-
11. Data: 2011-11-15 00:30:18
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Gotfryd Smolik news <s...@s...com.pl>
On Mon, 14 Nov 2011, Johnson wrote:
> Art. 101 §1 kro. Naruszenie określonych tam obowiązków będzie czynem
> niedozwolonym
Thx.
>> A drugie pytanie dotyczy oczywiście tego konkretnego spadku:
>> przecież aby go przejąć, muszą dokonać "stwierdzenia",
>> zgadza się? A później działu, też się zgadza?
>
> Nie zgadza się. Dział spadku nie jest konieczny dla zachowku. Nawet sns na
> upartego też jest zbędne.
Ale pytam o operację odwrotną - pominięcie sprawy zachowku przy
stwierdzeniu spadku i ewentualnym dziale.
Sąd chyba wzywa do wskazania znanych spadkobierców ustawowych?
pzdr, Gotfryd
-
12. Data: 2011-11-15 00:31:53
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Gotfryd Smolik news <s...@s...com.pl>
On Mon, 14 Nov 2011, jureq wrote:
> Cały spadek został podzielony testamentem między dwie córki. Dzieci
> trzeciej nie dostały nic
To przeczytałem.
Idzie mi o to, że w postępowaniu powinny (te dzieci) być wymienione
jako spadkobiercy. Zgadza się?
(kwestia "co dostaną" jest chwilowo poza konkursem).
pzdr, Gotfryd
-
13. Data: 2011-11-15 07:44:04
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: jureq <j...@X...to.z.adresu.Xop.pl>
Dnia Tue, 15 Nov 2011 01:31:53 +0100, Gotfryd Smolik news napisał(a):
>> Cały spadek został podzielony testamentem między dwie córki. Dzieci
>> trzeciej nie dostały nic
>
> To przeczytałem.
> Idzie mi o to, że w postępowaniu powinny (te dzieci) być wymienione
> jako spadkobiercy. Zgadza się?
Zgadza. Już przy zakładaniu sprawy trzeba złożyć metryki urodzenia
trzeciej córki i jej dzieci. I oczywiście są traktowani jako spadkobiercy
- ich udział w spadku wynosi dokładnie 0%.
> (kwestia "co dostaną" jest chwilowo poza konkursem).
-
14. Data: 2011-11-15 07:47:21
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: jureq <j...@X...to.z.adresu.Xop.pl>
Dnia Mon, 14 Nov 2011 08:20:16 -0600, witek napisał(a):
> Moze niewystapienie o zachowek, z punktu widzenia np. relacji z rodzina
> jest dla dziecka lepsze niz wystapieni o troche kasy.
Tu jest właśnie taka sytuacja. Ojciec ma uzasadnione powody żeby dzieci
nie miały nic wspólnego z tą rodziną. Tylko boi się, że z tego powodu
narobi sobie kłopotów prawnych.
-
15. Data: 2011-11-15 09:00:46
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Johnson <j...@n...pl>
W dniu 2011-11-15 01:30, Gotfryd Smolik news pisze:
> Sąd chyba wzywa do wskazania znanych spadkobierców ustawowych?
>
Art. 669 kpc + art. 510 §2 kpc
--
@2011 Johnson
http://db.tt/JzsPUMU
https://www.ibard24.com/backup/pl/registration/c99ff
b8519213760f162c2b73830481d
-
16. Data: 2011-11-15 09:05:22
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: "Nixe" <n...@n...pl>
"Johnson" <j...@n...pl> napisał
> Roszczenie o zachowek jest i ma charakter wymierny. Majątkiem są rzeczy i
> prawa majątkowe. Prawem majątkowym jest miedzy innymi prawo do żądania od
> kogoś określonego zachowania, czyli wypłaty kasy.
No chyba nie bardzo.
Samo prawo do wystąpienia o zachowek nie oznacza, że automatycznie otrzymuje
się prawo do tego zachowku.
W trakcie może się okazać, że występujący z jakichś powodów takiego prawa
nie ma (jest przecież kilka wyjątków).
> Jakby ktoś był winny
> dziecku pieniądze za sprzedaż rzeczy to też twierdził byś że jest to "coś
> czego nie ma" ??
Ale w tej sytuacji nikt nikomu nie jest na razie nic winien.
Zachowek nie jest zobowiązaniem "z urzędu", tylko na wniosek uprawnionego.
Spadkobierca albo obdarowany ma obowiązek wypłacić zachowek lub sumę
potrzebną do jego uzupełnienia _tylko_wtedy, gdy uprawniony do zachowku się
o to upomni (i nie wystąpią przesłanki mówiące o tym, że zachowek się nie
należy).
Równie dobrze w podobnej sytuacji ojciec mógł podjąć decyzję o
odrzuceniu spadku dla swoich dzieci, jeśli uznałby, że taka decyzja będzie
dla nich najlepsza.
>> Tak samo nie mozna zarzucic rodzicom, ze jakby posłali dziecko do
>> lepszej szkoly, to byloby mu lepiej pozniej.
> To oczyścicie idiotyczna analogia.
Dlaczego?
N.
-
17. Data: 2011-11-15 09:09:54
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Johnson <j...@n...pl>
W dniu 2011-11-15 10:05, Nixe pisze:
>
> No chyba nie bardzo.
Bardzo, bardzo.
> Samo prawo do wystąpienia o zachowek nie oznacza, że automatycznie
> otrzymuje się prawo do tego zachowku.
> W trakcie może się okazać, że występujący z jakichś powodów takiego prawa
> nie ma (jest przecież kilka wyjątków).
>
Roszczenie istnieje albo nie.
Ale nie zmienia to faktu że roszczenie jest składnikiem majątku którym
rodzice zarządzają w imieniu dziecka. Tylko tyle.
> Ale w tej sytuacji nikt nikomu nie jest na razie nic winien.
Na głupotę i brak logicznego myślenia nic nie poradzę.
> Zachowek nie jest zobowiązaniem "z urzędu", tylko na wniosek uprawnionego.
Bzdura. Roszczenie o zachowek powstaje w chwili wskazanej w ustawie. A
to czy wierzyciel z niego skorzysta czy nie nie ma znaczenia dla jego
bytu. Taka samo z roszczeniem o zapłatę cenę - ono istnieje ale nie
trzeba z niego korzystać i domagać się zapłaty.
> Spadkobierca albo obdarowany ma obowiązek wypłacić zachowek lub sumę
> potrzebną do jego uzupełnienia _tylko_wtedy, gdy uprawniony do zachowku się
> o to upomni (i nie wystąpią przesłanki mówiące o tym, że zachowek się nie
> należy).
Nie. Żądanie ma znaczenie tylko dla określenia dnia wymagalności.
> Równie dobrze w podobnej sytuacji ojciec mógł podjąć decyzję o
> odrzuceniu spadku dla swoich dzieci, jeśli uznałby, że taka decyzja będzie
> dla nich najlepsza.
Po pierwsze co miałby odrzucać gdy dzieci nie są spadkobiercami? A po
drugie - gdyby dzieci były spadkobiercami - ojciec bez zgody sądu nie
może niczego odrzucać, a zgody sądy by nie dostał.
>
>>> Tak samo nie mozna zarzucic rodzicom, ze jakby posłali dziecko do
>>> lepszej szkoly, to byloby mu lepiej pozniej.
>
>> To oczyścicie idiotyczna analogia.
>
> Dlaczego?
>
Pomyśl.
--
@2011 Johnson
http://db.tt/JzsPUMU
https://www.ibard24.com/backup/pl/registration/c99ff
b8519213760f162c2b73830481d
-
18. Data: 2011-11-15 09:11:57
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Johnson <j...@n...pl>
W dniu 2011-11-15 08:47, jureq pisze:
> Ojciec ma uzasadnione powody żeby dzieci nie miały nic wspólnego z tą rodziną.
Wystąpienie o zachowek jest świetnym sposobem zerwania kontaktów
rodzinnych ;)
--
@2011 Johnson
http://db.tt/JzsPUMU
https://www.ibard24.com/backup/pl/registration/c99ff
b8519213760f162c2b73830481d
-
19. Data: 2011-11-15 09:39:32
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: "Nixe" <n...@n...pl>
"Johnson" <j...@n...pl> napisał w wiadomości
news:j9ta92$lmf$1@inews.gazeta.pl...
>> Zachowek nie jest zobowiązaniem "z urzędu", tylko na wniosek
>> uprawnionego.
> Bzdura. Roszczenie o zachowek powstaje w chwili wskazanej w ustawie.
Przeczytaj jeszcze raz, co napisałam, a co było w kontekście do Twojego
przykładu, że ktoś jest komuś coś winien.
I nie myl zobowiązania z roszczeniam, bo mam wrażenie, że dla Ciebie to
jedno i to samo.
> to czy wierzyciel z niego skorzysta czy nie nie ma znaczenia dla jego
> bytu.
Ma znaczenie o tyle, że jeśli nie będzie wnioskował o zachowek, to nikt nie
ma_obowiązku_mu jego wypłacać a priori.
> Taka samo z roszczeniem o zapłatę cenę - ono istnieje ale nie trzeba z
> niego korzystać i domagać się zapłaty.
Istnieje zobowiązanie dłużnika i wierzytelność wierzyciela.
Co ma do tego roszczenie, jeśli jest to jedynie_prawo_wierzyciela do
zażądania zapłaty?
Prawo, z którego można nie skorzystać.
>> Spadkobierca albo obdarowany ma obowiązek wypłacić zachowek lub sumę
>> potrzebną do jego uzupełnienia _tylko_wtedy, gdy uprawniony do zachowku
>> się o to upomni (i nie wystąpią przesłanki mówiące o tym, że zachowek się
>> nie
>> należy).
> Nie. Żądanie ma znaczenie tylko dla określenia dnia wymagalności.
Zatem wobec powyższego jaki wg Ciebie problem ma wątkotwórcą, skoro Twoim
zdaniem spadkobiercy mają obowiązek wypłaty zachowku bez względu na
zachowanie uprawnionego?
>> Równie dobrze w podobnej sytuacji ojciec mógł podjąć decyzję o
>> odrzuceniu spadku dla swoich dzieci, jeśli uznałby, że taka decyzja
>> będzie dla nich najlepsza.
> Po pierwsze co miałby odrzucać gdy dzieci nie są spadkobiercami?
Napisałam "w podobnej sytuacji", a nie "w tej sytuacji".
To był przykład. Pokazujący, że decyzja rodzica jest ostateczna.
> A po drugie - gdyby dzieci były spadkobiercami - ojciec bez zgody sądu nie
> może niczego odrzucać, a zgody sądy by nie dostał.
Albowiem?
> Pomyśl.
A może jednak Ty pomyśl, dlaczego trafną analogię uznałeś za idiotyczną.
N.
-
20. Data: 2011-11-15 09:47:01
Temat: Re: Zachowek dla niepełnoletnich
Od: Johnson <j...@n...pl>
W dniu 2011-11-15 10:39, Nixe pisze:
>
> I nie myl zobowiązania z roszczeniam, bo mam wrażenie, że dla Ciebie to
> jedno i to samo.
Nie ja widzę różnicę.
>
> Ma znaczenie o tyle, że jeśli nie będzie wnioskował o zachowek, to nikt nie
> ma_obowiązku_mu jego wypłacać a priori.
Ma.
Art. 991 §1 mówi:
"Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani
do spadku z ustawy, *należą się*, jeżeli uprawniony jest trwale
niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie
trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy
dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego
udziału (zachowek)"
Zwrot "należą się" nie ma charakteru warunkowego.
>
>> Taka samo z roszczeniem o zapłatę cenę - ono istnieje ale nie trzeba z
>> niego korzystać i domagać się zapłaty.
>
> Istnieje zobowiązanie dłużnika i wierzytelność wierzyciela.
Zobowiązanie dłużnika ?? To się nazywa "dług"
Zobowiązanie to stosunek cywilnoprawny w którym dłużnik ma dług a
wierzyciel wierzytelność.
> Co ma do tego roszczenie, jeśli jest to jedynie_prawo_wierzyciela do
> zażądania zapłaty?
No z pouczania mnie zrozumiałem że ty widze co to roszczenie, a wychodzi
na to że nie.
Dobra wskaże Wikipedię:
"Pod pojęciem roszczenia rozumie się w prawie cywilnym materialnym prawo
podmiotowe, którego treścią jest uprawnienie do żądania od oznaczonej
osoby zachowania się w określony sposób"
> Prawo, z którego można nie skorzystać.
No można nie korzystać. Nie zaprzeczam.
>
> Zatem wobec powyższego jaki wg Ciebie problem ma wątkotwórcą,
Skąd mam wiedzieć? Nie udzielam porad prawnych ;)
>
>> A po drugie - gdyby dzieci były spadkobiercami - ojciec bez zgody sądu
>> nie
>> może niczego odrzucać, a zgody sądy by nie dostał.
>
> Albowiem?
>
Albowiem tak mówi krio.
--
@2011 Johnson
http://db.tt/JzsPUMU
https://www.ibard24.com/backup/pl/registration/c99ff
b8519213760f162c2b73830481d