-
21. Data: 2006-05-09 17:58:52
Temat: Re: Lepper skazany
Od: plug <b...@e...com>
Maddy wrote:
> bukiel napisał(a):
>> Kolejny pilotyczny debil w sadownictwie Kutasa Gardockiego:
>>
>> Jerzy Leder SA Wawa
>>
>>
>>
>> Pytam:
>>
>>
>> 1. Od kiedy wladza sadownicza jest od oceny jaka polityke uprawia
>> wladza wykonawcza?
>>
>>
>> 2. Od kiedy zadanie pytania moze byc uznane ze "świadomie, celowo i z
>> premedytacją wygłosił przemówienie zawierające nieprawdziwe i
>> szkalujące fakty"?
>>
>
> Rozumiem że mogę publicznie, w obecności osób które Cię znają, zapytać:
> "Czy to prawda że Pan ... (Twoje imię i nazwisko) cały swój majątek(*)
> zdobył handlując heroiną i sprzedając Polki do burdeli na zachodzie?
Alez oczywiscie.
Ba, jako posel, sedzia, czy dziennikarz masz nawet obowiazek zadawania
pytan.
> Przecież tylko pytam. Jak jak odpowiesz że nie, to może ci nawet uwierzę.
I na tym konczy sie sprawa.
>
> (*) istnienie lub nie jakiegokolwiek majątku nie jest istotne, przecież
> można wyjaśnić, że się nic nie posiada, może nawet uwierzę
>
> Maddy
>
Zauwaz ze pytania byly skierowane do osob bardzo publicznych.
No i reakcja prokuratury daje tez cos do myslenia. Zamiast przeswietlic
towarzyszy, to skoczyla na Leppera. Ciekawe dlaczego?
-
22. Data: 2006-05-09 18:53:56
Temat: Re: Lepper skazany
Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl>
karel napisał(a):
> Przemek R. wrote:
>
>
>>>>> 2. Od kiedy zadanie pytania moze byc uznane ze "świadomie, celowo i
>>>>> z premedytacją wygłosił przemówienie zawierające nieprawdziwe i
>>>>> szkalujące fakty"?
>>>>>
>>>>> Czy ten debil Leder dostal magisterke w Szczytnie?
>>>>
>>>> znasz takie pojecie jak pytanie retoryczne? Lepper juz u Tomasza
>>>> Lisa zabłysnal twierdzac ze jezyk polski nie posiada takiej
>>>> konstrukcji jak
>>>> pytanie bedace jedbnoczesnie stwierdzeniem.
>>>>
>>>> Mozecie sobie podac rece.
>>>
>>> podac to mozesz ty z debilem Lederem. Pytanie dotyczy nie jezyka
>>> literackiego a jezyka prawnego. Nie uczli roznicy w technikum
>>> hotelarskim?
>>
>>
>> nie uczyli roznicy pomiedzyt pytaniem retorycznym w jezyku literackim
>> i prawnym, moge sie zalozyc o kazde pieniadze ze na stiduach prawniczych
>> nawet w Twoich genialnych stanach tez tego nie ucza, bo takiej roznicy
>> akurat w tym przypadku nie ma.
>
>
> Wlasnie ucza i nie tylko. Leder nie mialby prawa wykonywania zawodu nie
> wiedzac tego.
>
> Leder ma placone za stosowanie litery prawa a nie jezyka literackiego.
mistrzu drogi, przytocz defonicje z jezyka prawnego terminu 'pytania
retorycznego'
>>> Ale pokaz podstawe prawna obowiazku udowadniania PYTANIA?
>>
>> udowadnianie stwerdzenia, ktore zawarte jest w pytaniu retorycznym, a
>> czym jest pytanie retorycznie kazdy polak uczyl sie w szkole
>> podstawowej (Lepper chyba taka ukonczyl)
>
>
>
> Znowu nie rozrowniasz jezyka literackiego, od kwalifikacji prawnej.
> Leppper przy zadawaniu pytan mrugnal lewym okiem, co moglo znaczyc ze
> uwaza Gardockiego za kurwe w todze. :-P
jw
>> http://encyklopedia.pwn.pl/61462_1.html
>
> encyklopedia nie jest wykladnia prawa z zadnym panstwie prawa. Wylacznie
> u Ledera
jw
P.
-
23. Data: 2006-05-09 22:54:13
Temat: Re: Lepper skazany
Od: "Cpt.Nemo" <c...@e...pl>
Uzytkownik "Samuel" <S...@l...pl> napisal w wiadomosci
news:4460456e$0$79632$892e7fe2@authen.yellow.readfre
enews.net...
>
> Kilka tygodni temu Pan Prezes Jaroslaw Kaczynski
> apelowal o nie branie litery prawa doslownie, bez uzwgledniania jego
kontekstu
> w rzeczywistosci.
>
Wobec wszystkich ?
Czy tylko wobec jednego ?
pozdrawiam, leszek
-
24. Data: 2006-05-10 09:35:39
Temat: Re: Lepper skazany
Od: "Przemek R." <p...@t...gazeta.pl>
>> kpina z powagi Prawa jest wydanie slusznego wyroku skazujacego za
>> pomowienie tylko dlatgeo ze mialo to miejsce dzien po mianowaniu
>> oskarzonego na wysokie stanowisko?
>>
>> P.
>
> Jakie pomowienie debilu? Zadawanie pytan nie jest pomowieniem. Zreszta
> kurwa w todze Leder wybiegla przed orkiestre wojskowa. Wg "uzasadnienia"
> skazala za cos na co nawet nie ma paragrafu. Ciekawe jak to obroni w
> Strasbourgu?
podaj definicje prawna pytania retorycznego albo zamilcz
P.