-
11. Data: 2005-04-12 18:18:14
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: Sebol <"lobo_(usun_to)"@autograf.pl>
Dnia Tue, 12 Apr 2005 18:32:56 +0200, Tomasz Pyra naskrobał(a):
> Przychodzi mi cos takiego do glowy, ze skladasz reklamacje w swoim
> banku, ze ten do ktorego przeslales pieniadze mowi ze pieniedzy nie dostal.
Dostał ale w inynm dniu - bank nie daje gwarancji terminu przelewów.
>
> Chyba powinni wtedy pokazac Ci cos takiego gdzie bedzie pisalo ze tego i
> tego dnia pieniadze zostale przelane na tamto konto.
To niemożliwe, bo będzie pisała data wypływu środków z banku do KIR.
> Z bankami nie wiem jak to sie robi, zrobilem tak kiedys jak sie musialem
> klucic o date dostarczenia poleconego. Firma twierdzila ze list dostala
> pozniej niz dostala.
>
> Moze z przelewem tez tak sie da?
nie da.
--
United Devices Cancer Research Project
www.grid.org
lobo_(małpa)autograf.pl
-
12. Data: 2005-04-12 18:54:30
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: "Marcell" <M...@M...pl>
Użytkownik "Sebol" napisał:
| Dnia Tue, 12 Apr 2005 18:21:37 +0200, Marcell naskrobał:
|
| > Płaciłem w swoim banku, eliksirem, przed 15-stą, przed upływem terminu.
| > Jednak to chyba nie zmienia postaci rzeczy. Byś może komputer u nich
| > księguje tylko o 11:30 (lub o 14:15?) a mój przelew nie załapał się na
| > księgowanie tego właściwego dnia. Niech sąd to rozstrzygnie.
|
| Czyli na 99% nie zapłaciłeś w terminie. Liczy się data wpływu na rachunek
| wierzyciela wiec poproś Żagiel o bankowy dowód wpływu na ich koto z datą
| księgowania na rachunku wierzyciela.
Na dowodzie wpływu będzie to, co już usłyszałem w rozmowie telefonicznej:
"odsetki zaksięgowane dzień po terminie". Nie bardzo rozumiem po co mam ich
o to prosić i czy w ogóle muszą mi coś takiego wydać; to jest zależne od
ich wewnętrznej regulacji.
Co zrobić aby nie płacić tej kasy (średnia krajowa na drzewie nie rośnie
;).
Przypominam, że spóźnienie dotyczy jednego dnia, a w tym tylko odsetek i
kosztów dodatkowych (12% całej kwoty).
--
Pozdrowienia
Marcell
-
13. Data: 2005-04-12 18:57:11
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: kam <X#k...@w...pl#X>
Marcell napisał(a):
> Co zrobić aby nie płacić tej kasy (średnia krajowa na drzewie nie rośnie
> ;).
> Przypominam, że spóźnienie dotyczy jednego dnia, a w tym tylko odsetek i
> kosztów dodatkowych (12% całej kwoty).
A skąd ta opłata? Wskazali na jakiej podstawie chcą naliczać opłatę za
opóźnienie?
KG
-
14. Data: 2005-04-12 19:28:30
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: Marcin Żyła <m...@m...com>
Sebol wrote:
> Dnia Tue, 12 Apr 2005 18:21:37 +0200, Marcell naskrobał(a):
>
>
>>Płaciłem w swoim banku, eliksirem, przed 15-stą, przed upływem terminu.
>>Jednak to chyba nie zmienia postaci rzeczy. Byś może komputer u nich
>>księguje tylko o 11:30 (lub o 14:15?) a mój przelew nie załapał się na
>>księgowanie tego właściwego dnia. Niech sąd to rozstrzygnie.
>
>
>
> Czyli na 99% nie zapłaciłeś w terminie. Liczy się data wpływu na rachunek
> wierzyciela wiec poproś Żagiel o bankowy dowód wpływu na ich koto z datą
> księgowania na rachunku wierzyciela.
>
Jeżeli zapłacił przed 15 - czyli wyszło ew tym samym dniu - kwta została
w drugim banku też przyjęta.
Ja bym stawiał na linie: agodnie z zasadami współżycia społecznego,
dokonałem wpłaty w określonym terminie.
Mogę domniemywać, że pieniądze dotrą w poprawnym terminie. Nie
odpowiadam, że bank odbiorcy [rzetrzymuje etc...
Czyli: wina jest odbiorcy i jego banku.
ATSD, powiedz co Sąd by zrobił, gdyby się okazało, że np. poeniądze
wchodzą ok, tego samego dnia, ale są 14 dni na wspólnym koncie
zbiorczym, a później są rozksięgowywane na konta końcowe? Dla mnie jak
byk naruszenie zasad współżycia ;-)
Trzeba by dokładnie zbadać umowe, ale jeżeli idzie o kwote w okolicy
średniej krajowe warto adwokatowi rzucić temat, 200zł za porade nie boli
aż tak bardzo.
Na moje oko prawnik powie: do sądu, niech się tłumaczą.
MŻ
-
15. Data: 2005-04-12 20:47:37
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: "Marcell" <M...@M...pl>
Użytkownik "kam" napisał:
| Marcell napisał:
| > Co zrobić aby nie płacić tej kasy (średnia krajowa na drzewie nie
rośnie
| > ;).
| > Przypominam, że spóźnienie dotyczy jednego dnia, a w tym tylko odsetek
i
| > kosztów dodatkowych (12% całej kwoty).
|
| A skąd ta opłata? Wskazali na jakiej podstawie chcą naliczać opłatę za
| opóźnienie?
Opłata wynika z pisma dotyczącego rozwiązania umowy, to są koszty
nieopłacenia wierzytelności w termnie.
Zastanawia mnie to, że odezwał się do mnie po 3 miesiącach (od zapłaty),
przedstawiciel pełniący także rolę windykacyjną. Ten sam człowiek widział
dowody kompletnej wpłaty w dzień upływu terminiu. Podczas oznajmienia
rzekomego zadłużenia dał mi wyszmaconą karteczkę ze swoim numerem telefonu
(myślał, że chcę z nim rozmawiać) i upomina się o kasę "do ręki", przy czym
nie otrzymałem żadnych pism z centrali. Pogoniłem drania, przed chwilą
prawnik powiedział, że postąpiłem słusznie.
Żagiel S.A., moim zdaniem, wyczynia zbójeckie praktyki.
Przecież byłem klientem tej instytucji a oni świadczyli mi usługę. Jeżeli
każdy miałby ścigać klientów w taki sposób za jednodniowe opóźnienia w
płatnościach odsetek (nota bene: nie wynikające z winy dłużnika) firmy by
wykończyły się kosztami sądowymi i procesami. Absurd i pogwałcenie zasad
współżycia społecznego - tylko tak mogę nazwać zbójeckie praktyki Żagiel
S.A.
--
Pozdrowienia
Marcell
-
16. Data: 2005-04-12 21:04:22
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: Tomasz Pyra <h...@s...spam.spam>
Sebol napisał(a):
> Dnia Tue, 12 Apr 2005 18:32:56 +0200, Tomasz Pyra naskrobał(a):
>
>
>
>>Przychodzi mi cos takiego do glowy, ze skladasz reklamacje w swoim
>>banku, ze ten do ktorego przeslales pieniadze mowi ze pieniedzy nie dostal.
>
>
>
> Dostał ale w inynm dniu - bank nie daje gwarancji terminu przelewów.
Oczywiscie, ale byc moze na ich koncie kwota byla juz dnia X.
Natomiast sobie ja wpisali do bazy danych w dniu X+2?
Chodzi mi o taka sytuacje.
-
17. Data: 2005-04-12 21:13:16
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: kam <X#k...@w...pl#X>
Marcell napisał(a):
> Opłata wynika z pisma dotyczącego rozwiązania umowy, to są koszty
> nieopłacenia wierzytelności w termnie.
Ciekawe to pismo i regulamin na który powołuje się, bo niby co to
miałoby być? Kara umowna za opóźnienie się w spełnieniu świadczenia
pieniężnego?
KG
-
18. Data: 2005-04-12 21:28:24
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: Sebol <"lobo_(usun_to)"@autograf.pl>
Dnia Tue, 12 Apr 2005 23:04:22 +0200, Tomasz Pyra naskrobał(a):
> Sebol napisał(a):
>> Dnia Tue, 12 Apr 2005 18:32:56 +0200, Tomasz Pyra naskrobał(a):
>>
>>
>>
>>>Przychodzi mi cos takiego do glowy, ze skladasz reklamacje w swoim
>>>banku, ze ten do ktorego przeslales pieniadze mowi ze pieniedzy nie dostal.
>>
>>
>>
>> Dostał ale w inynm dniu - bank nie daje gwarancji terminu przelewów.
>
> Oczywiscie, ale byc moze na ich koncie kwota byla juz dnia X.
> Natomiast sobie ja wpisali do bazy danych w dniu X+2?
>
> Chodzi mi o taka sytuacje.
od tego jest bankowe wyciągi z konta żeby wiedzieć na pewno
--
United Devices Cancer Research Project
www.grid.org
lobo_(małpa)autograf.pl
-
19. Data: 2005-04-12 22:09:37
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: Sebol <"lobo_(usun_to)"@autograf.pl>
Dnia Tue, 12 Apr 2005 23:13:16 +0200, kam naskrobał(a):
> Marcell napisał(a):
>> Opłata wynika z pisma dotyczącego rozwiązania umowy, to są koszty
>> nieopłacenia wierzytelności w termnie.
>
> Ciekawe to pismo i regulamin na który powołuje się, bo niby co to
> miałoby być? Kara umowna za opóźnienie się w spełnieniu świadczenia
> pieniężnego?
niedozwolona klauzula umowna spotykana prawie w każdym banku.
--
United Devices Cancer Research Project
www.grid.org
lobo_(małpa)autograf.pl
-
20. Data: 2005-04-12 22:45:10
Temat: Re: Żagiel, warunkowe rozwiązanie umowy - czy to jest oszustwo?
Od: piwar <p...@p...com>
Marcell napisał(a):
> Co mogę zrobić w tej sytuacji aby nie płacić im następnych pieniędzy? Kto
> tutaj ma rację? Co sąd orzeknie, jeżeli pozwę tych lichwiarzy? Wykazałem
> dobrą wolę, opłaciłem w terminie.
Sprawdź kiedy dokładnie wyszły pieniądze - Twój bank bez problemu
powinien móc określić sesję wychodzącą. Tego samego dnia pieniądze są w
banku beneficjenta. Księgowanie musi nastąpić w ciągu X dni od
otrzymania (zależy od banku, ale chyba jest jakiś max. termin). Dodaj to
do siebie i wyjdzie Ci, czy płatność miała prawo wyskoczyć poza termin,
czy nie. Jeśli nie miała prawa - zlej ich totalnie. Jeśli mogło się tak
zdarzyć, trzeba chyba z nimi ładnie gadać.
Była niedawno sztuczka pewnego banku, który notorycznie przetrzymywał
pieniądze wpływające do niego, a przeznaczone dla jednej z sieci
komórkowych. Wyszła z tego mała awantura, bo klienci dostawali
upomnienia o nieterminowym płaceniu, mimo zleceń przelewów nawet dwa dni
przed terminem. Może na pl.biznes.banki o tym pisali?
Pozdr.
piwar.