eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoparafraza a plagiat
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 3

  • 1. Data: 2007-05-22 19:50:11
    Temat: parafraza a plagiat
    Od: Rostov <r...@o...pl>

    Witam,

    Chciałbym zadać pytanie ludziom, którzy są zorientowani w tematyce
    prawnej a i zapewne sami są już po jakichkolwiek studiach.

    Chodzi mi o kwestię plagiatu we wszelkich pracach, a szczególnie o
    jego powiązaniu z parafrazą.

    Podam przykład - jestem studentem, piszę obecnie pracę licencjacką.
    Problem jest w tym, że praca nie jest badawcza, a czysto teoretyczna -
    piszę charakterystykę Trybunału Konstytucyjnego.
    Wg wytycznych promotora - praca powinna opierać się głównie na
    zdobytej wiedzy, zawartej w samej literaturze, bez zbędnego własnego
    filozofowania na temat, bo jak sam powiedział - interpretację takich
    kwestii pozostawia się konstytucjonalistom.

    No i teraz moje pytanie - jeśli praca ma się opierać jedynie na wiedzy
    książkowej - literaturze teoretycznej, czasopismach, ustawodawstwie,
    orzecznictwie i całej masie innej makulatury, to jak uniknąć
    plagiatu ?

    Gdzieś przeczytałem, że parafrazowanie tekstu to forma ukrytego
    plagiatu.
    No dobra, ale jak w takim razie sklecić pracę czysto teoretyczną, w
    której nie ma miejsca na własne filozofowanie ?
    Co jedno zdanie to przypis ?
    No przecież wiedzę, którą posiadam zdobyłem właśnie z książek, którymi
    przy pisaniu takiej pracy się posługuję .... jeśli mam samemu nie
    wnioskować, tylko pisać to, co zostało już napisane, to jak tu nie
    parafrazować ?
    W końcu niedługo zacznę się bać pisać, co wiem, bo a nóż widelec moja
    własna myśl okaże się parafrazą zdania z jakiejś książki - no w końcu
    z książek tą wiedzę posiadam.
    A jeśli praca nie jest twórcza (tzn. nie opiera się na własnych
    badaniach, tylko czyichś), to jak tu nie popełnić plagiatu ?
    W końcu może się okazać, że nawet opis czyichś teorii własnymi słowami
    jest parafrazą, a co za tym idzie - plagiatem !!

    Czy ja aby przypadkiem nie popadam w obłęd ? :P

    Byłbym wdzięczny za jakieś konstruktywne odpowiedzi ;)

    Pozdrawiam, Rostov


  • 2. Data: 2007-05-22 21:17:39
    Temat: Re: parafraza a plagiat
    Od: "Samolnik" <j...@y...com>

    >No i teraz moje pytanie - jeśli praca ma się opierać jedynie na wiedzy
    >książkowej - literaturze teoretycznej, czasopismach, ustawodawstwie,
    >orzecznictwie i całej masie innej makulatury, to jak uniknąć
    >plagiatu ?


    Czytasz. zamykasz książkę i piszesz własnymi słowami.
    Książke podajesz ogólnie w bibliografii. i już.
    Idioci przepisują

    S



  • 3. Data: 2007-05-23 07:37:58
    Temat: Re: parafraza a plagiat
    Od: Rostov <r...@o...pl>

    > Czytasz. zamykasz książkę i piszesz własnymi słowami.
    > Książke podajesz ogólnie w bibliografii. i już.
    > Idioci przepisują
    >
    > S


    Dobrze, ale jak to się ma do kwestii parafrazy i jej powiązania z
    plagiatem ??

strony : [ 1 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1