-
11. Data: 2003-01-30 11:59:06
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: s...@d...pl (Marcin Surowiec)
----- Original Message -----
From: "Samotnik" <s...@s...eu.org>
To: <p...@n...pl>
: Zgadnij?
nie wiem
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
-
12. Data: 2003-01-30 12:05:25
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: Samotnik <s...@s...eu.org>
W artykule <03d901c2c866$d0b298a0$a740200a@zm> Marcin Surowiec napisał(a):
>: Zgadnij?
>
> nie wiem
Bo na Linuksie przeciętny człowiek:
* ...
* nie zagra w Counter Strike
* nie ściągnie Outlookiem poczty
* nie będzie potrafił odpalić jakiegoś programiku zassanego z sieci
* nie znajdzie mIRCa
* ws_FTP ani Windows Commandera też nie
* w ogóle nie będzie wiedział, dlaczego te okienka są takie dziwne i
pójdzie gdzie indziej
* ...
Kawiarenki słabo na siebie zarabiają i nawet jeśli tylko 1/4 klientów
się zniechęci (a moim zdaniem zniechęci się conajmniej 3/4 zwłaszcza,
jeśli 100m dalej jest cafe z 'normalnymi komputerami'), to plajta.
--
Samotnik
-
13. Data: 2003-01-30 12:12:06
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: s...@d...pl (Marcin Surowiec)
----- Original Message -----
From: "Samotnik" <s...@s...eu.org>
To: <p...@n...pl>
: Bo na Linuksie przeciętny człowiek:
:
: * ...
: * nie zagra w Counter Strike - wine
: * nie ściągnie Outlookiem poczty -sylpheed
: * nie będzie potrafił odpalić jakiegoś programiku zassanego z sieci - to
chyba plus na rzecz kafejki no nie,
jako właściciel nie chciałbym żebby mi jakieś badziewie odpalali na kompach
: * nie znajdzie mIRCa - tu jest tyle programów, ze ho ho :)
: * ws_FTP ani Windows Commandera też nie - Midnight Commander lekki prosty
i przyjemny
: * w ogóle nie będzie wiedział, dlaczego te okienka są takie dziwne i
: pójdzie gdzie indziej
to mu mówisz, że to taka promocja, poza tym bez przesady,
trzyletnie dziecko* potrafi się zalogowac do linuksa, odpalić KDE i odpalić
dowodlny program do którego ma uprawnienia - więc nie przesadzajmy z tym
demonizowaniem. :)
pozdrowienia
ja
*sprawdzone w praktyce
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
-
14. Data: 2003-01-30 12:14:58
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: Slawek <s...@p...fm>
Do ja sie doczepie do watku... W sumie nie chodzi mi o kafejke, ale to
chyba jedno i to samo... No wiec co sie stanie jesli przyjdzie ktos do
kafejki i zrzuci na dysk pirackie oprogramowanie, wyjdzie, a chwile
pozniej mamy kontrole ? Czy bede wtedy odpowiadal za rzeczy, ktore
zostaly wgrane na dysk bez mojej wiedzy ? Wlasciwie jesli wszystko
mialoby byc ok chcialbym pod to samo podciagnac nieco inny przypadek.
Mianowicie chcialbym udostepnic ludziom w sieci duzy dysk, zeby mogli
tam trzymac filmy, mp3 itp., a w przypadku kontroli powiedzialbym, ze
to dysk uzytkownikow sieci i nie mam wplywu na to co oni tam sobie
trzymaja, albo jakos podobnie...
--
Slawek
Gadu-Gadu: 1262167
GSM: 506661968
-
15. Data: 2003-01-30 12:17:48
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: s...@d...pl (Marcin Surowiec)
----- Original Message -----
From: "Slawek" <s...@p...fm>
To: <p...@n...pl>
: Do ja sie doczepie do watku... W sumie nie chodzi mi o kafejke, ale to
: chyba jedno i to samo... No wiec co sie stanie jesli przyjdzie ktos do
: kafejki i zrzuci na dysk pirackie oprogramowanie, wyjdzie, a chwile
: pozniej mamy kontrole ? Czy bede wtedy odpowiadal za rzeczy, ktore
: zostaly wgrane na dysk bez mojej wiedzy ?
teoretycznie nie,
praktycznie - jeżeli udowodnisz, że ktoś tam siedział, pokażesz datę zapisu
plików na dysku itd. to nic Ci nie grozi
: Mianowicie chcialbym udostepnic ludziom w sieci duzy dysk, zeby mogli
: tam trzymac filmy, mp3 itp., a w przypadku kontroli powiedzialbym, ze
: to dysk uzytkownikow sieci i nie mam wplywu na to co oni tam sobie
: trzymaja, albo jakos podobnie...
a to podciągnąłbym z kolei pod pomocnictwo, czyli karalne. :)
:
:
: --
: Slawek
: Gadu-Gadu: 1262167
: GSM: 506661968
:
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
-
16. Data: 2003-01-30 12:20:58
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: s...@d...pl (Marcin Surowiec)
----- Original Message -----
From: "Magge" <m...@p...onet.pl>
To: <p...@n...pl>
: p.s. dodam ze ja tez na linuxie siedze:)
musisz mieć mocną obudowę,
nmsp :)
marcin
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
-
17. Data: 2003-01-30 12:21:11
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: Magge <m...@p...onet.pl>
> (..)
>
> Ja np od paru ladnych (ponad 7) lat nie uzywam zadnych
> "Commanderow"
> ktore w cudowny sposob ulatwiaja robienie mnostwa
> niepotrzebnych rzeczy
> i zyje.
>
> Ja bym jednak sprobowal.
Zapytam, o jedno, jak czesto korzystasz z kafejek? czy
raczej w domu masz kompa i siec?
p.s. dodam ze ja tez na linuxie siedze:) ale mam dosc bliski
kontakt z paroma kafejkami w miescie.
-
18. Data: 2003-01-30 12:35:22
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: Magge <m...@p...onet.pl>
>
>
> to mu mówisz, że to taka promocja, poza tym bez przesady,
> trzyletnie dziecko* potrafi się zalogowac do linuksa,
> odpalić KDE i odpalić
> dowodlny program do którego ma uprawnienia
Trzyletnie dziecko tak ( przykladem jest moje- teraz juz
niec starsze), ale z doswiadczenia ci powiem ze czesci
studentow, ktorzy przylaza do kafejki tylko po to zeby
poflirtowac na gg lub sciagnac cos do szkoly, trzeba czasem
po 50 razy mowic co maja zrobic zeby cos odpalic i obawiam
sie ze po raz kolejny pojda do kaafejki 50 m dalej gdzie
panuje winzgroza. Rozwiazaniem moze byc np "mieszane
towarzystwo".
-
19. Data: 2003-01-30 12:41:24
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: s...@d...pl (Marcin Surowiec)
----- Original Message -----
From: "Magge" <m...@p...onet.pl>
To: <p...@n...pl>
: Trzyletnie dziecko tak ( przykladem jest moje- teraz juz
: niec starsze), ale z doswiadczenia ci powiem ze czesci
: studentow, ktorzy przylaza do kafejki tylko po to zeby
: poflirtowac na gg lub sciagnac cos do szkoly, trzeba czasem
: po 50 razy mowic co maja zrobic zeby cos odpalic i obawiam
: sie ze po raz kolejny pojda do kaafejki 50 m dalej gdzie
: panuje winzgroza. Rozwiazaniem moze byc np "mieszane
: towarzystwo".
no fakt,
informatycy odwiedzający robią wielkie oczy gdy widza desktop z KDE, a
jeszcze większe, gdy moja mała mówi: "to jest pingwin" :)
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
-
20. Data: 2003-01-30 14:16:35
Temat: Re: Licencje na gry komputerowe w kafejce internetowej?
Od: Samotnik <s...@s...eu.org>
W artykule <b1b4tc$gd8$1@galaxy.uci.agh.edu.pl> Boguslaw Szostak napisał(a):
> Na wiele rzeczy jest prosta rada.
>> * nie znajdzie mIRCa
>
> to znajdzie inny.
[...]
Oczywiście wszystkie Pana rady mają sens, natomiast nie znajdą
zastosowania w praktyce. Nie można klientom powiedzieć, że przecież nie
muszą grać w Counter Strike, bo akurat Pan nigdy w życiu nie grał.
Istotne jest, że oni chcą grać. Podobnie z resztą rzeczy, które
wymieniłem.
P.S. Sam używam Linuksa, ale w odróżnieniu od Pana jestem realistą.
--
Samotnik