-
1. Data: 2004-06-04 10:11:43
Temat: TPSA a prawo...
Od: "Andrzej" <a...@W...gazeta.pl>
Kilka problemów:
1. Wg regulaminu TPSA okres rozliczeniowy wynosi miesiąc. Co zrobić, gdy sama
TPSA nie raczy wysłać faktury za ten okres rozliczeniowy i czyni to np. po 12
miesiącach?
Czy jestem zobowiązany do gromadzenia środków finansowych, by móc w stanie
pokryć zadłużenie, o kórym TPSA mnie nie informowalo?
2. Umowy
Podpisałem umowę z TPSA, ale w samej umowie nie ma mowy o abonamencie -
inaczej mówiąc w umowie nie jest napisane, ile mam placic, z jakiej usługi
tak naprawdę korzystam itd. Czy to zgodne z prawem?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
-
2. Data: 2004-06-04 10:52:52
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: KrzysiekPP <k...@o...pl>
> Czy jestem zobowi?zany do gromadzenia ?rodków finansowych, by móc w stanie
> pokryć zadłużenie, o kórym TPSA mnie nie informowalo?
Ja to jestem ciekaw jakim sposobem nie wiedziales o zadluzeniu .... bo
ja wiem co kiedy placic nawet jak nikt nie przysyla upomnien. A ty ? Do
zaplaty potrzebujesz dodatkowo upomnienie od wierzyciela ?
--
Krzysiek, Krakow, http://www.krzysiekpp.prv.pl/
-
3. Data: 2004-06-04 11:08:54
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: "WOJSAL" <w...@g...pl>
Użytkownik "KrzysiekPP" <k...@o...pl> napisał w wiadomości
news:MPG.1b2a72ec9c17b4ea989908@news.task.gda.pl...
>
> Ja to jestem ciekaw jakim sposobem nie wiedziales o zadluzeniu .... bo
> ja wiem co kiedy placic nawet jak nikt nie przysyla upomnien. A ty ? Do
> zaplaty potrzebujesz dodatkowo upomnienie od wierzyciela ?
Do platnosci potrzebne sa faktury.
A jak tych nie ma, to trudno wyczuc ile
trzeba placic, w jakim terminie.
--
Pozdrawiam
WOJSAL
-
4. Data: 2004-06-04 11:19:44
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: KrzysiekPP <k...@o...pl>
> Do platnosci potrzebne sa faktury.
> A jak tych nie ma, to trudno wyczuc ile
> trzeba placic, w jakim terminie.
No i siedzi sie rok i czeka z nadzieją, ze moze nie przysla ?
Nadal nie rozumiem takiego postepowania ...
--
Krzysiek, Krakow, http://www.krzysiekpp.prv.pl/
-
5. Data: 2004-06-04 12:28:11
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: "Massai" <t...@w...pl>
KrzysiekPP wrote:
> > Do platnosci potrzebne sa faktury.
> > A jak tych nie ma, to trudno wyczuc ile
> > trzeba placic, w jakim terminie.
>
> No i siedzi sie rok i czeka z nadzieją, ze moze nie przysla ?
> Nadal nie rozumiem takiego postepowania ...
Dzwonisz dziesiątki razy na blulajn, z żądaniem przysłania faktury.
Za kazdym razem uzyskujesz odpowiedź "już wysyłam", ale jakos
automagicznie giną po drodze te faktury.
Zapłacić bez faktury nie możesz bo cię dupnie urząd skarbowy jak ci
sprawdzi księgi.
Srał pies już wysokość, tę ci podadza na blulajn (albo i nie), ale nie
masz dokumentu upoważniającego cię do wyjęcia pieniedzy z konta firmy!
To naprawdę tak trudno zrozumieć? Udajesz idiotę?
--
Pozdro
Massai
-
6. Data: 2004-06-04 12:31:39
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: "Andrzej D." <a...@N...gazeta.pl>
> Ja to jestem ciekaw jakim sposobem nie wiedziales o zadluzeniu .... bo
> ja wiem co kiedy placic nawet jak nikt nie przysyla upomnien. A ty ? Do
> zaplaty potrzebujesz dodatkowo upomnienie od wierzyciela ?
Nie zrozumiałeś, więc wyjaśniam krok po kroku:
1. Korzystam z usług TPSA przez miesiąc, powiedzmy styczeń...
2. ... jest luty, a oni nie przysyłają mi faktury (o którą się dopominam); w
lutym wciąż korzystam z usług TPSA; za styczeń nie płacę, bo nie wiem ile...
3. ... jest marzec, a ja nie wiem ile mam zapłacić za luty... itd.
Tu nie chodzi o upomnienia, ale o informację ILE MAM IM ZAPLACIC! Czy po 12
miesiacach mogą mnie obciążyć wszystkimi zaległymi fakturami, których mi nie
wysłali z własnej winy? Czy ja muszę gromadzić środki finansowe?
Andrzej
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
-
7. Data: 2004-06-04 12:37:22
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: "Andrzej D." <a...@N...gazeta.pl>
>
> No i siedzi sie rok i czeka z nadzieją, ze moze nie przysla ?
> Nadal nie rozumiem takiego postepowania ...
Ależ skąd! Ja się do wszystkich diablów domagam tych faktur! A TPSA mi nie
przesyła! Nie wiem, ile wydzwoniłem, nie wiem ile mam zaplacić... a przecież
kiedyś przyjdzie rachunek! Tylko, czy bedzie mnie wtedy stać na jego zaplatę.
Ponawiam pytanie: czy to jest fair? czy ja z powodu burdelu TPSA mam
oszczedzać piniązki na niewystwione przez nich w czasie faktury? Ile mam tych
pieniedzy gromadzic????
Andrzej
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
-
8. Data: 2004-06-04 13:47:26
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: Samotnik <s...@W...samotnik.pl>
W artykule <c9ppsq$sgn$1@inews.gazeta.pl> Massai napisał(a):
>> > Do platnosci potrzebne sa faktury.
>> > A jak tych nie ma, to trudno wyczuc ile
>> > trzeba placic, w jakim terminie.
>>
>> No i siedzi sie rok i czeka z nadzieją, ze moze nie przysla ?
>> Nadal nie rozumiem takiego postepowania ...
>
> Dzwonisz dziesiątki razy na blulajn, z żądaniem przysłania faktury.
> Za kazdym razem uzyskujesz odpowiedź "już wysyłam", ale jakos
> automagicznie giną po drodze te faktury.
> Zapłacić bez faktury nie możesz bo cię dupnie urząd skarbowy jak ci
> sprawdzi księgi.
To nie płać... Nie ma faktury, nie ma płatności, nie ma kosztu w
księgach... Przyjdzie faktura, będzie płatność, będzie koszt w
księgach...
--
Samotnik
www.zagle.org.pl - rejsy morskie
10-17 lipca - rejs w Chorwacji, wolne miejsca!
-
9. Data: 2004-06-04 15:26:16
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: VoMi7 <v...@N...pl>
Andrzej D. wrote:
> Nie zrozumiałeś, więc wyjaśniam krok po kroku:
> 1. Korzystam z usług TPSA przez miesiąc, powiedzmy styczeń...
> 2. ... jest luty, a oni nie przysyłają mi faktury (o którą się dopominam); w
> lutym wciąż korzystam z usług TPSA; za styczeń nie płacę, bo nie wiem ile...
> 3. ... jest marzec, a ja nie wiem ile mam zapłacić za luty... itd.
>
> Tu nie chodzi o upomnienia, ale o informację ILE MAM IM ZAPLACIC! Czy po 12
> miesiacach mogą mnie obciążyć wszystkimi zaległymi fakturami, których mi nie
> wysłali z własnej winy? Czy ja muszę gromadzić środki finansowe?
zloz reklamacje na pismie w najblizszym BOKu (niektore jeszcze
pozostaly) bedziesz mial podklad pozniej jak beda dopominac sie o
odsetki. i nic innego nie pozostaje Ci tylko czekac az rozpatrza wniosek
o reklamacje. Jaka jest TPSA kazdy widzi... ale jednak ludzie nie chca
zmieniac operatorow na innych.
--
VoMi7
-
10. Data: 2004-06-04 17:26:44
Temat: Re: TPSA a prawo...
Od: Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>
VoMi7 wrote:
> o reklamacje. Jaka jest TPSA kazdy widzi... ale jednak ludzie nie chca
> zmieniac operatorow na innych.
A jakich innych? W mojej okolicy działa niby radiowa Sferia, ale np. ich
dezinfolinia uparcie twierdzi, że faksów wysyłać u nich nie można.
Poza tym dochodzi kwestia zmiany numeru niestety.