-
41. Data: 2005-05-08 06:38:07
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: Marcin Debowski <a...@I...notrix.net>
In article <427dab86$1$27745$f69f905@mamut2.aster.pl>, SQLwysyn wrote:
> Użytkownik "Marcin Debowski" <a...@I...notrix.net> napisał w
> wiadomości news:hmvj5d.2mf.ln@ziutka.router...
>> Tak z czystej ciekawości: US nie moze wtedy wymagać
>> udokumentowania/uwiarygodnienia takich dochodów?
> Nie może.
> Jak sobie to wyobrazasz? Zużyte kondomy jako załączniki do oświadczenia?
Np. poprzez oświadczenia klientów. Kondomy to mogłyby się przydać gdybyś
je chciał odliczyć jako koszty uzyskania przychodu (gdyby był
opodatkowany). Zresztą to małoistotne jak. Istotne, czy może wymagać.
Przyjmuje do wiadomości że nie może.
--
Marcin
-
42. Data: 2005-05-08 12:29:19
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: kam <X#k...@w...pl#X>
scream napisał(a):
> dawanie dupy za $ to nierząd, a czerpanie korzyści z nierządu jest
> nielegalne = państwo nie może pobierać podatku od tego, bo popełniałoby
> przestępstwo :)
państwo nie może popełnić przestępstwa
KG
-
43. Data: 2005-05-08 12:47:17
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: witek <w...@g...pl.spam.invalid>
SQLwysyn wrote:
>
> Użytkownik "witek" <w...@g...pl.spam.invalid> napisał w
> wiadomości news:d5j2rj$599$1@inews.gazeta.pl...
>
>>>
>>> Na podstawie decyzji panienki z okienka? NA JAKIEJ PODSTAWIE PRAWNEj?
>
>
>> Na podstawie ordynacji podatkowej art 21 par. 3
>
>
> No to tam pisze wyraznie "jesli w postepowaniu podatkowym".
> A wiesz kto podpisuje decyzje w postepowaniach? Wszczyna kontrole? Min.
> zastepca naczelnika US.
Kontrola skarbowa, a postępowanie podatkowe, to dwie różne sprawy.
Ale to i tak nie zmienia faktu, że z paroma papierkami trzeba będzie się
do US przespacerować właśnie na życzenie panienki z okienka i dla
własnego dobra.
>
-
44. Data: 2005-05-08 13:01:31
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: "SQLwysyn" <s...@s...pl>
Użytkownik "Marcin Debowski" <a...@I...notrix.net> napisał w
wiadomości news:f4ck5d.rpg.ln@ziutka.router...
>
> Np. poprzez oświadczenia klientów.
W dotychczasowej praktyce skarbowej (po zlozeniu pisemnego oswiadczenia
podatnika, ze podatnik osiagnal niepodatkowane dochody z wlasnego nierzadu)
urzedy umarzaly postepowanie.
--
SQLwysyn
"If the First Amendment will protect a scumbag like me, it will protect all
of you" - Larry Flynt
-
45. Data: 2005-05-08 13:02:58
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: "SQLwysyn" <s...@s...pl>
Użytkownik "witek" <w...@g...pl.spam.invalid> napisał w wiadomości
news:d5l1on$47i$3@inews.gazeta.pl...
>
> Kontrola skarbowa, a postępowanie podatkowe, to dwie różne sprawy.
> Ale to i tak nie zmienia faktu, że z paroma papierkami trzeba będzie się
> do US przespacerować właśnie na życzenie
... naczelnika urzedu. Panienka z okienka nie jest organem. Nie wydaje
decyzji. Umocowany do decyzji jest naczelnik urzedu.
--
SQLwysyn
"If the First Amendment will protect a scumbag like me, it will protect all
of you" - Larry Flynt
-
46. Data: 2005-05-08 13:04:33
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: witek <w...@g...pl.spam.invalid>
SQLwysyn wrote:
>
> Użytkownik "witek" <w...@g...pl.spam.invalid> napisał w
> wiadomości news:d5l1on$47i$3@inews.gazeta.pl...
>
>>
>> Kontrola skarbowa, a postępowanie podatkowe, to dwie różne sprawy.
>> Ale to i tak nie zmienia faktu, że z paroma papierkami trzeba będzie
>> się do US przespacerować właśnie na życzenie
>
>
> ... naczelnika urzedu. Panienka z okienka nie jest organem. Nie wydaje
> decyzji. Umocowany do decyzji jest naczelnik urzedu.
>
Do decyzji tak, ale zbieranie dokumentow odbywa sie wlasnie przez
"panienke". I tak naprawde to w interesie klienta lezy przyniesienie
tylu papierkow ile sie ma, aby "zadowolić" panienke.
Jak się panienki nie zadowoli, to decyzja naczelnika bedzie odpowiednia.
75 % od tego co sie panienki nie zadowoliło.
-
47. Data: 2005-05-08 14:00:47
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: "SQLwysyn" <s...@s...pl>
Użytkownik "witek" <w...@g...pl.spam.invalid> napisał w wiadomości
news:d5l2p1$47i$5@inews.gazeta.pl...
> tylu papierkow ile sie ma, aby "zadowolić" panienke.
Panienki sie nie zadowala papierkami. Jesli juz to NBP. Przynudzasz
zdziebko.
--
SQLwysyn
"If the First Amendment will protect a scumbag like me, it will protect all
of you" - Larry Flynt
-
48. Data: 2005-05-08 16:58:07
Temat: Re: Urząd Skarbowy a kupno mieszkania.
Od: poreba <d...@p...com>
Sebol <"lobo_(usun_to)"@autograf.pl> popełnił 08 maj 2005 na pl.soc.prawo
utwór news:1am0nv5b18mmf$.cw0dcyr38rol$.dlg@40tude.net:
>> Przyjmuję, aczkowlwiek ze zdziwieniem, że DG polegająca na handlu
...
> bo to nie jest DG
Przyjmuję, aczkowlwiek ze zdziwieniem, że handel runem leśnym
w ilościach ca 10L dziennie nie jest DG.
>> _na własne potrzeby domowe_ zbierać.
> wskaż paragraf w końcu
Guzik, paragrafu nie wskażę - może być artykuł?
art. 27 ust. 1 gdzie w pkt 1 i 2 masz rozróżnienie zbiorów
(a wyróżniono tylko 2 możliwości)
Tuż zaraz masz ust. 2 - polecam Twojej uwadze.
Do kompletu masz art. 30 ust. 1 pkt 7) art. 7 ust. 1 pkt 5)
Wszystko w Dz.U. 2000 Nr 56 poz. 679.
A jak bez paragrafu nie wytrzymasz:
§2 i3 z Dz.U. 1999 Nr 6 poz. 42 + Dz.U. 1999 Nr 94 poz. 1096)
>> Dlatego napisałem, że otwiera dalsze postępowania
>> (z zakładamy, że US będzie upierdliwie nad-aktywny w tej materii)
> daruj sobie te dalsze postępowania o 10 litrów jagód które nie mają
> znaczenia przy zwolnieniu z podatku.
Masz na myśli art. 6 ust. 1 pkt 1) ww. ustawy? Zaręczam Ci ze US dość
często sprawdza czy wymienione w nim produkty pochodzą z lasu
sprzedającego świecąc w oczy jakąś opinią powołującą się
na intencje i podatek lesny.
A mowa o 10L - DZIENMIE!
Przypominam, ze cały czas zakładamy dużą inwencję USa - bo nie sądzę żeby
aż tak głęboko dopiekac komuś się chciało. Jednak jeżeli nasz pytający
nieopatrznie wywoła największego demona w postaci osobistego zaangażowania
konkretnego urzednika w sprawę nie takimi pierdułami będą go męczyć.
--
pozdro
poreba