eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plPrawoGrupypl.soc.prawoukrecic leb SMSom "premium"
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 27

  • 11. Data: 2010-08-13 17:21:41
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: witek <w...@g...pl.invalid>

    qwerty wrote:
    >
    > Zmień sieć. Na moją kartę w play nic nie przychodzi.
    >

    he he, zmien na plusa.
    A jak nie zmienisz to ci niedlugo sami zmienia. :)


  • 12. Data: 2010-08-13 17:25:06
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: "Massai" <t...@w...pl>

    Andrzej Lawa wrote:

    > Massai pisze:
    >
    > > Całkowite "ukręcenie łba" to wylanie dziecka z kąpielą.
    > > Możliwość płacenia za duperele sms-em jest niezwykle wygodna - dla
    > > wielu osób nawet fakt że sms-em premium się płaci 2 razy więcej nie
    > > jest problemem.
    >
    > Nie widzę zastosowania - w uczciwych miejscach można płacić kartą lub
    > przelewem elektronicznym, a praktycznie wszystkie współczesne telefony
    > na to pozwalają.

    Ależ oczywiście. Z tym że wielu klientów o dziwo nie bardzo chce płacić
    kartą czy przelewem elektronicznym.
    Część nie ma karty do operacji netowych, część nie umie itp.
    SMS-a na wskazany numer potrafi wysłać każdy...

    >
    > > Wiele netowych przedsięwzięć wygląda jak kania dżdżu zapowiadanych
    > > od dawna sms-ów super-premium, z wyższymi płatnościami.
    >
    > Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.

    A jakże, legalnych.
    Sam znam dwa które chciałyby mieć możliwość kasowania po 40-50 pln, i
    czekają na uruchomienie.
    Szczegółów nie podam - bo czekają na uruchomienie ;-)

    >
    > >> Np. ostatnio jest straszna plaga różnych dzieci kurew, co to
    > próbują >> doładowywać sobie konta kiery wysyłając fałszywe
    > informacje o rzekomo >> wygranym konkursie. Na pierwszy rzut oka
    > widać, że to kant, ale jednak >> jest to irytujące...
    > >
    > > To akurat możnaby rozwiązać dość łatwo, gdyby możliwość zasilenia
    > > "ogrodzić" sms-em potwierdzającym.
    > > Wysyłasz doładowującego sms-a, dostajesz zwrotnie pytanie "czy
    > > chcesz doładować numer taki a taki", potwierdzasz jakimś
    > > indywidualnym hasłem albo nie i cześć.
    >
    > I podające prawdziwy koszt SMSa. Ale na to nie pójdą operatorzy, bo to
    > tak jakby paser był za poprawą weryfikacji prawa własności.

    Dlatego napisałem że prawnie trzeba by na nich wymusić takie operacje
    potwierdzające.
    Nawet niekoniecznie wprost wymusić ;-) Wystarczy wprowadzić przepis że
    takie obciążenia rachunku klient miałby prawo skutecznie reklamować na
    podstawie oświadczenia że "nie chciał", chyba że potwierdził drugą
    wiadomością.
    W efekcie operatorzy w te pędy sami by to wdrożyli.

    --
    Pozdro
    Massai


  • 13. Data: 2010-08-13 17:35:09
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: Tomasz Chmielewski <t...@n...wpkg.org>

    Am 13.08.2010 19:02, Andrzej Lawa wrote:
    > Massai pisze:
    >
    >> Całkowite "ukręcenie łba" to wylanie dziecka z kąpielą.
    >> Możliwość płacenia za duperele sms-em jest niezwykle wygodna - dla
    >> wielu osób nawet fakt że sms-em premium się płaci 2 razy więcej nie
    >> jest problemem.
    >
    > Nie widzę zastosowania - w uczciwych miejscach można płacić kartą lub
    > przelewem elektronicznym, a praktycznie wszystkie współczesne telefony
    > na to pozwalają.
    >
    >> Wiele netowych przedsięwzięć wygląda jak kania dżdżu zapowiadanych od
    >> dawna sms-ów super-premium, z wyższymi płatnościami.
    >
    > Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.

    W niektorych miastach mozna placic za miejsce do parkowania, wysylajac
    po prostu SMS.

    A gdy czas parkowania dobiega konca, wystarczy wyslac kolejna wiadomosc,
    nie ruszajac sie z kawiarni / zakupow / wizyty itp.


    Choc fakt, ciezko znalezc jakies inne sensowne zastosowania.


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org


  • 14. Data: 2010-08-13 17:55:43
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: "Massai" <t...@w...pl>

    Tomasz Chmielewski wrote:

    > Am 13.08.2010 19:02, Andrzej Lawa wrote:
    > > Massai pisze:
    > >
    > > > Całkowite "ukręcenie łba" to wylanie dziecka z kąpielą.
    > > > Możliwość płacenia za duperele sms-em jest niezwykle wygodna - dla
    > > > wielu osób nawet fakt że sms-em premium się płaci 2 razy więcej
    > > > nie jest problemem.
    > >
    > > Nie widzę zastosowania - w uczciwych miejscach można płacić kartą
    > > lub przelewem elektronicznym, a praktycznie wszystkie współczesne
    > > telefony na to pozwalają.
    > >
    > > > Wiele netowych przedsięwzięć wygląda jak kania dżdżu
    > > > zapowiadanych od dawna sms-ów super-premium, z wyższymi
    > > > płatnościami.
    > >
    > > Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.
    >
    > W niektorych miastach mozna placic za miejsce do parkowania,
    > wysylajac po prostu SMS.

    Hm, a gdzieś jest rozwiązane "user-friendly"?
    W Warszawie niestety nie jest ... żeby móc wysyłać takie sms-y trzeba
    podpisac umowę z firmą obsługująca, bodajże coś tam na to konto
    wpłacić, i z niego "regulować" sms-ami. Owszem, dzięki temu pomijają
    koszty operatora (sam sms kosztuje grosze, afair w treści określa się
    ile płacimy).
    W sumie niewiele się to różni do karty miejskiej, która też można
    płacić za parkowanie.

    A szkoda, bo alternatywy typu "zapłać 3 pln za godzinę gotówką albo 6
    pln sms-em" w wielu wypadkach uprościłyby życie.

    A choćby allegro... samo płacenie na własne konto (na koszty
    wystawienia) czy wręcz możliwość zapłacenia większym "sms-em" za jakiś
    niezbyt drogi towar dla wielu osób (tych które idą na pocztę zapłacić
    przekazem czy do banku - "ręcznym" przelewem) znacznie przyspieszyłoby
    transakcje.

    Tyle że oczywiście rozszerzałoby to funkcję operatorów telekomów do
    banków obsługujących rachunki kredytowe.

    W sumie dziwne że żaden z nich jeszcze na to nie poszedł ;-)

    --
    Pozdro
    Massai


  • 15. Data: 2010-08-14 09:13:15
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: MZ <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl>

    W dniu 2010-08-13 19:55, Massai pisze:
    > Hm, a gdzieś jest rozwiązane "user-friendly"?
    > W Warszawie niestety nie jest ... żeby móc wysyłać takie sms-y trzeba
    > podpisac umowę z firmą obsługująca, bodajże coś tam na to konto
    > wpłacić, i z niego "regulować" sms-ami. Owszem, dzięki temu pomijają
    > koszty operatora (sam sms kosztuje grosze, afair w treści określa się
    > ile płacimy).
    > W sumie niewiele się to różni do karty miejskiej, która też można
    > płacić za parkowanie.

    Wiesz że gdzieś dzwoni, ale gdzie...:) Już wyjaśniam. W Warszawie i nie
    tylko (ciągle rozszerzają listę) świetnie sprawdza się mPay. Nie
    podpisuje się żadnej umowy (w sensie papierów, kurierów itd) tylko
    zakłada się konto w serwisie mpay.pl i wpłaca na nie jakąś kwotę.
    Następnie można z niej korzystać przy parkowaniu, płacąc za bilety
    zbiorkomu (rewelacyjne rozwiązanie) i w różnych innych miejscach
    (knajpy, stacje benzynowe, taksówki, kwiaciarnie, pralnie chem itd).
    Płatności przyjmują też inne firmy. Tu jest lista
    https://www.mpay.pl/dla_uzytkownikow/gdzie_placic.ht
    ml

    System jest o tyle krokiem w przód w stosunku do np. kart miejskich, że:
    1. Zasilić można w dowolnej chwili z dowolnego miejsca wpłacając na
    konto. Błyskawiczne zasilenie jest z prowizją, ale zwykły przelew który
    pojawi się następnego dnia jest za darmo. Z karta zawsze miałem problem
    żeby znaleźć punkt ładowania, odstać swoje itp.
    2. Koniec z patrzeniem na zegarek, czy już muszę dodać czas parkowania
    czy jeszcze. Wysyła się wiadomość sieciową (więc nie SMS, całkiem
    darmowo) w stylu: opłacam od teraz aż powiem że koniec. Ewentualnie
    można na konkretną kwotę, ale po co. Jak się zapomni to system sam
    wyłącza parkowanie gdy kończą się godziny płatne.
    3. W autobusie czy metrze w każdej chwili można kupić w zasadzie dowolny
    bilet (od 20minutowego do tygodniowego). Koniec z zamkniętymi kioskami,
    kierowcami nie mającymi wydać itd.

    > A szkoda, bo alternatywy typu "zapłać 3 pln za godzinę gotówką albo 6
    > pln sms-em" w wielu wypadkach uprościłyby życie.
    Toż to już lenistwo:). IMHO przyszłość właśnie w rozwiązaniach typu mPay.

    >
    > A choćby allegro... samo płacenie na własne konto (na koszty
    > wystawienia) czy wręcz możliwość zapłacenia większym "sms-em" za jakiś
    > niezbyt drogi towar dla wielu osób (tych które idą na pocztę zapłacić
    > przekazem czy do banku - "ręcznym" przelewem) znacznie przyspieszyłoby
    > transakcje.

    Drogie SMSy to kolejne możliwości nadużyć. Byłbym ostrożny z tym. Co
    innego stracić kilkadziesiąt złotych, co innego kilka tysięcy.

    > Tyle że oczywiście rozszerzałoby to funkcję operatorów telekomów do
    > banków obsługujących rachunki kredytowe.
    ...z całą otoczką prawną tej zabawy, KNFem itd.

    > W sumie dziwne że żaden z nich jeszcze na to nie poszedł ;-)
    >
    Może właśnie dlatego że potencjalne zyski są mniejsze niż problemy?:)

    --
    pozdrawiam
    MZ


  • 16. Data: 2010-08-14 11:27:54
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: "Massai" <t...@w...pl>

    MZ wrote:

    > W dniu 2010-08-13 19:55, Massai pisze:
    > > Hm, a gdzieś jest rozwiązane "user-friendly"?
    > > W Warszawie niestety nie jest ... żeby móc wysyłać takie sms-y
    > > trzeba podpisac umowę z firmą obsługująca, bodajże coś tam na to
    > > konto wpłacić, i z niego "regulować" sms-ami. Owszem, dzięki temu
    > > pomijają koszty operatora (sam sms kosztuje grosze, afair w treści
    > > określa się ile płacimy).
    > > W sumie niewiele się to różni do karty miejskiej, która też można
    > > płacić za parkowanie.
    >
    > Wiesz że gdzieś dzwoni, ale gdzie...:) Już wyjaśniam. W Warszawie i
    > nie tylko (ciągle rozszerzają listę) świetnie sprawdza się mPay. Nie
    > podpisuje się żadnej umowy (w sensie papierów, kurierów itd) tylko
    > zakłada się konto w serwisie mpay.pl i wpłaca na nie jakąś kwotę.
    > Następnie można z niej korzystać przy parkowaniu, płacąc za bilety
    > zbiorkomu (rewelacyjne rozwiązanie) i w różnych innych miejscach
    > (knajpy, stacje benzynowe, taksówki, kwiaciarnie, pralnie chem itd).
    > Płatności przyjmują też inne firmy. Tu jest lista
    > https://www.mpay.pl/dla_uzytkownikow/gdzie_placic.ht
    ml
    >
    > System jest o tyle krokiem w przód w stosunku do np. kart miejskich,
    > że: 1. Zasilić można w dowolnej chwili z dowolnego miejsca wpłacając
    > na konto.

    Nie tak całkiem "dowolnego", gdzieś to trzeba wpłacić ;-)

    > Błyskawiczne zasilenie jest z prowizją, ale zwykły przelew
    > który pojawi się następnego dnia jest za darmo. Z karta zawsze miałem
    > problem żeby znaleźć punkt ładowania, odstać swoje itp.
    > 2. Koniec z patrzeniem na zegarek, czy już muszę dodać czas parkowania
    > czy jeszcze. Wysyła się wiadomość sieciową (więc nie SMS, całkiem
    > darmowo) w stylu: opłacam od teraz aż powiem że koniec. Ewentualnie
    > można na konkretną kwotę, ale po co. Jak się zapomni to system sam
    > wyłącza parkowanie gdy kończą się godziny płatne.
    > 3. W autobusie czy metrze w każdej chwili można kupić w zasadzie
    > dowolny bilet (od 20minutowego do tygodniowego). Koniec z zamkniętymi
    > kioskami, kierowcami nie mającymi wydać itd.

    Teoretycznie wszystko pięknie. Tylko powiedz mi dlaczego w centrum Wawy
    nikt nie chce rozmieniać banknotów ;-) Pewnie dlatego, że nadal wielu
    ludzi z mpay nie korzysta.

    Ja po prostu wożę w samochodzie kartę miejską, i używam jej gdy nie mam
    drobnych.

    Mpay ma jeszcze jedną zaletę, w której nie wspomniałeś.
    Mozna dostać zbiorczą fakturę na koniec miesiąca za wszystkich
    pracowników i łatwo rozliczyć koszty.

    >
    > > A szkoda, bo alternatywy typu "zapłać 3 pln za godzinę gotówką
    > albo 6
    > > pln sms-em" w wielu wypadkach uprościłyby życie.
    > Toż to już lenistwo:). IMHO przyszłość właśnie w rozwiązaniach typu
    > mPay.

    Lenistwo, nie lenistwo. Dodatkowe 3 pln w gardłowej sytuacji (za 5
    minut spotkanie, a tu nie ma drobnych) to żaden koszt.

    >
    > >
    > > A choćby allegro... samo płacenie na własne konto (na koszty
    > > wystawienia) czy wręcz możliwość zapłacenia większym "sms-em" za
    > > jakiś niezbyt drogi towar dla wielu osób (tych które idą na pocztę
    > > zapłacić przekazem czy do banku - "ręcznym" przelewem) znacznie
    > > przyspieszyłoby transakcje.
    >
    > Drogie SMSy to kolejne możliwości nadużyć. Byłbym ostrożny z tym. Co
    > innego stracić kilkadziesiąt złotych, co innego kilka tysięcy.

    Stąd konieczność potwierdzenia drugim sms-em, już tanim, używając
    indywidualnego hasła.

    >
    > > Tyle że oczywiście rozszerzałoby to funkcję operatorów telekomów do
    > > banków obsługujących rachunki kredytowe.
    > ...z całą otoczką prawną tej zabawy, KNFem itd.
    >
    > > W sumie dziwne że żaden z nich jeszcze na to nie poszedł ;-)
    > >
    > Może właśnie dlatego że potencjalne zyski są mniejsze niż problemy?:)

    Proszę Cię, gdyby zyski z kart kredytowych były mniejsze niż problemy
    to nikt by ich nie wydawał ;-)

    --
    Pozdro
    Massai


  • 17. Data: 2010-08-14 13:13:28
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: "macso" <m...@g...pl>


    Użytkownik "witek"

    >> Zmień sieć. Na moją kartę w play nic nie przychodzi.
    >>
    >
    > he he, zmien na plusa.
    > A jak nie zmienisz to ci niedlugo sami zmienia. :)
    >

    ja się właśnie użeram z plusem za kikanaście sms premium i uslug
    mulimedialnych
    które obciążyły konto chociaż nigd nie korzystałem z tego, zobaczymy co
    odpowiedzą

    macso


  • 18. Data: 2010-08-16 06:06:11
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>

    Massai pisze:

    > Ależ oczywiście. Z tym że wielu klientów o dziwo nie bardzo chce płacić
    > kartą czy przelewem elektronicznym.
    > Część nie ma karty do operacji netowych,

    Niewielki problem zorganizować, a koszta w sumie niższe.

    > część nie umie itp.
    > SMS-a na wskazany numer potrafi wysłać każdy...

    No tak, to potrafi każdy idiota, więc idioci ślą, cwaniaczki korzystają,
    a inni ludzie są nękani zawiadomieniami o wygranej.

    >>> Wiele netowych przedsięwzięć wygląda jak kania dżdżu zapowiadanych
    >>> od dawna sms-ów super-premium, z wyższymi płatnościami.
    >> Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.
    >
    > A jakże, legalnych.
    > Sam znam dwa które chciałyby mieć możliwość kasowania po 40-50 pln, i
    > czekają na uruchomienie.
    > Szczegółów nie podam - bo czekają na uruchomienie ;-)

    "Wiem... Ale nie powiem...".Phi.


  • 19. Data: 2010-08-16 06:11:55
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>

    Tomasz Chmielewski pisze:

    >> Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.
    >
    > W niektorych miastach mozna placic za miejsce do parkowania, wysylajac
    > po prostu SMS.

    No, tutaj plus jest taki, że zostaje w systemie numer rejestracyjny.


  • 20. Data: 2010-08-16 07:26:54
    Temat: Re: ukrecic leb SMSom "premium"
    Od: "Massai" <t...@w...pl>

    Andrzej Lawa wrote:

    > Massai pisze:
    >
    > > Ależ oczywiście. Z tym że wielu klientów o dziwo nie bardzo chce
    > > płacić kartą czy przelewem elektronicznym.
    > > Część nie ma karty do operacji netowych,
    >
    > Niewielki problem zorganizować, a koszta w sumie niższe.

    ale - umożliwić płatność sms-em premium może sprzedawca, nie angażując
    klienta, a kartę już klient musi sobie sam wyrobić.

    Nasz klient nasz pan...

    >
    > >>> Wiele netowych przedsięwzięć wygląda jak kania dżdżu zapowiadanych
    > >>> od dawna sms-ów super-premium, z wyższymi płatnościami.
    > >> Przedsięwzięć? Legalnych i uczciwych? Przykłady poproszę.
    > >
    > > A jakże, legalnych.
    > > Sam znam dwa które chciałyby mieć możliwość kasowania po 40-50 pln,
    > > i czekają na uruchomienie.
    > > Szczegółów nie podam - bo czekają na uruchomienie ;-)
    >
    > "Wiem... Ale nie powiem...".Phi.

    Oj, no co ja poradzę. Takie są realia, twórcy każdego tego typu
    przedsięwzięcia uwazają je za coś wyjątkowego, unikalnego, w dodatku
    potencjalnie przynoszącego krocie itp.

    I się łapią za adwokatów jak ktoś coś chlapnie ;-)

    --
    Pozdro
    Massai

strony : 1 . [ 2 ] . 3


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1