nie chodzi o te pieniążki - bo je mam, ale o CWANIACTWO!
Na kartce miał serwis mój telefon - mogli zadzwonić i poinformować że to
będzie płatne i czy się zgadzam, prawda?
Bardzo prosze o poradę prawnika z odpowiednimi przepisami to regulującymi.
Czy naprawdę w przypadku tak skomplikowanego cyfrowego urządzenia
ja odpowiadam za jakieś czyszczenie???? Poza tym objawy przy zabrudzeniu są
inne.
WIem to i neguję fakt wykonania czyszczenia przez stację! On mogł naprawić i
dodatkowo
sobie to czyszcenie wymyslić. I tak pewnie robi z każdym innym sprzetem....
Pomóżcie
-
2. Data: 2003-01-28 11:43:55
Temat: Re: Gwarancja-pomocy
Od: "Michal Talaga" <m...@i...pl>
> Oddałem do serwisu cdrw (nagrywarkę) po 6 miesiącach użytkowania.
> Napęd po prostu przestał działać nie reagował, nie dał się otworzyć,
> komputer go nie widział.
> Nie dało się nawet wysunąć kieszeni i odpalić płytki czyszczącej. (ważny
> szczegół)
> Stało się to nagle bez żadnych wczesniejszych oznak.
Na zgloszeniu serwisowym masz napisane objawy. Jezeli masz tam napisane to
co wymieniles, to imho, bo prawnikiem nie jestem, moga ci naskoczyc....
Ale:
- jak chcesz sie z nimi wozic, to federacja konsumentow, i zapodaj namiary
na ta firme, co bym wiedzial, gdzie nie kupowac
- mozesz myslec, ze za 20 zl nie warto sie wozic, ale to tylko zacheca
wszystkie tego typu firmy do dalszych oszustw
- w przypadku walczenia o swoje, pozegnaj sie z napedem na kilka tygodni :-(
Mozesz tez sprobowac "prosze o nazwisko przelozonego".
--
Michal
Strategiczny PBEM
http://www.icpnet.pl/~mikeon/
-
3. Data: 2003-01-28 19:57:27
Temat: Re: Gwarancja-pomocy
Od: "Andrzej i B." <a...@t...pl>
> i zapodaj namiary
> na ta firme, co bym wiedzial, gdzie nie kupowac
W ciemno strzelam serwis firmy LG ;-) . Miałem sporo przebojów z
autoryzowanymi serwisami tej firmy np. nowy monitor, po 2 godzinach pracy
pada OSD (nie wyświetla ustawień), serwis w Szczecinie przyjmuje i po trzech
tygodniach twierdzi że nie są w stanie naprawić więc wysłali do centrali a
tak w ogóle to dlaczego się bulwersuję przecież pisze w karcie że w
przypadku ściągnięcia niezbędnej części z zagranicy to do 30 dni. Ciekawe
jakie w monitorze mogą być polskie części. Inny serwis LG uszkodzony napęd
CD, po dwóch tygodniach nie naprawiono mojego ale wspaniałomyślnie mogą mi
wymienić na inny cudzy naprawiony bo taka jest procedura a mój nawet nie
wiadomo czy kiedykolwiek wróci. Oczywiście gwarancja nie biegnie od nowa ale
jest kontynuowana stara.
Nie mam nic do produktów LG bo mam ich sporo, ale organizacja serwisu i
sposób traktowania klienta wręcz niespotykana.
-
4. Data: 2003-01-29 07:09:50
Temat: Re: Gwarancja-pomocy
Od: "Michal Talaga" <m...@i...pl>
> tak w ogóle to dlaczego się bulwersuję przecież pisze w karcie że w
> przypadku ściągnięcia niezbędnej części z zagranicy to do 30 dni.
zglaszac z tytulu rekojmi i smiac im sie w twarz :-)
--
Michal
Strategiczny PBEM
http://www.icpnet.pl/~mikeon/
-
5. Data: 2003-01-29 07:13:06
Temat: Odp: Gwarancja-pomocy
Od: "Pio" <p...@g...pl>
To prawda- chodzi o serwis LG !!!!!!!
Tylko że ja nic nie zrobię prawda? muszę zapłacić....
Albo z pałą iść...
-
6. Data: 2003-01-29 07:37:25
Temat: Re: Gwarancja-pomocy
Od: "Michal Talaga" <m...@i...pl>
> To prawda- chodzi o serwis LG !!!!!!!
> Tylko że ja nic nie zrobię prawda? muszę zapłacić....
> Albo z pałą iść...
zadzwon do federacji konsumentow, naswietl im sprawe, moze cos poradza.
Generalnie ja mam ostatnio wojowniczy nastroj i postanowilem nieodpuszczac.
Bede sie wozil teraz z kablowka, nastepnie z tpsa (bo za tydzien mija im
termin dostarczenia mi umowy) itd...
Zaczecam wszystkich do walczenia o swoje prawa inaczej nic sie nie zmieni i
nadal beda nas lekcewazyc. Nawet jesli chodzi o 20 zl, trzeba walczyc.
--
Michal
Strategiczny PBEM
http://www.icpnet.pl/~mikeon/
-
7. Data: 2003-01-29 09:41:20
Temat: Odp: Gwarancja-pomocy
Od: "Pio" <p...@g...pl>
Pani z federacji stwierdziła że niestety podpisanie
kwitka z tą uwagą (o pobraniu 20zł w przypadku zanieczyszcenia)
stanowi umowę i nic nie wygram.
Jedyne co - to zwrócić można uwagę na
cwaniactwo zawarte w takim kwitku i walczyć
o to aby usunęli w przyszłości , wlaczyć poprzez media lub inne sposoby.
Dzwoniłem do LG w Warszawie- potwierdzili że znają tą praktykę i alkceptują
bo
jak mówią - serwis płaci im za części i np. jesli musiał wymienić coś
co go kosztowało np.80zl - to sobie chociaż te 20zł odbierze....
Moim zdaniem to skur....syństwo.
-
8. Data: 2003-01-29 10:02:24
Temat: Re: Gwarancja-pomocy
Od: "Michal Talaga" <m...@i...pl>
> Pani z federacji stwierdziła że niestety podpisanie
> kwitka z tą uwagą (o pobraniu 20zł w przypadku zanieczyszcenia)
> stanowi umowę i nic nie wygram.
niech ci udowodnia, ze bylo zanieczyszczenie (wiem, ze latwo powiedziec ;-)
nadal obstaje przy sprawdzeniu co jest dokladnie na zgloszeniu serwisowym
jezeli naped sie nie wykrywa juz w biosie to zadne zanieczyszczenie to nie
jest imho tylko elektronika.
szkoda tylko ze to naped cd a nie cos drozszego o co waro isc do sadu.
> wlaczyć poprzez media lub inne sposoby.
to zawsze dziala :-)
> Dzwoniłem do LG w Warszawie- potwierdzili że znają tą praktykę i
alkceptują
> bo
> jak mówią - serwis płaci im za części i np. jesli musiał wymienić coś
> co go kosztowało np.80zl - to sobie chociaż te 20zł odbierze....
to jest niemozliwe! toz to klamstwo jest wrecz.
Jak serwis placi za czesci?
gwarancja obowiazuje na calym lancuszku sprzedazy.
Inaczej nikt serwisu by nie otwieral.
--
Michal
Strategiczny PBEM
http://www.icpnet.pl/~mikeon/
-
9. Data: 2003-01-29 14:22:06
Temat: Odp: Gwarancja-pomocy
Od: "Pio" <p...@g...pl>
SERWIS potwierdził że LG wymaga tej notatki o czyszczeniu i że jej
podpisanie
jest konieczne inaczej nie przyjmą do naprawy.
Sprawę nadałem do Pana Weissa (być może uzna za ciekawą).
Ale już teraz ostrzegam potencjalnych Klientów serwisu firmy LG.
PS
Znalazłem znajomego który oddał cdrom półroczny do serwisu.
Dziś odbiera. Zgadnijcie co było?
tak
Zanieczyszczenie!