-
31. Data: 2010-03-01 11:50:22
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: Liwiusz <l...@b...tego.poczta.onet.pl>
Andrzej Lawa pisze:
> Mi to wygląda na normalną, acz małą, ulicę i "skrzyżowanie" w postaci
> drogi osiedlowej - czyli mamy blokowanie widoczności dla włączających
> się do ruchu.
Co rozumiesz pod pojęciem "droga osiedlowa" i czym się ona różni od
zwykłej drogi, zwłaszcza że nie ma żadnych znaków? Ograniczania
widoczności nie zauważam :)
> Bardzo nieładnie.
A fe :)
--
Liwiusz
-
32. Data: 2010-03-01 11:51:29
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: "szerszen" <s...@t...pl>
Użytkownik "Andrzej Lawa" <a...@l...SPAM_PRECZ.com> napisał w
wiadomości news:4b8ba5f2$1@news.home.net.pl...
> Blokuje widoczność na skrzyżowaniu. CBDO.
jak zwykle wszystko przekrecasz, wykaz to zagrozenie dla ruchu
-
33. Data: 2010-03-01 11:55:30
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>
szerszen pisze:
>
> Użytkownik "Andrzej Lawa" <a...@l...SPAM_PRECZ.com> napisał
> w wiadomości news:4b8ba5a8@news.home.net.pl...
>
>> Wsiadaj na rower i wjedź przed samochód jadący te 20km/h ;->
>
> a to rowerzysta nagle nie musi upewniac sie o mozliwosci wjazdu na
> skrzyzowanie, niezlaeznie od tego czy to osiedlowe czy publiczne drogi?
Jasne, że ma, ale (1) może ma pierwszeństwo? (2) chciałby się upewnić,
ale nie może, bo ktoś postawił samochód na skrzyżowaniu ;->
-
34. Data: 2010-03-01 12:02:03
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: "szerszen" <s...@t...pl>
Użytkownik "Andrzej Lawa" <a...@l...SPAM_PRECZ.com> napisał w
wiadomości news:4b8bab33@news.home.net.pl...
> (2) chciałby się upewnić,
> ale nie może, bo ktoś postawił samochód na skrzyżowaniu ;->
nie moze?
to musialby tam ktos busa zaparkowac, zapominasz ze rowerzysta ma glowe
ponad dachami osobowek i widzi duzo dalej
-
35. Data: 2010-03-01 12:11:38
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: Przemysław Bernat <p...@w...pl>
Dnia Mon, 1 Mar 2010 12:47:32 +0100, szerszen napisał(a):
> widziales to zdjecie ktore zapodal, twierdzisz ze najblizsze miejsce
> parkingowe jest dalej niz 11 metrow od skrzyzowania?
> i nagle wtedy nie utrudnia widocznosci?
Miejsce parkingowe, to miejsce parkingowe. Znajduje się poza jezdnią. Teraz
wyobraź sobie, że nie ma tych zatoczek i te samochody częściowo lub
całkowicie stoją na jezdni. I co Nie będą ograniczały widoczności?
No chyba, że założyciela wątku chciano ukarać za parkowanie w zatoce
postojowej. Ale nic nie wspominał o istnieniu zatoki.
--
Pozdrawiam,
Przemek
-
36. Data: 2010-03-01 12:27:38
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: RadoslawF <r...@w...pl>
Dnia 2010-03-01 11:18, Użytkownik MiSSieK napisał:
> Witam,
>
> Niedawno znalazlem za szyba swojego auta wezwanie do stawienia sie w
> celu zlozenia wyjasnienie w charakterze osoby podejrzanej o popelnienie
> wykorczenia polegajacego na postoju pojazdu w odleglosci mniejszej niz
> 10 m od skrzyzowania ulic.
Przy takim wezwaniu powinieneś to pytanie zadać przed wizytą
i iść przygotowany.
> 2. Czy moje zachowanie moze byc potraktowane jako odmowa przyjecia
> mandatu? Czy wlasciciel pojazdu bedzie wzywany w tej sprawie. (Ja jestem
> wspolwlascicielem). Czy od razu skieruja to do grodzkiego ?
Mogą skierować do sądu a mogę i jeszcze wzywać współwłaścicieli.
> 3. Po jakim czasie takei wykroczenie ulega przedawnieniu ?
>
> 4. A co jezeli auto zaparkowala osoba na stale mieszkajaca za granica ?
> Czy ja musze pamietac kto w danym dniu prowadzil auto, ktorego jestem
> wspolwlascicielem ?
Nie musisz pamiętać, nie musisz wiedzieć kto używał pojazdu
nie ma takiego przepisu zmuszającego cię do zapisywania takich
zdarzeń. Z drugiej strony jak mundurowi dojdą że chcesz z nimi
jawnie w żywe oczy lecieć w bambuko to będą w stanie skasować
cię na wyższa kwotę. Weź to ryzyko pod uwagę.
Najwygodniej jest podać jako sprawcę osobę na stałe przybywającą
za granicą (ideał to obcokrajowiec nie znający naszej mowy) i niech
SM sobie jej wysyła wezwania czy mandaty.
Skuteczne jest też zasłonięcie się niewiedzą kto w danym
dniu używał pojazdu, masz w rodzinie żonę, dzieci, rodzeństwo,
zaprzyjaźnionych sąsiadów, wszyscy oni mają prawo jazdy i
wszyscy okazjonalnie korzystają z tego pojazdu. Jak SM chce
to niech sobie ustala kto z nich prowadził. Doświadczenie uczy
że w przypadku takiego zeznania najpierw straszą karą za
niewskazanie jednej osoby/sprawcy a potem odpuszczają sobie
i kasują naiwnych którzy się przyznają.
Pozdrawiam
-
37. Data: 2010-03-01 12:40:16
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: "szerszen" <s...@t...pl>
Użytkownik "Przemysław Bernat" <p...@w...pl> napisał w wiadomości
news:1p36fxg32dv0t.5u6mdatm6ds2.dlg@40tude.net...
> Miejsce parkingowe, to miejsce parkingowe.
i co z tego, czy to oznacza ze jak jest miejscem parkingowym to nie utrudnia
widocznosci?
-
38. Data: 2010-03-01 13:27:09
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>
Liwiusz pisze:
> Co rozumiesz pod pojęciem "droga osiedlowa" i czym się ona różni od
> zwykłej drogi, zwłaszcza że nie ma żadnych znaków?
Właśnie dlatego użyłem ogólnego, nieformalnego określenia, bo to może
być i droga wewnętrzna, i strefa zamieszkania, i dojazd do posesji.
> Ograniczania widoczności nie zauważam :)
Ślepy koń na Wielkiej Pardubickiej też przeszkód nie widział ;->
-
39. Data: 2010-03-01 14:23:39
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: Przemysław Bernat <p...@w...pl>
Dnia Mon, 1 Mar 2010 13:40:16 +0100, szerszen napisał(a):
> i co z tego, czy to oznacza ze jak jest miejscem parkingowym to nie utrudnia
> widocznosci?
Ułatwiać nie ułatwia, ale samochody stoją poza jezdnią. Jakby stały na
jezdni, to żeby zobaczyć cokolwiek na skrzyżowaniu musiałbyś na nie
wjechać. I wtedy to jest utrudnienie.
--
Pozdrawiam,
Przemek
-
40. Data: 2010-03-01 14:46:53
Temat: Re: Wezwanie parkowanie - Straz Miejska
Od: "szerszen" <s...@t...pl>
Użytkownik "Przemysław Bernat" <p...@w...pl> napisał w wiadomości
news:1u8risf06kdhw$.f36m6jmeu59n.dlg@40tude.net...
> Ułatwiać nie ułatwia, ale samochody stoją poza jezdnią. Jakby stały na
> jezdni, to żeby zobaczyć cokolwiek na skrzyżowaniu musiałbyś na nie
> wjechać. I wtedy to jest utrudnienie.
troche przesadzasz, ale niech ci bedzie, natomiast napewno nie mozesz
spodziewac sie samochodow jadacych na "wysokosci" tych zaparkowanych, czyli
tak czy siak, jedyne co sie dzieje, to przesuwa sie "linia" do ktorej mozesz
dojechac, jesli rozumiesz o co mi chodzi
pozatym, skad wiesz, ze autor zaparkowal na ulicy, on tego nie napisal, i
skad wiesz po ktorej stronie skrzyzowania? moze zaparkowal po tej, po ktorej
nie ma to wiekszego znaczenia, czyli dla wjezdzajacego na skrzyzowanie po
prawej