-
11. Data: 2003-01-24 21:17:57
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: "Peter 'Mikolaj' Mikolajski" <c...@a...ow.pl>
Ke'dem guerfel "-=Przemek=-" <c...@d...alter.pl> ihn
news:b0r2p2$hlp$1@news.tpi.pl: takh oblivyn ihn aa'kua pl.soc.prawo
> zaraz, zaraz - czy studia podyplomowe to nie szkoła wyższa?
Nie ;o)
Po prostu po podyplomówce nie podwyższasz swojego wykształcenia, a
tylko taki rodzaj nauki zwalnia z poboru. Popatrz, jak to wyglądają
kolejne szczeble edukacji:
- LO - wykształcenie średnie
- Licencjat - wykształcenie wyższe zawodowe
- Magisterka - wykształcenie wyższe (mgr)
- Podyplomówka - wykształcenie wyższe (mgr)
- Doktorat - wykształcenie wyższe (dr)
Dlatego też robienie magisterki po licencjacie zwalnia z obowiązku;
robienie doktoratu także, ale zabawa w podyplomówce już nie. Gdyby
to też zwalniało, to wszyscy robiliby kilka podyplomówek i armia nie
miałaby prawie ludzi z wyższym wykształceniem poza tymi z akademii
wojskowych.
Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że MON nie ma kasy i bierze tylko
najbardziej potrzebnych im specjalistów. W czasie najbliższej wizyty
w WKU spytaj, do jakiego SPR masz przydział - muszą Ci to powiedzieć
zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych ;o)
Jeśli będzie to jakaś szkółka ogólna, to możesz się nie bać - nie ma
kasy dla takich osób. Jeśli coś technicznego, to gorzej...
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
-
12. Data: 2003-01-24 21:34:34
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: "-=Przemek=-" <c...@d...alter.pl>
Użytkownik "Peter 'Mikolaj' Mikolajski" <c...@a...ow.pl>
napisał w wiadomości
> - LO - wykształcenie średnie
Zgłaszam sprzeciw! Nigdy nie chodziłem do LO, a mimo to mam średnie
wykształcenie i nawet studiuję. To jawna dyskryminacja ludzi po technikum!
;-)
> Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że MON nie ma kasy i bierze tylko
> najbardziej potrzebnych im specjalistów. W czasie najbliższej wizyty
> w WKU spytaj, do jakiego SPR masz przydział - muszą Ci to powiedzieć
> zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych ;o)
Zaraz, zaraz - jak to przydział? To jeszcze przed skończeniem studiów
studenci są gdzieś przydzielani?
-
13. Data: 2003-01-25 01:29:08
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: "Peter 'Mikolaj' Mikolajski" <c...@a...ow.pl>
Ke'dem guerfel "-=Przemek=-" <c...@d...alter.pl> ihn
news:b0sbi0$365$1@news.tpi.pl: takh oblivyn ihn aa'kua pl.soc.prawo
> Zgłaszam sprzeciw! Nigdy nie chodziłem do LO, a mimo to mam
> średnie wykształcenie i nawet studiuję. To jawna dyskryminacja
> ludzi po technikum! ;-)
O cholera, ale wpadka ;o)))
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że nie napisałem nic również o
osobnikach "mgrinż" ;o)
> Zaraz, zaraz - jak to przydział? To jeszcze przed skończeniem
> studiów studenci są gdzieś przydzielani?
Owszem. Po prostu skoro zaczynasz jakieś studia, to armia stwierdza,
że czegoś się tam nauczysz i jeśli je skończysz, to w odpowiednim
eSPeeRze Ciebie doszkolą. Jeśli ktoś kończy kierunek "bezużyteczny"
(np. humanistyczny), to ostatnimi laty jest zsyłany do Poznania na
oficera polityczno-wychowawczego lub do Wrocqa do Zmechu ;o)
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
-
14. Data: 2003-01-25 16:12:17
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: j...@p...onet.pl
> > Zaraz, zaraz - jak to przydział? To jeszcze przed skończeniem
> > studiów studenci są gdzieś przydzielani?
>
> Owszem. Po prostu skoro zaczynasz jakieś studia, to armia stwierdza,
> że czegoś się tam nauczysz i jeśli je skończysz, to w odpowiednim
> eSPeeRze Ciebie doszkolą. Jeśli ktoś kończy kierunek "bezużyteczny"
> (np. humanistyczny), to ostatnimi laty jest zsyłany do Poznania na
> oficera polityczno-wychowawczego lub do Wrocqa do Zmechu ;o)
> --
> Peter 'Mikolaj' Mikolajski
> "I find your lack of faith disturbing"
> ICQ: 55031994 / GG: 2259986
> "Prawdziwa "SZTUKA" obroni się sama... ale nie przede mną"
Panie Peter 'Mikolaj' Mikolajski
Pańska chęć zaistnienia na tym forum jest większa od posiadanej wiedzy w
powyższym temacie.
Nie jest prawdą, iż student jest już "gdzieś przydzielony" - SPR.
Student (i nie tylko - pozostali poborowi również), jeżeli jest zdolny do
odbycia czynnej służby wojskowej, jest przeznaczony do odbycia:
1) zasadniczej służby wojskowej lub
2) służby w formacji uzbrojonej (SG, OPP, BOR) lub
3) służby zastępczej, jeżeli zostanie mu przyznana przez komisję poborową, lub
4) zasadniczej służby lub szkolenia poborowych w obronie cywolnej (w
rzeczywistości ta forma nie jest realizowana).
Do SPR-u, o którym poisałeś, czyli do przeszkolenia wojskowego, przeznacza się
dopiero absolwentów szkół wyższych. Przeznaczenie polega na określeniu
specjalności wojskowej, w której będzie szkolić się absolwent szkoły wyższej w
czasie odbywania przeszkolenia wojskowego, oraz wskazaniu szkoły podchorążych
rezerwy, w której będzie się on szkolić. Odsyłam w tym miejscu do
rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 22 czerwca 1992 r. w sprawie
zasadniczej służby wojskowej i nadterminowej zasadniczej służby wojskowej oraz
przeszkolenia wojskowego (Dz. U. Nr 56, poz. 277 z późn.zm.), szczególnie do §
6.
Zwraca też uwagę, iż wskazywana w poprzednich Twoich wypowiedziach ustawa o
ochronie danych osobowych ma się do tego tematu "jak piernik do wiatraka".
Pozdrawiam
______
Jupraw
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
15. Data: 2003-01-25 18:20:08
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: "Peter 'Mikolaj' Mikolajski" <c...@a...ow.pl>
Ke'dem guerfel j...@p...onet.pl ihn
news:1cdc.00000115.3e32b760@newsgate.onet.pl: takh oblivyn ihn
aa'kua pl.soc.prawo
> Nie jest prawdą, iż student jest już "gdzieś przydzielony" - SPR.
Opieram się tylko i wyłącznie na praktyce olsztyńskiej WKU, w której
regularnie składałem papiery o studiowaniu lat temu kilka i byłem
mocno zainteresowany swoimi ewentualnymi dalszymi losami w WP. Tam
właśnie panowie stwierdzali dość długo, że nie mogę zaglądać w swoje
papiery, ale po wejściu w życie wspomnianej ustawy o ochronie danych
osobowych już mogłem sobie zajrzeć w papiery [to tak na marginesie
mojej uwagi o tej ustawie] - czyżby cud?
We wspomnianej WKU ołówkiem "przydzielono" mnie do szkoły w Poznaniu
lub we Wrocławiu. Spytałem, od czego zależy późniejszy rzeczywisty
przydział ("bilet") i wyjaśnili, że zależy tylko od zapotrzebowania
w/w szkół na absolwentów. Skąd zatem te wpisy ołówkiem etc.? Po
prostu jest to całkiem normalna praktyka większości WKU, a
przynajmniej tak jest wedle słów majora tam siedzącego. Służy to
wyłącznie uproszczeniu sobie życia i pracy.
Student jest "przydzielany" (nie mylić z "biletem") przez nich do
jednego z SPRów dlatego, że rzadko student III-IV roku przerywa te
studia. Jeżeli je przerwie, to idzie do służby zasadniczej, jeżeli
skończy, to (w przypadku kierunków humanistycznych) do wspomnianych
Poznania lub Wrocławia. Pytałem go, czy jest szansa na coś innego,
ale usłyszałem, że w przypadku przeciętnego studenta nie.
Nie wiem, jak jest w przypadku osób studiujących na kierunkach nieco
innych od humanistycznych, ale przypuszczam, że dość podobnie, choć
zapewne wybierane są inne SPR.
Byłbym wdzięczny, gdybyś następnym razem zamiast sypać epitetami
zapytał, skąd pochodzą moje informacje. Jak sam pewnie wiesz, ustawa
sobie, a życie sobie - ja opisuję życie, bo do ustawy każdy może
sobie zajrzeć sam.
Tak na marginesie - nie kojarzę, żeby jakiegoś poborowego wysłali do
BOR, a rzadko bywa żeby trafił do SG. Żeby się tam dostać, to trzeba
mieć znajomości oraz szczęście - szczególnie w Straży Granicznej.
--
Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"
-
16. Data: 2003-01-25 21:36:04
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: j...@p...onet.pl
> Opieram się tylko i wyłącznie na praktyce olsztyńskiej WKU, w której
> regularnie składałem papiery o studiowaniu lat temu kilka i byłem
> mocno zainteresowany swoimi ewentualnymi dalszymi losami w WP. Tam
> właśnie panowie stwierdzali dość długo, że nie mogę zaglądać w swoje
> papiery, ale po wejściu w życie wspomnianej ustawy o ochronie danych
> osobowych już mogłem sobie zajrzeć w papiery [to tak na marginesie
> mojej uwagi o tej ustawie] - czyżby cud?
W ewidencji wojskowej nie ma nic, co Tobie byłoby obce. Ewidencja jest
przecież zakładana na podstawie dokumentów i Twoich ustnych przekazów w czasie
poboru (nie mylić z powołaniem lub wcieleniem) oraz w czasie Twoich wizyt w
WKU.
>
> We wspomnianej WKU ołówkiem "przydzielono" mnie do szkoły w Poznaniu
> lub we Wrocławiu. Spytałem, od czego zależy późniejszy rzeczywisty
> przydział ("bilet") i wyjaśnili, że zależy tylko od zapotrzebowania
> w/w szkół na absolwentów. Skąd zatem te wpisy ołówkiem etc.? Po
> prostu jest to całkiem normalna praktyka większości WKU, a
> przynajmniej tak jest wedle słów majora tam siedzącego. Służy to
> wyłącznie uproszczeniu sobie życia i pracy.
>
> Student jest "przydzielany" (nie mylić z "biletem") przez nich do
> jednego z SPRów dlatego, że rzadko student III-IV roku przerywa te
> studia. Jeżeli je przerwie, to idzie do służby zasadniczej, jeżeli
> skończy, to (w przypadku kierunków humanistycznych) do wspomnianych
> Poznania lub Wrocławia. Pytałem go, czy jest szansa na coś innego,
> ale usłyszałem, że w przypadku przeciętnego studenta nie.
>
> Nie wiem, jak jest w przypadku osób studiujących na kierunkach nieco
> innych od humanistycznych, ale przypuszczam, że dość podobnie, choć
> zapewne wybierane są inne SPR.
Raz jeszcze powtarzam - student jest przeznaczony do odbycia zasadniczej
służby wojskowej (można to sprawdzić w książeczce wojskowej na piątej stronie -
adnotacje o poborze). Dopiero, gdy ukończy studia jest przeznaczany do
odbycia długotrwałego (medycy - krótkotrwałego) przeszkolenia wojskowego,
czyli SPR. Ten fakt również jest w książeczce wojskowej odnotowany. Polecam w
tym miejscu rozporządzenie, które już wskazywałem w poprzedniej wypowiedzi.
>
> Byłbym wdzięczny, gdybyś następnym razem zamiast sypać epitetami
> zapytał, skąd pochodzą moje informacje. Jak sam pewnie wiesz, ustawa
> sobie, a życie sobie - ja opisuję życie, bo do ustawy każdy może
> sobie zajrzeć sam.
Epitetów nie używałem. Używałem właświwych słów. Jeżeli chodzi o informacje -
podaje publikacje. Nie podaje czegoś co ma odzwierciedlenie w suficie.
Przy Twoim nastawieniu do obowiązującego prawa lepiej wyjechać z kraju.
>
> Tak na marginesie - nie kojarzę, żeby jakiegoś poborowego wysłali do
> BOR, a rzadko bywa żeby trafił do SG. Żeby się tam dostać, to trzeba
> mieć znajomości oraz szczęście - szczególnie w Straży Granicznej.
W temacie Straży Granicznej (SG), Oddziałów Prewencji Policji (OPP) i Biura
Ochrony Rządu (BOR, ale nie mylić z "borowikami"-zawodowcami, mówię o dawnych
Nadwiślańskich Jednostkach Wojskowych MSW, które teraz wchodzą w struktury
BOR), nie będę polemizował bez potrzeby - polecam tylko dwa rozporządzenia:
1) ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 30 stycznia 2002 r. w sprawie
określenia formacji uzbrojonych, w których pełnienie służby jest równoznaczne
ze spełnieniem obowiązku zasadniczej służby wojskowej (Dz. U. Nr 10, poz. 94);
2) ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 22 października 1992 r. w
sprawie szczegółowych zasad przeznaczania i kierowania poborowych do służby w
formacjach uzbrojonych nie wchodzących w skład Sił Zbrojnych oraz przebiegu
tej służby (Dz. U. Nr 80, poz. 412 z późn. zm.).
Pozdrawiam i polecam się w sprawach powszechnego obowiązku obrony.
______
Jupraw
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
-
17. Data: 2003-01-26 22:01:58
Temat: Re: Odroczenie służby wojskowej a studia podyplomowe
Od: "Peter 'Mikolaj' Mikolajski" <c...@a...ow.pl>
Ke'dem guerfel j...@p...onet.pl ihn
news:1cdc.000001cf.3e330343@newsgate.onet.pl: takh oblivyn ihn
aa'kua pl.soc.prawo
> W ewidencji wojskowej nie ma nic, co Tobie byłoby obce.
Owszem, ale zajrzeć kiedyś tam nie mogłem, a po wejściu rzeczonej
ustawy ci sami faceci nagle na to pozwolili. Może to przypadek, ale
dla mnie raczej miało to związek z ustawą...
> Epitetów nie używałem. Używałem właświwych słów.
Pozwolę sobie stwierdzić coś innego, ale nie jest to warte dyskusji.
Rozumiem, że Twoje niezadowolenie wynikać może z nieprecyzyjnego
słownictwa, ale nie jestem prawnikiem...
> Przy Twoim nastawieniu do obowiązującego prawa lepiej wyjechać z
> kraju.
Tak się składa, że przez lat kilka miałem okazję z dość bliska
obserwować, jak się u nas "produkuje" prawo i tutaj przyznam Ci
rację - rzeczywiście lepiej wyjechać ;o)
> Pozdrawiam i polecam się w sprawach powszechnego obowiązku obrony.
Także pozdrawiam, ale mam nadzieję, że już nie będę musiał korzystać
--
szer. rez. Peter 'Mikolaj' Mikolajski
"I find your lack of faith disturbing"
ICQ: 55031994 / GG: 2259986
"Prawdziwa sztuka obroni się sama... ale nie przede mną"